• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence

[10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence
Wallflower
Please forgive me if I don't talk much at times.
It's loud enough in my head.

wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Antropolożka/Uzdrowicielka
Prudence jest szczupłą kobietą, która mierzy 163 centymetry wzrostu. Ubiera się raczej niezbyt kontrowersyjnie, schludnie, miesza się z tłumem. Wybiera stonowane kolory. Jej włosy są długie, proste w odcieniu czekoladowego brązu, często wiąże je w kok na czubku głowy. Oczy ma jasnobrązowe. Zapach, który wokół siebie roztacza to głównie woń kojarząca się ze szpitalem, lub medykamentami, jednak przebijają się przez nią owocowe nuty - głównie truskawki.

Prudence Fenwick
#19
20.06.2025, 19:21  ✶  

Uniosła kącik ust w uśmiechu. Statystycznie, to chyba rozkładało się nieco bardziej pozytywnie. To nie mogłyby być tylko trzy udane pomysły, pewnie z połowa miałaby jakiś większy sens, przy siedemnastu to mogło być z osiem, czy coś. Tak chyba działało prawdopodobieństwo. Trzy to też była całkiem niezła liczba, lepiej mieć trzy opcje, niż żadnej, czyż nie?

- Nie wiem, ile zajęło Ci wymyślenie tych siedemnastu planów, ale to imponująca liczba. - Musiał mieć ogromną fantazję, kto inny widziałby dla siebie, aż tyle możliwości? Na pewno nie ona. Zresztą tutaj dość mocno się różnili, Prue należała do osób, które były raczej przewidywalne, jadła codziennie od lat to samo na śniadanie, bywała w tych samych miejscach, jej dni były do siebie bardzo podobne, nie byłaby w stanie znaleźć tylu innych sposobów na życie, pewnie miałaby problem z rozważeniem chociażby trzech dodatkowych opcji.

- Trzy to nie tak zły wynik, myślę, że mało kto mógłby się nim poszczycić. - Trzymała kciuki za to, że jeśli faktycznie kiedyś przyjdzie taka potrzeba, to bez żadnego problemu uda mu się znaleźć dla siebie kolejną ścieżkę, zresztą już raz to zrobił. Zmienił całe swoje życie i chyba nie wyszło mu to najgorzej. Kto miałby sobie z czymś takim poradzić, jeśli nie Benjy?

- W sumie to prawda, czasem dobrze jest układać ewentualne plany na przyszłość, wizualizacje zajmują czas, a może też zachęcają do spełniania bardzo głęboko ukrytych marzeń. - Nie było to wcale takie głupie, zastanawianie się nad możliwościami, za którymi zawsze można było podążać. Może kiedyś i ona zacznie to robić, zamiast skupiać się na rozgrzebywaniu historii ludzi, którzy już nie żyli. To była jakaś nowa opcja.

- Mam dziwne wrażenie, że nawet jeśli będziesz stary, to będziesz miał chęć kłócić się ze światem, pewnych przyzwyczajeń ciężko jest się pozbyć. - A Benjy miał w sobie tę butność, której pewnie nigdy nie straci. Przynajmniej tak się jej wydawało, trudno jej było go sobie wyobrazić w takiej spokojnej wersji, która miałaby zajmować się dzierganiem swetrów z futer alpak.

- Teraz już nie ma odwrotu. - Jeśli faktycznie tak się potoczy jego życie, to mógł mieć pewność, że i ona nie zapomni tej małej obietnicy. Czy tego chciała, czy nie - pamiętała wszystko, co działo się w przeszłości. To była jedna z zalet, jaką niosła ze sobą jej przypadłość. Nie zapominała niczego. No w tym wypadku akurat można było to uznać za zaletę.

- To dobrze, dzięki temu będę mogła trafić do najciekawszych miejsc. - Już zresztą zaczął je pokazywać Prue, co doceniała. Sama pewnie nie wyszłaby poza teren rezydencji, no chyba, że zmusiłaby ją do tego jakaś pilna potrzeba. Teraz mogła poznać okolicę, co najlepsze pomijając miejsca, które mogły być przereklamowane, bo Benjy znał je jak własną kieszeń. Nie mogła lepiej trafić, czyż nie, do tego okazał się być naprawdę wyjątkowym towarzyszem. Naprawdę cieszyła się z tego, że ich drogi się znowu skrzyżowały.

- Z drewna cisowego? To ciekawe, nigdy nie słyszałam o takim przypadku. - Przeczytała sporo ksiąg w swoim życiu i w żadnej z nich nie było nic o kotach, które miały takie specyficzne upodobania, może to był wyjątkowy okaz, zapewne tak.

- Z chaosu pochodzi innowacja. - Z porządku postęp, warto więc było mieszać te dwie cechy. Może jej łatwiej przychodziło myślenie, gdy wszystko było uporządkowane, jednak nie widziała niczego złego w chwilowym chaosie, może faktycznie uda im się znaleźć tam coś interesującego. - To brzmi zachęcająco. - Benjy potrafił zachęcić do wizty w tym miejscu, wzbudził jej zainteresowanie.

Idealnie się złożyło, bo niebo robiło się coraz jaśniejsze, wiatr rozwiewał chmury, a promienie słońca znowu zaczęły się przez nie przebijać. Nie musieli już chować się przed deszczem.

- Tak, chodźmy. - Dostrzegła jego wyciągniętą dłoń. Kiedy wstała postanowiła ją ująć, nie miała pojęcia, czy o to mu chodziło, ale nieszczególnie się tym przejmowała. Przy Benjym właściwie niczym się nie przejmowała, czuła się wyjątkowo lekko i naprawdę jej się to podobało.


Koniec sesji


Confusion in her eyes that says it all

She's lost control

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (9383), Pan Losu (29), Prudence Fenwick (9379)




Wiadomości w tym wątku
[10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 25.05.2025, 15:32
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Pan Losu - 25.05.2025, 15:32
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 25.05.2025, 23:52
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 28.05.2025, 01:40
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 30.05.2025, 08:35
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 03.06.2025, 11:51
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 04.06.2025, 19:59
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 06.06.2025, 12:55
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 06.06.2025, 22:38
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 09.06.2025, 14:06
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 09.06.2025, 22:55
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 11.06.2025, 17:13
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 12.06.2025, 13:23
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 16.06.2025, 17:21
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 16.06.2025, 20:32
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 17.06.2025, 20:21
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 17.06.2025, 21:47
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Benjy Fenwick - 20.06.2025, 15:24
RE: [10/09/72] And it’s quiet in the early autumn rain... | Benjy, Prudence - przez Prudence Fenwick - 20.06.2025, 19:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa