10.06.2025, 13:44 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.06.2025, 13:46 przez Geraldine Greengrass-Yaxley.)
kartka została wsunięta pod drzwi pokoju Benjy'ego, wieczorem 11.09


Wiem, że mnie nie lubisz, mam jednak propozycję nie do odrzucenia. Możesz to uznać za wyciągnięcie ręki, gałązkę oliwną, czy co tam chcesz. Dostałam zlecenie od ojca, ponoć jakieś stworzenia pojawiły się w morzu i trzeba się nimi zająć. Oddelegowano do tego mnie i kilku członków naszego klubu. Chciałam Ci zaproponować współpracę. Wiem, że jesteś dobry, ktoś taki może się nam przydać. Ponoć to węże morskie, ale nie ma pewności, ojciec sugeruje, że jakaś osoba trzecia może mieć z tym coś wspólnego, jak mniemam chodzi o Czarnego Dzbana, zważając na to, co odjebał w Londynie. Jeśli wyrazisz zainteresowanie to spotkajmy się o wschodzie słońca przy wyjściu, zabierzemy się razem na statek.
G.A.Y.