• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii

Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii
cupcake
I just wanted you to know
That baby, you the best
wiek
37
sława
VII
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
celebryta, cukiernik, kucharz
Wysoki mężczyzna, mający ok 183 cm wzrostu, niebieskie oczy i blond włosy. W towarzystwie przyjaciół i zaciszu własnego domu zapuszcza brodę, którą goli na poczet zdjęć do gazet i wydarzeń towarzyskich. Jowialny człowiek, który zazwyczaj uśmiecha się do wszystkich niezależnie od sytuacji.

Bertie Bott
#4
02.06.2025, 02:14  ✶  
Gdyby tylko mogli sobie teraz tak od serca porozmawiać, to Bertie zapewne z radością wyznałby Primrose, że pod względem przyjaźni płomieni, byli sobie niezwykle bliscy. W końcu to nad kuchennym płomieniem tworzyło się wspaniałe dania i wypieki. Oboje więc w jakiś sposób byli z nimi obeznani i nie do końca musieli się ich bać. Znaczy Bott powinien, bo on w przeciwieństwie do panny Lestrange nie był ognioodporny, ale posiadał właściwą dla kucharzy cechę, to jest oparzył sobie ręce już tyle razy, że wyrobił w dłoniach pewnego rodzaju odporność.

Prim ewidentnie miała jakiś plan, nawet jeśli dla jej towarzysza absolutnie niezrozumiały, ale błysk w jej oku sugerował, że jedyne co mu pozostało to iść za nią i upewnić się, że żadna płonąca szafa albo sufit na nią nie spadnie. Zaraz więc po niej zrobił to samo, machając różdżką na zaklęcie Bąblogłowego przy magii kształtowania, żeby nie skończyć w tym dymie omdlałym i na podłodze.

//kształtowanie na bąblogłowego
Rzut N 1d100 - 62
Sukces!


Rozsądek coś tam krzyczał, że powinien ją złapać i wynieść jak najdalej od płomieni, ale zadeklarował już głośno i wyraźnie, że żadne kotki nie będą dzisiejszego dnia umierać. Alek byłby dumny - wcale nie - ale coś w Bocie jak zwykle rwało się do przodu, a jednocześnie darło się niemożebnie że w rezydencji Lestrangów rozsiadała się właśnie śmierć.

Pocił się, ale nie był pewien czy od nieprzyjemnego ścisku serca, czy może od temperatury, która spiekała ich zewsząd. I zaczął się pocić jeszcze bardziej, kiedy zatrzymawszy się za panią domu, napotkał martwe spojrzenie kociaka. Bertie przeklinał... chyba nigdy, ale w tym momencie coś mu w głowie zawrzało. Otworzył usta, raz i drugi, bo mu dosłownie słów zabrakło, co też można było traktować jako kliniczny przypadek. Potem natomiast zrobiło mu się niedobrze, bo nagle był przekonany, że całe to bohaterstwo - dla PLUSZOWEGO kotka - skończy się jego nagrobkiem (chociaż prawdę powiedziawszy - jako kucharz czasem miał sny o tym, że odchodzi z tego świata jako pieczeń i to były te z najprzyjemnych koszmarów).

Primrose musiała działać szybko, bo pana Botta nagle nie do końca interesowało, czy tego kotka faktycznie wydłubała z kąta, czy może nie. Złapał ją, chcąc przerzucić ją sobie przez ramię i zrobić w tył zwrot, żeby ich z tego palącego się budynku ewakuować, raz dwa trzy.

//af na zarzucenie cię na ramię, moja droga damo
Rzut N 1d100 - 1
Krytyczna porazka


//bertie ma zawadę kompleks bohatera i drobny lęk przed własną śmiercią

@Primrose Lestrange
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bertie Bott (2252), Mirabella Plunkett (245), Primrose Lestrange (2608)




Wiadomości w tym wątku
Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Primrose Lestrange - 19.04.2025, 16:46
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Bertie Bott - 19.04.2025, 17:19
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Primrose Lestrange - 25.04.2025, 14:09
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Bertie Bott - 02.06.2025, 02:14
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Mirabella Plunkett - 02.06.2025, 15:25
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Primrose Lestrange - 09.06.2025, 01:04
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Bertie Bott - 13.07.2025, 05:08
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Primrose Lestrange - 20.07.2025, 10:21
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Bertie Bott - 02.08.2025, 22:39
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Primrose Lestrange - 06.08.2025, 10:28
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Bertie Bott - 13.08.2025, 09:23
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Primrose Lestrange - 18.08.2025, 21:47
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Bertie Bott - 27.08.2025, 15:33
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Primrose Lestrange - 13.09.2025, 21:51
RE: Jesień 1972, 8 września // Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - przez Bertie Bott - 18.09.2025, 03:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa