• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[07.09] Tylko kochankowie przeżyją

[07.09] Tylko kochankowie przeżyją
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#35
09.06.2025, 22:48  ✶  
Jak… No właśnie? Jak?

Nie zareagował, kiedy przysunęła się bliżej, zapatrzony w przestrzeń, zapatrzony w przeszłość własnej nieszczęśliwości. Tyle czasu upłynęło mu na rozdrapywaniu szczęścia, którego został pozbawiony, że ciężko mu nawet było przywołać ten konkretny moment.

– Minęło pięć lat, a on… był coraz starszy – podjął w końcu cicho, nie patrząc na nią, choć będąc absolutnie świadomym obecności kogoś, kto w przeciwieństwie do pustych ścian posiadłości miał mózg i duszę (najprawdopodobniej) i świadomość, którą mógł przetwarzać jego słowa. Dziwne uczucie. Bardzo inne.

Błękitne oczy zawiesiły się na dłoniach, pociętych, zmęczonych zbyt długim życiem, nim zabrała je śmierć.
– Bardzo dbał o siebie, wręcz… obsesyjnie. Czasem wypatrywał tak długo wszelkich oznak wiesz… siwych włosów. Zmarszczek. Widziałem to i bałem się, że przez to go stracę. Przez to, że każdego zmierzchu ja byłem taki sam, a on… on się zmieniał. – Mówił powoli, spokojny, choć wciąż znać było w jego głosie smutek. Przerywał często, oddychał, choć nie musiał, pierwszy raz w tym procederze odnajdując rozluźnienie. Punkt po punkcie, noc po nocy…

– Myślałem o tym bardzo długo, bo bycie wampirem przez wielu traktowane jest jako przekleństwo. Taki los ma wiele ograniczeń, z resztą… wiesz doskonale jak jest L. – Pozwolił sobie na krzywy uśmiech i krótki rzut oka w jej stronę, w pewnym dziwnym zawstydzeniu, może niedowierzaniu, że to właśnie się dzieje. Że rozmawia z kimś. Że rozmawia z nią. Z ostatnią osobą, którejby się tu spodziewał.

– … ale on mi dawał do zrozumienia, że przyjmuje mnie takim jaki jest, że to nie jest nic złego, że… w pewien sposób jest mu to miłe. Nigdy wcześniej nie rozmawialiśmy o możliwościach, o… perspektywach życia razem, które trwałoby dłużej niż ludzka zdolność pojmowania. Tydzień przed tym, zanim… zanim to się stało, zanim wszystko runęło. Tydzień wcześniej zaproponowałem mu to poświęcenie z mojej strony. Musisz wiedzieć, że było mi to mocno nie w smak, bowiem jego krew była wtedy najznamienitszym bukietem, którym mogłem się raczyć kiedykolwiek. – Odetchnął głęboko, próbując odtworzyć wspomnienie smaku, ale błogość tamtych chwil sprawiała mu tylko ból, w karykaturalnym, wykrzywionym obrazie porzuconego kochanka. – Nie spotkało się to ze zrozumieniem. Potraktował mnie szorstko, wyśmiał, kategorycznie odmówił. Zasiał wtedy we mnie dwie myśli, które… które wciąż w sumie porastają mnie jak chwasty, a to co wydarzyło się potem tylko utwierdziło mnie w tej… w tej interpretacji. – Przygryzł na moment wargę, zbierając siły, by powiedzieć to głośno, by zbrukać w pewien sposób intymność przez nich zbudowaną, pośród popiołów róż, pośród głuchych ścian domostwa. – Pomyślałem, że mimo wszystkich kwiecistych słów zapewnień, że niczego mi w jego oczach nie brakuje… Pomyślałem, że to kłamstwo, a stan wampiryzmu jest ledwie przez niego tolerowalny, jak substytut prawdziwego partnera. I druga myśl była taka, że stan, w którym wtedy byłem, stan szczęścia, spokoju, stan pewności w niezmiennym… jest terminowy. Ma datę końca. Przeminie. Nie sądziłem jednak… nie sądziłem, że przeminie tak szybko. Nie byłem na to gotów… – urwał, czując, że przejście do kolejnego punktu może okazać się zbyt trudne. Zwiesił głowę znów, próbując powstrzymać zbierające się w oczach łzy.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (17033), Lucy Rosewood (9750)




Wiadomości w tym wątku
[07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 01.03.2025, 20:45
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.03.2025, 02:08
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 02.03.2025, 08:51
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 05.03.2025, 17:15
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 05.03.2025, 22:27
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.03.2025, 12:07
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 06.03.2025, 20:40
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 08.03.2025, 16:37
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 08.03.2025, 19:06
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.03.2025, 11:10
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 14.03.2025, 00:49
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.03.2025, 00:50
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.03.2025, 01:19
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.03.2025, 13:06
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 18.03.2025, 01:25
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 20.03.2025, 22:59
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 21.03.2025, 08:00
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 23.03.2025, 02:19
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 24.03.2025, 08:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 26.03.2025, 10:13
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 26.03.2025, 12:53
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 31.03.2025, 01:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 31.03.2025, 11:32
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 01.04.2025, 23:23
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 09.04.2025, 17:58
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 15.04.2025, 17:29
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.04.2025, 13:54
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 18.04.2025, 21:02
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 06.05.2025, 10:11
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.05.2025, 15:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 11.05.2025, 19:25
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.05.2025, 11:54
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 26.05.2025, 08:42
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.06.2025, 11:38
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 09.06.2025, 22:48
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.06.2025, 19:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.06.2025, 20:47
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.07.2025, 14:13
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 02.07.2025, 18:54
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.07.2025, 19:50
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 03.07.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 03.07.2025, 21:17
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.07.2025, 09:13
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 09.07.2025, 01:35
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 10.07.2025, 12:18
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 13.07.2025, 00:32
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 13.07.2025, 20:36
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.07.2025, 03:33
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.07.2025, 10:00
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.07.2025, 11:53
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.07.2025, 17:24
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.07.2025, 13:34
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.07.2025, 13:52
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 21.07.2025, 02:48
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 21.07.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 23.07.2025, 03:39
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 23.07.2025, 20:40
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 29.07.2025, 11:36
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 29.07.2025, 12:11
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 29.07.2025, 12:47
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 11.08.2025, 20:43
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.08.2025, 16:02
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.08.2025, 17:28
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 25.08.2025, 09:16
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 01.09.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 04.09.2025, 15:23
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.09.2025, 16:11
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 04.09.2025, 16:52
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.09.2025, 17:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa