• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [01.09.72] Deszcz nad Walią

[01.09.72] Deszcz nad Walią
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#16
21.06.2025, 11:31  ✶  

Nie skomentowała jego odpowiedzi o głupim imieniu. Osobiście zupełnie tak nie uważała, imię jak imię – to jego dobrze leżało na języku i nie było żadnym łamańcem trudnym do wymówienia. Pasowało do Shafiqa niczym druga skóra – nie było jednym z tych, które, gdy usłyszysz przypisane do danej osoby, to pomyślisz sobie „nie no, to nie może być Cathal, bardziej pasuje do niego Paul”. Nie skupiała się zresztą teraz tak do końca na jego słowach, bo gorączkowo przekopywała własną pamięć w poszukiwaniu informacji o amnezjach. Te wcale nie zdarzały się aż tak często, a zwłaszcza nie potrafiła powiedzieć jaki mógłby być wynik w połączeniu z… bardzo niecodzienną pamięcią Cathala.

Cóż, może to był dobry moment żeby zacząć jednak wymieniać, skoro miał do dyspozycji dwójkę uzdrowicieli, z których przynajmniej jeden nie skasuje go jak za zboże.

– Taak, tylko nos – odparła z przekąsem, oglądając sobie ten jego nos, z którego się lało. Był złamany, trzeba było go nastawić odpowiednio, podać jeden z obrzydliwszych eliksirów jakie znał magimedyczny światek, a potem usadzić go w miejscu, żeby nie biegał kiedy będzie się wszystko zrastać. Widziała siniak na policzku i poparzenie na ręce, ale prawdę powiedziawszy, to był najmniejszy problem. Tym największym było to, że próbował ją właśnie oszukać. Doskonale słyszała jęk, jaki wydobył się z jego gardła, kiedy próbował się podnieść do pozycji siedzącej i nie była przecież ślepa, kiedy w odruchu dotykał się po plecach. – Znamy się – gdyby się nie znali, nie wiedziałaby przecież jak ma na imię… ale rozumiała, że logiczne myślenie w tej chwili to nie jest coś, czego powinna wymagać od kogoś, kto wyleciał w powietrze po tym, jak próbował rozbroić runę, która przyniosła tutaj taki kocioł. – Jestem uzdrowicielem, przyszliśmy zobaczyć co się stało po wybuchu – odparła krótko, myśląc o kolejnych krokach jakie należało podjąć, by jak najbardziej zminimalizować obrażenia wszelakie.

I wtedy Cathal postanowił wstać – a że był znacznie silniejszy od Ginny, to ta nawet by go nie utrzymała na tej ziemi, co wywołało u niej westchnienie zrezygnowania i sama wstała.

– Masz złamany nos i poparzenia. Teraz może jeszcze tego nie czujesz, ale po takim wybuchu nie uwierzę, że nic sobie nie stłukłeś, nawet jeśli nic więcej sobie nie połamałeś, mam przynajmniej taką nadzieję – dodała. – Zalecam odpoczynek, Nell albo ja się tobą zajmiemy, ale będziemy musiały zobaczyć co z nogą Liama, bo tam jest dużo gorzej – patrzyła uważnie na Cathala, czując niepokój w sercu. Powinni się stąd jak najszybciej zabrać. Powinni już iść do namiotu, zająć się rannymi, oszacować zniszczenia i tak dalej… – Co ostatnie pamiętasz? – ale było jeszcze to: kolejny problem, pamięć Cathala, który kierował całą tą grupą i wykopaliskami. Starała się nie poddawać panice, bo ktoś musiał tu być przytomny.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (3344), Guinevere McGonagall (3726)




Wiadomości w tym wątku
[01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 09.04.2025, 09:07
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Guinevere McGonagall - 10.04.2025, 18:53
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 11.04.2025, 09:43
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Guinevere McGonagall - 12.04.2025, 16:38
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 13.04.2025, 12:07
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Guinevere McGonagall - 15.04.2025, 21:05
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 17.04.2025, 10:42
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Guinevere McGonagall - 01.05.2025, 14:08
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 02.05.2025, 10:05
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Guinevere McGonagall - 24.05.2025, 12:20
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 26.05.2025, 12:22
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Guinevere McGonagall - 04.06.2025, 19:04
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 06.06.2025, 11:26
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Guinevere McGonagall - 07.06.2025, 22:44
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 11.06.2025, 11:39
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Guinevere McGonagall - 21.06.2025, 11:31
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 23.06.2025, 10:11
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Guinevere McGonagall - 23.06.2025, 21:00
RE: [01.09.72] Deszcz nad Walią - przez Cathal Shafiq - 25.06.2025, 09:58

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa