• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi

jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi
god (self-diagnosed)
If we swallow all the friends we have,
who will be there to blame
for things we've done

when the worlds collapse?
wiek
41
sława
VII
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
celebryta, widzący, twórca
Celebryta; Jedno z najbardziej znanych nazwisk Londynu. Nosi się w drogich ubraniach w gwieździste wzory, a jego ulubiony kolor to niebieski (najczęściej w ciemnych tonach, przeszywany złotą lub srebrną, błyszczącą nicią). Jest bardzo wysoki, ma ponad 180 centymetrów wzrostu i jest przy tym bardzo chudy, wręcz wychudzony. Zawsze przepięknie pachnie - nie wychodzi z domu bez spryskania się drogimi, męskimi pachnidłami. Czaruje słowem - wie jak mówić, aby docierać do ludzi.

Vakel Dolohov
#17
24.06.2025, 22:50  ✶  
– Nie potrafię uwierzyć, że dałeś ugasić w sobie wspomnienie mnie. Mów mi o zakrzywieniu percepcji ile chcesz, zwykliśmy się przepychać na teorie godzinami, więc mnie nawet cieszy, że nie zatraciłeś jakiejś części siebie – a to, że ta część stanowiła jedną z największych jego zalet, pozostawił niedopowiedzeniem – ale Morfeuszu, konkluzją zawsze będzie to, że się powinieneś czołgać do hipnotyzera w worku pokutnym. – Wypowiedział te słowa tak samo arogancko jak zawsze i nie wybrzmiewał w tym nawet najmniejszy cień fałszu.

Pieprzony Morfeusz, który zawsze miał we wszystkim rację. Prawdziwą karą boską była nie impotencja – kara boska, jaka na niego spadła była tą, z jaką zmagało się wielu geniuszy jego pokroju – umysł przeżerało mu szaleństwo.

– Bogowie istnieją. – Skwitował, nie pozostając w tym szaleństwie w tyle. – Tworzą ich ludzie. – Interpretując rzeczywistość w sposób nadający pewnym osobom i zjawiskom o wiele większe znaczenie niż powinni. – I gwarantuję ci, że o to dbam. – Bogowie mieli to do siebie, że jako byty stworzone w ludzkiej wyobraźni, posiadali wiele ludzkich cech. Dolohov na przykład nieszczególnie dobrze panował nad emocjami. Im dłużej Longbottom mówił i zabierał go przez te zagmatwane, pokrętne ścieżki pełne dystansu, jakiego nie spodziewał się poczuć, tym mocniej biło mu serce. Już teraz łopotało niczym chorągiew na wichurze, ale za chwilę... Nie – nie istniał na tym świecie nikt, kto potrafiłby wywołać w nim tak głębokie uczucie gniewu. Morpheus zabierał go na jego wyżyny – dokładnie tam, gdzie rosły najbardziej cierpkie owoce jego desperacji.

– Oh pierdol się, naprawdę. To musi być katastrofa dla żywego człowieka z krwi i kości, kiedy akurat ja mu to wytykam. Wygląda na to, że nasza kłótnia z Hogwartu nauczyła cię pisać przepraszam na końcu listów, ale wciąż są momenty, w których nie widzisz niczego więcej niż czubek własnego nosa. Trzysta dwadzieścia jeden słów. Trzysta dwadzieścia jeden słów o tym jak mnie kochasz i za mną tęsknisz, a teraz mi mówisz, że nie chciałeś wysyłać odpowiedzi?! Jakaś część ciebie marzy o tym, żebym o tobie zapomniał? Ty skończony bucu, ta firma miała być nasza! Powinienem ci odgryźć ten palec, jak mieliśmy szesnaście lat, żebyś nie mógł rzucić zaklęcia bez myślenia o tym, kogo zostawiłeś za plecami. – Tak, był wzburzony. No bo dlaczego ta część nie wpadła na to, żeby zapytać JEGO o zdanie? Pękał dokładnie tak jak kiedyś, kiedy nie dostawał dokładnie tego, czego chciał – a siedział naprzeciwko króla nabierania wody w usta i podchodzenia do wszystkiego tak ostrożnie, że huragan, jakim był Dolohov miał ochotę wydrapać sobie oczy. Będzie mu teraz mówił o brodzie? Usłyszał to wyraźnie i najgorsze było to, że miał w tej sprawie jakąś opinię: łatwo wyhaczał to, jak broda dobrze podkreślała to, co w nim najbardziej lubił – olbrzymią wiedzę, mądrość, inteligencję i co najważniejsze – dojrzałość, w której nigdy nie dorastał mu do pięć. Momentami czuł się, jakby dzieliły ich lata. Pieprzony dziad, który zawsze miał rację! Pieprzony dziad, który zawsze wszystko widział i wiedział i wcale nie potrzebował do opisywania tego matematyki. To naprawdę było przekleństwo. Nie potrafił wyrzucić z pamięci stroju, w jakim przyjechał do przeklętego Oxfordshire, a on miał nadzieję, że tak po prostu zapomni o kilku latach swojego życia?! Niewątpliwie, mimo pięknych słów i marzeń o otworzeniu Instytutu bez podziałów, to nie Morpheus musiał martwić się rewanżem. To zmartwienie było dedykowane komukolwiek, kto położyłby się na zimnej pościeli obok niego. – Czego od ciebie chcę? Siedzisz w piątek wieczorem przy kolacji ze swoim byłym partnerem po wysłaniu mu listu miłosnego, po tym jak sporządził dokument na rolkę pergaminu, który cię z nim wiąże umową na przynajmniej sześć akademickich semestrów i się mnie pytasz, czego od ciebie chcę?! – Gdzieś w połowie tego podniósł się z miejsca, odkładając kieliszek na stół i już gestykulował rękoma w ten chaotyczny sposób zwiastujący krzyk, kiedy nagle – kompletnie dla siebie niespodziewanie – pisnął jak baba i odskoczył w bok.

– Ał! – I chociaż nie było to łatwe, na moment naprawdę zapomniał o tej kłótni, o narastającym w gardle krzyku. Spojrzał na rękę przypaloną od kawałka popiołu i w panice strzepnął go ze swojej skóry. Rozejrzał się wokół, bo przecież żadne z nich nie korzystało teraz z różdżki. Rozejrzał się po oknach. Nie było tam nic. Zresztą – jak którykolwiek z nich miałby tego nie przewidzieć? Palący kawałek czegoś, a na niebie brak łuny pożaru czy dymu. Zacząłby samego siebie podejrzewać o zwidy, gdyby identyczna rzecz nie wpadła mu do szampana ledwie kilka sekund później.


with all due respect, which is none
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Morpheus Longbottom (6095), Vakel Dolohov (7863)




Wiadomości w tym wątku
jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 20.04.2025, 21:07
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 13.05.2025, 14:27
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 18.05.2025, 22:16
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 29.05.2025, 08:16
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 01.06.2025, 20:35
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 02.06.2025, 00:04
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 02.06.2025, 22:11
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 05.06.2025, 22:27
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 07.06.2025, 22:31
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 08.06.2025, 04:59
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 08.06.2025, 11:39
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 08.06.2025, 19:25
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 08.06.2025, 22:55
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 11.06.2025, 17:06
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 19.06.2025, 00:31
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 24.06.2025, 16:52
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 24.06.2025, 22:50
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 26.06.2025, 22:07
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 02.07.2025, 03:00
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 05.07.2025, 00:14
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 05.07.2025, 12:56
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 28.08.2025, 10:08
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 04.10.2025, 00:25
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Morpheus Longbottom - 04.10.2025, 20:06
RE: jesień 1972, 8 września // middle-aged man yaoi - przez Vakel Dolohov - 12.10.2025, 15:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa