• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood

[12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood
Local Dumbass
I wanna know what youʼre thinkin'
I got a couple secrets too
Bull in a china shop
Tear it up no matter what
Ask me if I give a fuck
wiek
33
sława
III
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz/najemnik/łowca
bardzo wysoki - 196 cm / atletyczna sylwetka / ciemnobrązowe, półdługie włosy / brązowe oczy / cztery złote kolczyki (małe kółka) w lewym uchu / obrączka ślubna z grubego, topornie kutego złota na palcu / poparzenie na szyi od prawej strony i części prawego ucha / nadkruszona prawa trójka / luźny, praktyczny styl ubioru / wytatuowany pod rękawami skórzanych albo materiałowych kurtek / sprężysty krok, jakby zawsze gdzieś się spieszył / "francuski" akcent - miękkie r, zmiękczone głoski, cichy głos

Benjy Fenwick
#41
21.06.2025, 22:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.06.2025, 23:22 przez Benjy Fenwick.)  
Stałem obok, jak ostatni naiwniak, przekonany, że właśnie dotarliśmy do końca tego kabaretu. Cornelius zainterweniował - z klasą, oczywiście, jak to Cornelius - a Ambroise, cały Ambroise, przyznał się bez cienia wstydu, że to on, kurwa, lewitował Romulusa. W duchu miałem nawet ochotę mu przybić piątkę za to artystyczne uniesienie gówniarza nad ognisko, ale starałem się zachować powagę, bo to był moment na powagę - na wyciągnięcie ręki, burknięcie: „Przepraszam.”, jakieś półżenujące: „Nie ogarniam dziś głowy.” i przejście dalej. Na szacunek - dla innych, siebie, nas wszystkich, którzy tu przyszli po chwilę spokoju, a nie pierdolnik na żywo, ale nie. Romulus, kurwa, Romulus musiał mieć ostatnie słowo.
Myślałem, że wreszcie się zamknie - przeprosi, powie chociaż jedno z tych wykrzywionych, naciąganych zdań w stylu: „No dobra, poniosło mnie.”, głupie przeprosiny, półsłówka, zrzędliwe „Może przesadziłem.”, jakiś gest, który będzie udawał, że go to obchodzi, niezręczne „Sorry, Prue.” i po sprawie, usiądzie z powrotem przy ogniu jak człowiek - nasz człowiek, ale nie... Nie, kurwa, Romek znowu otworzył usta. Wziąłem głębszy oddech, spojrzałem na niego, jakby był kimś zupełnie mi obcym.
- Lomek... - Zacząłem, nisko, cicho, z takim spokojem, który mógł być tylko zapowiedzią czegoś gorszego. Może to nie była najładniejsza wersja przyjaźni, ale była prawdziwa, bo jeśli ktoś przeginał, to dostawał po pysku. Słownie, póki miałem cierpliwość - fizycznie, jeśli naprawdę się uparł. - S całym szasunkiem, ale zamknij kulwa moldę. - Westchnąłem - długo, przeciągle, przez nos - nie miałem ochoty się drzeć. Byłem zbyt zmęczony, byt rozczarowany, za stary na to, żeby próbować ratować kogoś, kto najwyraźniej chciał się pogrążać. - Weś szię, kulwa, ogalnij. - Mruknąłem cicho, prawie bezgłośnie, ale w tonie, którego nie dało się pomylić z żadną prośbą - bo nikt nie zabił Romulusa, ale on właśnie zabijał całą atmosferę, minuta po minucie, centymetr po centymetrze, swoim bełkotem.
- Pszeploś ją... - Powiedziałem znów, już bez emocji. - Jesteśmy pszyjasiółmi, Lomulus, ale nie pozwolę ci gnoiś nikogo, tylko dlatego, sze mas zły dzień. Masz tszy sekundy. - Dodałem. - Albo pszeplasasz, jak człowiek, albo wypieldalasz do jeziora, mosze się ochłodzis. Bo nie będzies tu lobił scen, lozumiesz? - Nie powiedziałem tego głośno, ale powiedziałem to w taki sposób, że nawet komary nad wodą przestały bzyczeć. Nie spodziewałem się - a powinienem - że Roman postanowi wybrać trzecią opcję...

Percepcja (◉◉◉○○) - dostrzeżenie zamiarów Romulusa - wyciągnięcia różdżki.
Rzut Z 1d100 - 79
Sukces!


AF ( ◉◉◉◉○) - uderzenie w rękę Romka, z różdżką, i strącenie mu jej w dół, zanim wbije mu różdżkę w szyję.
Rzut PO 1d100 - 49
Sukces!

Muszę przebić 68 w obu przypadkach.


To przyszło nagle - jeden impuls, jeden błysk - to, co z początku było tylko niepokojem, czymś znajomym i odpychającym zarazem, przerodziło się w realne, bardzo fizyczne unieruchomienie. Zamarłem - ciało napięło mi się jak struna, ale nie z gniewu. Zostałem zmuszony - zatrzymany, coś we mnie się wyłączyło, a coś innego - zimnego, mechanicznego, obcego - przejęło stery. Ktoś, kto powinien był wiedzieć, że tego się nie robi, nie, jeśli jesteśmy rodziną - tą popapraną, spierdoloną rodziną, która z wyboru się trzyma razem - to nie wbija się komuś różdżki w gardło tylko dlatego, że nie dostało się atencji, jakiej się chciało.
Poczułem różdżkę pod żuchwą - twardy nacisk drewna, precyzyjny, i to cholerne wahadełko, które znałem. Znałem, kurwa, aż za dobrze. Wiedziałem, co potrafił z nim zrobić, jaką miał wprawę, ile razy bawił się tym w głowach obcych i znajomych, z wyrafinowaniem drapieżnika, kocura, tylko w białych rękawiczkach.
„Ty popierdolony, egocentryczny, zmanierowany pojebie...” - Chciałem to wywarczeć, rzucając mu się do twarzy, ale nie mogłem - nie byłem w stanie tego z siebie wyrzucić. Widziałem tylko to - mosiądz, lśniący, kołyszący się w hipnotycznym rytmie. Nie mogłem ruszyć ręką - nie mogłem odwrócić głowy, mie mogłem nawet splunąć mu pod nogi, chociaż każda moja cząstka próbowała to zrobić. Słyszałem jego głos... Jedwabisty... Skurwiały.
Wszystko we mnie wrzeszczało - cały mój instynkt, wszystkie lata, które przeżyłem jako własna, wolna, niepodległa jednostka. Każdy pieprzony miesiąc. Byłem więźniem własnej głowy - i, co gorsza, to zaczynało mijać, rozmywało się, robiłem się coraz bardziej obojętny na moje refleksje, byłem bardziej podatny... Zamrugałem, ale nie mrugnąłem - mój wzrok się zawiesił, wbrew mnie. Nie patrzyłem już na Romulusa - patrzyłem na to, co trzymał w dłoni - mały ciężarek zaczął się poruszać - leniwie, rytmicznie, cicho. Wahadełko - Romulus nosił je zawsze przy sobie - precyzyjne, mosiężne, wypolerowane jak jego własne ego. Nie poczułem magii, poczułem... Spokój. Narastający spokój, którego nie chciałem, jak gdyby ktoś rozpuszczał mnie od środka. Czułem, jak opadają mi ramiona, i coś ze mnie uchodzi. Siła? Wola? Wściekłość. Głos Romulusa był cichy, obślizgle miękki...
Nie widziałem Corneliusa, nie słyszałem dokładnie jego słów, ale coś - ton, siła, ta znajoma  ostrość - przebiło się przez wszystko... W sekundę później poleciałem do tyłu, gwałtownie cofnięty przez niewidzialne uderzenie, jakby ktoś mnie wyrwał z fotela, w którym siedziałem zakuty w kajdany Romana, i rzucił w tył, jak worek mięsa. Powietrze wyrwało mi się z płuc, zgrzytnąłem zębami, ale to wystarczyło - to naprawdę wystarczyło - żeby coś pękło. Pękła iluzja. Pękł rytm wahadła. Pękła uległość.



[Obrazek: 4GadKlM.png]
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (12050), Astaroth Yaxley (1553), Benjy Fenwick (8100), Cornelius Lestrange (9339), Elias Bletchley (2284), Geraldine Greengrass-Yaxley (5904), Pan Losu (69), Prudence Fenwick (5861), Romulus Potter (3413)




Wiadomości w tym wątku
[12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Romulus Potter - 09.06.2025, 17:58
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Pan Losu - 09.06.2025, 17:58
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 09.06.2025, 22:42
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Prudence Fenwick - 09.06.2025, 23:29
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 10.06.2025, 00:49
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Benjy Fenwick - 10.06.2025, 12:43
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Elias Bletchley - 10.06.2025, 21:47
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 11.06.2025, 00:05
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Astaroth Yaxley - 11.06.2025, 17:29
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Benjy Fenwick - 11.06.2025, 18:55
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Pan Losu - 11.06.2025, 18:55
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Astaroth Yaxley - 11.06.2025, 21:36
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Benjy Fenwick - 12.06.2025, 00:21
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Prudence Fenwick - 12.06.2025, 11:13
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 12.06.2025, 12:48
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 12.06.2025, 21:03
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Romulus Potter - 12.06.2025, 21:24
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 13.06.2025, 02:29
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 13.06.2025, 10:49
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Romulus Potter - 13.06.2025, 22:50
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 13.06.2025, 23:30
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 14.06.2025, 01:02
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 14.06.2025, 10:46
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Romulus Potter - 16.06.2025, 14:36
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Astaroth Yaxley - 16.06.2025, 17:02
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Benjy Fenwick - 16.06.2025, 18:27
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.06.2025, 18:50
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Elias Bletchley - 16.06.2025, 21:40
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 16.06.2025, 22:11
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 16.06.2025, 22:45
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Prudence Fenwick - 17.06.2025, 11:19
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Romulus Potter - 18.06.2025, 13:11
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 18.06.2025, 14:20
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Benjy Fenwick - 18.06.2025, 16:26
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 18.06.2025, 19:27
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 19.06.2025, 02:07
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Elias Bletchley - 19.06.2025, 12:31
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Prudence Fenwick - 19.06.2025, 22:29
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Romulus Potter - 21.06.2025, 15:40
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 21.06.2025, 18:23
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Benjy Fenwick - 21.06.2025, 22:56
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.06.2025, 00:04
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Elias Bletchley - 23.06.2025, 21:33
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Prudence Fenwick - 23.06.2025, 21:43
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 24.06.2025, 11:25
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Romulus Potter - 24.06.2025, 11:59
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 24.06.2025, 17:21
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Benjy Fenwick - 25.06.2025, 23:44
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 26.06.2025, 21:15
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Prudence Fenwick - 26.06.2025, 21:24
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 26.06.2025, 22:08
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Benjy Fenwick - 26.06.2025, 23:27
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Prudence Fenwick - 27.06.2025, 00:18
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 27.06.2025, 12:43
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 27.06.2025, 14:58
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Benjy Fenwick - 27.06.2025, 17:08
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 27.06.2025, 21:43
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 28.06.2025, 18:47
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 30.06.2025, 22:36
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 01.07.2025, 01:52
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 01.07.2025, 11:38
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Astaroth Yaxley - 01.07.2025, 12:55
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 01.07.2025, 23:19
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.07.2025, 15:45
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Cornelius Lestrange - 03.07.2025, 23:56
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Elias Bletchley - 05.07.2025, 23:43
RE: [12.09.1972, po zmroku] Fire and the Flood - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 07.07.2025, 00:45

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa