01.06.2025, 20:05 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.07.2025, 18:54 przez Hannibal Selwyn.)
Hannibal wykonuje zawód, w którym od jego prezencji bezpośrednio zależy to, czy zostanie zaangażowany do roli i czy odniesie sukces. W tej sytuacji musi dbać o to, by przynajmniej przez większość czasu wyglądać przyzwoicie.
Twarz i włosy
Jako dwudziestolatek, wciąż korzysta ze swojego młodego wyglądu, nie musi więc zbyt często uciekać się do korzystania z usług salonów piękności. Regularne wizyty u fryzjera zapewniają mu dopasowaną, dającą się uniwersalnie wystylizować fryzurę.
Zwykle odmawia również pomocy stylistki - upiera się sam wybierać swój wygląd, co niekiedy kończy się niepowodzeniem, ale nawet wtedy karmi eklektyczny i kontrowersyjny image aktora.
Aktywność fizyczna i dieta
Jako bardzo aktywna fizycznie osoba, może pochwalić się umięśnioną sylwetką. Intensywne treningi taneczne sprawiają, że jest raczej zwinny, niż zwalisty, mimo swojego dobrego apetytu. Hannibal nie musi specjalnie uważać na dietę, jednak stara się dbać o odpowiednią podaż białka i kalorii, z doświadczenia wiedząc, że zaniedbania w tym zakresie odbijają się na jego sprawności.
Higiena osobista
Ponieważ w pracy z ciałem oraz świetle reflektorów bywa gorąco i można się spocić, Hannibal jest raczej przyzwyczajony do tego stanu. Tym niemniej nie zaniedbuje prysznica i zmiany odzieży, kiedy to konieczne, bo zwyczajnie nie chce mieć w otoczeniu opinii kogoś, kto śmierdzi.
Ze względu na imprezowy tryb życia, nieraz zdarza mu się kończyć noc w losowych miejscach - w łóżku u przypadkowej kochanki, na kanapie u kumpla - wtedy potrafi zasnąć zdrowym, pijackim snem, niezmąconym tak przyziemnymi sprawami, jak mycie zębów. Zwykle jednak rano nadrabia te zaległości, czując się bardzo nieświeżo.
Alkohol i używki
Nikogo chyba nie dziwi, że Hannibal, jako młody człowiek, często odwiedza kluby i puby. Nie gardzi wtedy śmieciowym jedzeniem ani alkoholem, a i zapalić to i owo mu się zdarza, chociaż, nauczony przykładem swego krewnego, Laurence’a, stara się zachować czysto rekreacyjną częstotliwość. Alkohol i papierosy ogranicza do okoliczności towarzyskich, a mniej legalne używki zażywa nie częściej, niż raz lub dwa w miesiącu.
Kosmetyki
Gdy Hannibal ma czas i nie wraca akurat podpity z imprezy, lubi pławić się w luksusie. Pachnące kąpiele może są postrzegane jako mało męskie, ale doskonale koją stres i obolałe mięśnie. Szczególnie lubi zapachy cytrusowe i świeże, albo dla odmiany piżmowe i korzenne.
Stan zdrowia
Zwykle Hannibal to okaz zdrowia, choruje z rzadka, częściej łapie kontuzje. Wciąż jeszcze jest w wieku, w którym regeneruje się szybko i może ignorować drobne dolegliwości, więc jego pierwszym odruchem jest “rozchodzenie” bolącego kolana, czy poczekanie, aż katar przejdzie sam. Efekty są różne - to często działa, ale czasami sprawia, że zlekceważona dolegliwość wybucha z podwójną mocą.
Otoczenie
Mieszkanie Hannibala jest urządzone gustownie, pełne antyków (wpływ matki), ale też chaosu i kolorów (artystyczny nieład autorstwa samego Hannibala). Jest pełne światła, często panuje tam bałagan, bo Hannibal rozrzuca ubrania, kartki z tekstami i zawartość swojej torby treningowej, ale nie jest zaniedbane i zarośnięte kurzem (o co dba jego skrzat domowy). Hannibal od czasu do czasu rzuca się w wir sprzątania, który zwykle jednak kończy się na garderobie.
Twarz i włosy
Jako dwudziestolatek, wciąż korzysta ze swojego młodego wyglądu, nie musi więc zbyt często uciekać się do korzystania z usług salonów piękności. Regularne wizyty u fryzjera zapewniają mu dopasowaną, dającą się uniwersalnie wystylizować fryzurę.
Zwykle odmawia również pomocy stylistki - upiera się sam wybierać swój wygląd, co niekiedy kończy się niepowodzeniem, ale nawet wtedy karmi eklektyczny i kontrowersyjny image aktora.
Aktywność fizyczna i dieta
Jako bardzo aktywna fizycznie osoba, może pochwalić się umięśnioną sylwetką. Intensywne treningi taneczne sprawiają, że jest raczej zwinny, niż zwalisty, mimo swojego dobrego apetytu. Hannibal nie musi specjalnie uważać na dietę, jednak stara się dbać o odpowiednią podaż białka i kalorii, z doświadczenia wiedząc, że zaniedbania w tym zakresie odbijają się na jego sprawności.
Higiena osobista
Ponieważ w pracy z ciałem oraz świetle reflektorów bywa gorąco i można się spocić, Hannibal jest raczej przyzwyczajony do tego stanu. Tym niemniej nie zaniedbuje prysznica i zmiany odzieży, kiedy to konieczne, bo zwyczajnie nie chce mieć w otoczeniu opinii kogoś, kto śmierdzi.
Ze względu na imprezowy tryb życia, nieraz zdarza mu się kończyć noc w losowych miejscach - w łóżku u przypadkowej kochanki, na kanapie u kumpla - wtedy potrafi zasnąć zdrowym, pijackim snem, niezmąconym tak przyziemnymi sprawami, jak mycie zębów. Zwykle jednak rano nadrabia te zaległości, czując się bardzo nieświeżo.
Alkohol i używki
Nikogo chyba nie dziwi, że Hannibal, jako młody człowiek, często odwiedza kluby i puby. Nie gardzi wtedy śmieciowym jedzeniem ani alkoholem, a i zapalić to i owo mu się zdarza, chociaż, nauczony przykładem swego krewnego, Laurence’a, stara się zachować czysto rekreacyjną częstotliwość. Alkohol i papierosy ogranicza do okoliczności towarzyskich, a mniej legalne używki zażywa nie częściej, niż raz lub dwa w miesiącu.
Kosmetyki
Gdy Hannibal ma czas i nie wraca akurat podpity z imprezy, lubi pławić się w luksusie. Pachnące kąpiele może są postrzegane jako mało męskie, ale doskonale koją stres i obolałe mięśnie. Szczególnie lubi zapachy cytrusowe i świeże, albo dla odmiany piżmowe i korzenne.
Stan zdrowia
Zwykle Hannibal to okaz zdrowia, choruje z rzadka, częściej łapie kontuzje. Wciąż jeszcze jest w wieku, w którym regeneruje się szybko i może ignorować drobne dolegliwości, więc jego pierwszym odruchem jest “rozchodzenie” bolącego kolana, czy poczekanie, aż katar przejdzie sam. Efekty są różne - to często działa, ale czasami sprawia, że zlekceważona dolegliwość wybucha z podwójną mocą.
Otoczenie
Mieszkanie Hannibala jest urządzone gustownie, pełne antyków (wpływ matki), ale też chaosu i kolorów (artystyczny nieład autorstwa samego Hannibala). Jest pełne światła, często panuje tam bałagan, bo Hannibal rozrzuca ubrania, kartki z tekstami i zawartość swojej torby treningowej, ale nie jest zaniedbane i zarośnięte kurzem (o co dba jego skrzat domowy). Hannibal od czasu do czasu rzuca się w wir sprzątania, który zwykle jednak kończy się na garderobie.