• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Poczta Charlotte

Poczta Charlotte
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#29
16.06.2025, 17:52  ✶  

—09/09/1972—




Moja najpiękniejsza kuzynko,

Cokolwiek kierowało tym szaleńcem - osiągnął swój cel. Sądzę, że nikt już nie będzie deprecjonował i szydził z jego działań, a pycha z jaką powziął swoje działania z równą skutecznością przyczyni się do jego upadku. Jestem skłonny założyć, że dysponując taką potęgą mógłby zamiast rozmachu postawić na precyzję, a skoro tej tak rozpaczliwie brak... cóż, historia pokazała, że wspólny wróg jednoczy bardziej niż setki słów, a obecna sytuacja uniemożliwia ignorowanie konfliktu wszystkim, w tym tak zagorzałym pacyfistom, do których sam bym się zaliczył. Zawsze ciekawiło mnie, czy ludzie którzy za nim podążają, mają świadomość, że spaleni rzemieślnicy nie wyprodukują im ani żywności ani ubrań... Niezbadane są dla mnie intelektualne ścieżki jego popleczników, choć musze przyznać, że po takiej ilości dymu, również i moje myśli pozostają na razie przynajmniej zamglone.

Co się zaś tyczy Twojego niedoszłego małżonka... Cóż urojeniem było najwidoczniej zaufanie i przekonanie o wzajemnej przyjaźni, które sądziłem pozostaje odwzajemnione. Jonathan jednak postanowił wykluczyć mnie dosadnie z kręgu swoich przyjaciół, choć może po prostu stwierdził fakt, którego nie chciałem dopuścić do siebie. Kto wie, może kierował nami ledwie sentyment do szkolnych czasów w których wszystko wyglądało inaczej. Prościej. Tymczasem w obecnym krajobrazie geopolitycznym najwidoczniej nie ma dla mnie miejsca, tudzież zbyt naprzykrzyłem mu się moim usposobieniem. Nie wiem i ból zadaje mi każda minuta, gdy powracam pamięcią do jego bezwzględnej opinii wygłoszonej na dobę przed pożarem. Oczywiście, nic to nie zmienia, a moje serce należy do Ciebie i Twojej familii. Wybacz mi jednak, że nie odwiedzę Was w miejscu Waszego bezpiecznego schronienia. Nie wyobrażam sobie obecnie konfrontować znów ze swoim byłym współpracownikiem w którego życiu nie ma i nie było dla mnie miejsca, co tak dobitnie uświadomił mi dwa dni temu.

Jak wspomniałem, jesli czegokolwiek Wam będzie trzeba, pisz ukochana ma kuzynko. Jestem do Twojej dyspozycji.


Anthony

[h2]Odpowiedź na wiadomość.

[+]dla MG
Moja najpiękniejsza kuzynko,

Cokolwiek kierowało tym szaleńcem - osiągnął swój cel. Sądzę, że nikt już nie będzie deprecjonował i szydził z jego działań, a pycha z jaką powziął swoje działania z równą skutecznością przyczyni się do jego upadku. Jestem skłonny założyć, że dysponując taką potęgą mógłby zamiast rozmachu postawić na precyzję, a skoro tej tak rozpaczliwie brak... cóż, historia pokazała, że wspólny wróg jednoczy bardziej niż setki słów, a obecna sytuacja uniemożliwia ignorowanie konfliktu wszystkim, w tym tak zagorzałym pacyfistom, do których sam bym się zaliczył. Zawsze ciekawiło mnie, czy ludzie którzy za nim podążają, mają świadomość, że spaleni rzemieślnicy nie wyprodukują im ani żywności ani ubrań... Niezbadane są dla mnie intelektualne ścieżki jego popleczników, choć musze przyznać, że po takiej ilości dymu, również i moje myśli pozostają na razie przynajmniej zamglone.

Co się zaś tyczy Twojego niedoszłego małżonka... Cóż urojeniem było najwidoczniej zaufanie i przekonanie o wzajemnej przyjaźni, które sądziłem pozostaje odwzajemnione. Jonathan jednak postanowił wykluczyć mnie dosadnie z kręgu swoich przyjaciół, choć może po prostu stwierdził fakt, którego nie chciałem dopuścić do siebie. Kto wie, może kierował nami ledwie sentyment do szkolnych czasów w których wszystko wyglądało inaczej. Prościej. Tymczasem w obecnym krajobrazie geopolitycznym najwidoczniej nie ma dla mnie miejsca, tudzież zbyt naprzykrzyłem mu się moim usposobieniem. Nie wiem i ból zadaje mi każda minuta, gdy powracam pamięcią do jego bezwzględnej opinii wygłoszonej na dobę przed pożarem. Oczywiście, nic to nie zmienia, a moje serce należy do Ciebie i Twojej familii. Wybacz mi jednak, że nie odwiedzę Was w miejscu Waszego bezpiecznego schronienia. Nie wyobrażam sobie obecnie konfrontować znów ze swoim byłym współpracownikiem w którego życiu nie ma i nie było dla mnie miejsca, co tak dobitnie uświadomił mi dwa dni temu.

Jak wspomniałem, jeśli czegokolwiek Wam będzie trzeba, pisz ukochana ma kuzynko. Jestem do Twojej dyspozycji.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Poczta Charlotte - przez Charlotte Kelly - 15.05.2024, 12:40
RE: Poczta Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 15.05.2024, 13:57
RE: Poczta Charlotte - przez Anthony Shafiq - 26.05.2024, 23:21
RE: Poczta Charlotte - przez Anthony Shafiq - 16.06.2025, 17:52
RE: Poczta Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 27.05.2024, 08:23
RE: Poczta Charlotte - przez Morpheus Longbottom - 13.06.2024, 12:01
RE: Poczta Charlotte - przez Morpheus Longbottom - 13.06.2024, 12:09
RE: Poczta Charlotte - przez Morpheus Longbottom - 13.06.2024, 16:59
RE: Poczta Charlotte - przez Charles Mulciber - 18.07.2024, 22:24
RE: Poczta Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 19.07.2024, 17:25
RE: Poczta Charlotte - przez Anthony Shafiq - 23.07.2024, 21:48
RE: Poczta Charlotte - przez Anthony Shafiq - 23.07.2024, 22:06
RE: Poczta Charlotte - przez Jessie Kelly - 23.07.2024, 23:24
RE: Poczta Charlotte - przez Morpheus Longbottom - 01.08.2024, 18:35
RE: Poczta Charlotte - przez Morpheus Longbottom - 26.08.2024, 18:57
RE: Poczta Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 12.09.2024, 19:45
RE: Poczta Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 31.10.2024, 13:24
RE: Poczta Charlotte - przez Jessie Kelly - 02.11.2024, 19:42
RE: Poczta Charlotte - przez Anthony Shafiq - 03.11.2024, 20:16
RE: Poczta Charlotte - przez Anthony Shafiq - 09.11.2024, 17:03
RE: Poczta Charlotte - przez Jessie Kelly - 11.11.2024, 18:58
RE: Poczta Charlotte - przez Jessie Kelly - 11.11.2024, 19:22
RE: Poczta Charlotte - przez Hjalmar Nordgersim - 03.01.2025, 22:34
RE: Poczta Charlotte - przez Hjalmar Nordgersim - 05.01.2025, 14:22
RE: Poczta Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 26.02.2025, 14:52
RE: Poczta Charlotte - przez Anthony Shafiq - 31.03.2025, 22:55
RE: Poczta Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 13.06.2025, 15:03
RE: Poczta Charlotte - przez Anthony Shafiq - 13.06.2025, 15:38
RE: Poczta Charlotte - przez Jonathan Selwyn - 13.06.2025, 15:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa