• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi!

[Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi!
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#14
17.06.2025, 14:45  ✶  
Dźwiganie torby było uciążliwe, ale nie niewykonalne. Czekał. Potrzebował. Dotrzeć. Na. Miejsce.

Oczywiście, gdzieś z tyłu głowy cieszył się, jak Jonathan prężnie wypina pierś, a Morpheus gnany nienawiścią, nie pali, a gasi to co napędzało teraz jego działania. Oczywiście, gdzieś z tyłu głowy cieszył się, że Lockhart, którego niezbyt tęga mina i nałożona skrupulatnie maska profesjonalnej obojętności zdradzała, że wietrzy on mało uczciwy precedens "przypisywania sobie zasług" później, w toku rozliczeń. Tymczasem jego towarzysze ukazywali się od jak najlepszej strony i zaraz mieli dotrzeć do Quintessy, która niosła pomoc i schronienie tym, którzy nie mieli już dachu nad głową, lub nie chcieli czekać, by się przekonać, że ten dach mają.

Cieszył się, że ten młokos mógł się zdziwić, jak prawdziwe obrazy przyjdzie mu utrwalić.

Cieszył się, że kto inny będzie mógł to zobaczyć.

Cieszył się i rozpaczliwie trzymał się tej myśli, bo inaczej sam by się posypał, pod naporem wyrzutów sumienia, pod naporem potrzaskanego poczucia własnej wartości, pod naporem kołtunu myśli co mógłby zrobić wcześniej, a co nie było zrobione.

Dotarli jednak do antykwariatu, kobieta odebrała z kilkoma nieśmiałymi zwrotami pod nosem od niego swój dobytek i zniknęła w jego wnętrzu. Selwyn i Longbottom witali się z gospodynią, a Lockhart zdystansował się, czekał.

Anthony zrównał się z nim i już chciał coś powiedzieć, gdy zobaczył jego twarz. I... cóż... zbyt często widział tą twarz we własnym lustrze, gdy dopiero uczył się jak przesłonić wewnętrzną walkę dla świata. Powinien być może, całkiem prawdopodobne rzucić mu oschłą uwagę, kazać być mężczyzną, zachować honor i twarz. Przywołać go do porządku, smagnąć batem, zacisnąć mocniej gorset oczekiwań, które społeczeństwo miało zarezerwowane dla młodych silnych mężczyzn. Być może powinien zignorować problem osoby, którą najął do konkretnego działania, albo wręcz zmartwić się, zagrozić obcięciem kwoty, brakiem premii. Być może.

Ale świat płonął i to nie był tylko jego świat czy drużyny, do której gwałtem się wepchnął i nie dał wypchnąć. To był też świat tego młodego człowieka, który być może nie chciał już patrzeć na te okrucieństwa, a Shafiq zmusił go do tej pielgrzymki. Odkrywanie prawdy, zapisywanie prawdy... Być może ten młody czlowiek dzisiaj kogoś stracił, a oni nie dali mu przestrzeni na to, by mógł opłakać tą osobę. Być może miał po prostu dość, tak jak Anthony miał wielokrotnie dość presji nakładanej przez ojca i matkę, oczekiwań, których nie mógł spełnić nie będąc ukochanym pierworowdnym, czy rozpieszczanym najmłodszym dzieckiem.

Uwolniony od toreb, był mokry i lepki od potu, był śmierdzący spalenizną i farbą i nadpaloną farbą, był zmęczony, był roztrzęsiony. Był nieszczęśliwy strachem o Morpheusa i żałobą po Jonathanie. Był w tym wszystkim człowiekiem, tak jak człowiekiem był ów jasnowłosy młodzieniec próbujący okiełznać własne demony.

Piekło potrafiło ukazywać skrajności ludzkiej natury. Spalać codzienność i odsłaniać prawdę.

Nawet nie wiedział, kiedy ułożył dłoń na wąskim barku fotografa, nie wiedział kiedy zagarnął go do siebie opiekuńczo, ochronnie. Miał kilka lat więcej wprawy udawania, kontroli, miał kilka lat więcej by móc być wsparciem w tej wrażliwej chwili powszechnego smutku.

– Świetnie sobie radzisz. Twoje zdjęcia pozwolą przeżyć, przetrwać nadziei, którą wszyscy teraz tak rozpaczliwie potrzebują. Dobrze, że do nas dołączyłeś. Twój wkład jest niezastąpiony...– Przytulał go do siebie w ojcowskim geście ojców, których obaj nie mieli. Przytulał i szeptał cicho w utytłane popiołem jasne włosy słowa, które sam by chciał usłyszeć, choć może nie on, a wrażliwe, niepewne dziecko w nim, które nigdy nie mogło pokazać, jak mu zależy na tym, by być częścią... czegoś. Czegoś co w książkach, które czytało nazywało się rodziną. Grupą. Małą społecznością.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (1743), Dearg Dur (389), Henry Lockhart (1637), Jonathan Selwyn (1187), Morpheus Longbottom (1393), Quintessa Longbottom (627)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Anthony Shafiq - 30.05.2025, 13:40
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Jonathan Selwyn - 31.05.2025, 17:55
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Henry Lockhart - 03.06.2025, 17:36
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Morpheus Longbottom - 04.06.2025, 18:33
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Anthony Shafiq - 04.06.2025, 19:24
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Jonathan Selwyn - 07.06.2025, 01:08
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Henry Lockhart - 07.06.2025, 19:41
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Morpheus Longbottom - 11.06.2025, 08:43
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Dearg Dur - 11.06.2025, 11:27
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Dearg Dur - 13.06.2025, 07:46
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Quintessa Longbottom - 13.06.2025, 00:00
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Jonathan Selwyn - 14.06.2025, 17:58
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Henry Lockhart - 16.06.2025, 19:12
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Anthony Shafiq - 17.06.2025, 14:45
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Quintessa Longbottom - 18.06.2025, 20:49
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Morpheus Longbottom - 19.06.2025, 01:23
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Jonathan Selwyn - 20.06.2025, 00:00
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Henry Lockhart - 20.06.2025, 18:03
RE: [Jesień 72, 8-9.09 Spalona Noc, sesja grupowa] Papa-paparazzi! - przez Anthony Shafiq - 21.06.2025, 10:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa