• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[08-09/09/1972] londyńska formacja przeciwpożarnicza || erik, heather & thomas

[08-09/09/1972] londyńska formacja przeciwpożarnicza || erik, heather & thomas
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#2
02.06.2025, 19:32  ✶  

Ruda nie lubiła siedzieć w miejscu, zresztą nie była to sytuacja, w której powinna się zatrzymywać. Nie widziała więc najmniejszego problemu w tym, aby po raz kolejny ruszyć w teren i pomagać kolejnym potrzebującym, którzy na pewno czekali na wsparcie. Dzisiejszej nocy przeszła Londyn wzdłuż i wszerz próbując uratować jak najwięcej osób, właściwie to nie narzekała, podchodziła do sprawy zadaniowo, odhaczała każde kolejne nieszczęście któremu jakoś zaradziła. Miała jeszcze sporo siły, więc mogła angażować się dalej.

Po raz kolejny tej nocy miała współpracować z Thomasem, którego nie znała, aż tak dobrze, jednak wiedziała, że ma wprawę w dosyć szybkim działaniu, bo już wcześniej udało im się wspólnymi siłami ocalić kilka osób. Drugą osobą, która wyruszyła z nimi na ulicę był Erik, z którym miała już szansę poznać się nieco bliżej. Wiedziała, że ma duże umiejętności i sporą wiedzę, zresztą był w końcu bratem Brenny, Longbottomowie mieli w sobie coś niesamowitego, nie dało się ich zajechać, nie wiedziała, skąd biorą tę swoją siłę. Nie bez powodu jej największym marzeniem było stanie się kimś podobnym do swojej BUMowej partnerki, kiedy w końcu będzie tak naprawdę dorosła. Nie mogła sobie znaleźć lepszego wzorca.

- Prawda, a współpraca z Tobą to największa przyjemność. - Wolała nie wracać do tego nieszczęsnego Beltane, gdzie wraz z Charliem i Erikiem próbowali we trójkę pokonać jednego śmierciożercę i zajęło im to naprawdę dużo czasu. W końcu im się to udało, ale kosztowało to ich wszystkich sporo nerwów, ją również i włosy. Włosy, jak to włosy zaczęły odrastać, więc nie było tak źle. Erik był naprawdę wspaniałym wujaszkiem, nie pozwolił im tak wtedy umrzeć i wspierał ich we wszystkich działaniach. Ceniła sobie towarzystwo takich osób i współpracę z nimi.

- To nie klątwa, wystarczy mi moja jedna, nie biorę żadnej innej pod uwagę. - Wszyscy przecież wiedzieli, że jest dumną posiadaczką klątwy żywiołów, więc nie zamierzała przypadkiem brać jakiejś kolejnej na swoje barki. Byli po prostu osobami, które miały odwagę angażować się wtedy, gdy inni odwracali wzrok. Nie wszyscy byli skłonni to robić.

Nie da się ukryć, że często przytrafiały się im mało przyjemne sytuacje, ale wychodzili z nich wszystkich z twarzą, to chyba było najważniejsze. Stawiali opór oprawcom, nie wszyscy byli skłonni to robić. Ruda była naprawdę zadowolona z tego, że jej przyszywana matka postanowiła ją zwerbować jakiś czas temu do Zakonu Feniksa, bo mogła robić to wraz z grupą osób godną zaufania.

- Tak, znaczy nie do końca na przeciwpożarowych, ale z Thomasem wcześniej udało nam się ocalić ludzi przed dachem, który niemalże się zawalił, a jak to się zaczęło byłam z ramienia BUMu na Pokątnej, gdzie udało nam się złapać typa, który podpalał okolicę. - Nie próżnowała tego wieczora, nie zamierzała też jeszcze przestawać angażować się w działania związane z ratowaniem ludzi. Noc była jeszcze młoda, czy coś.

- Wydaje mi się, że można zacząć od wody, jeśli to nie zadziała, to będziemy szukać innych możliwości. - Woda była jej żywiołem... ta, jasne, czasem tylko trochę nie panowała nad tą która się w niej kumulowała. Teraz jednak była całkiem spokojna, czuła, że uda im spełnić swój cel. Miała w sobie bardzo dużo pozytywnych emocji mimo tego, co działo się wokół. Poprzednie sukcesy nakręcały ją do działania, może nie wyglądała najlepiej, bo była umorusana w popiele, miała poplątane, posklejane włosy, ale to nie było najważniejsze.

Znaleźli się przed palącą się trzypiętrową kamienicą. Tak, wypadało ją zgasić, tyle, że ona nie była jedyna. Budynek obok również zajął się ogniem. Ruda spojrzała na Erika i Thomasa, po czym pobiegła przed siebie. - Ja wezmę, tą obok!!! - Krzyknęła jeszcze oddalając się od nich. Jakoś sobie poradzi.

Trzymała mocno różdżkę w dłoni, w kilka chwil udało się jej dobiec do kolejnej kamienicy. Przystanęła przed budynkiem. Odetchnęła głęboko. Machnęła zgrabnie różdżką. Chciała wyczarować strumień wody, który zacznie gasić kamienicę.


◉◉◉◉○ kształtowanie strumienia wody
Rzut PO 1d100 - 100
Krytyczny sukces!



// odwaga, lojalność organizacji, klątwa żywiołów, porywczy
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (1023), Eutierria (156), Heather Wood (967), Thomas Figg (427)




Wiadomości w tym wątku
[08-09/09/1972] londyńska formacja przeciwpożarnicza || erik, heather & thomas - przez Erik Longbottom - 31.05.2025, 20:51
RE: [08-09/09/1972] londyńska formacja przeciwpożarnicza || erik, heather & thomas - przez Heather Wood - 02.06.2025, 19:32
RE: [08-09/09/1972] londyńska formacja przeciwpożarnicza || erik, heather & thomas - przez Eutierria - 04.06.2025, 22:34
RE: [08-09/09/1972] londyńska formacja przeciwpożarnicza || erik, heather & thomas - przez Thomas Figg - 11.06.2025, 13:13
RE: [08-09/09/1972] londyńska formacja przeciwpożarnicza || erik, heather & thomas - przez Erik Longbottom - 11.06.2025, 21:26
RE: [08-09/09/1972] londyńska formacja przeciwpożarnicza || erik, heather & thomas - przez Heather Wood - 12.06.2025, 20:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa