Nora,
tym bardziej przeszłaś samą siebie. Bez wątpienia. Obiecuję, że następnym razem zamówienie będzie równie niestandardowe. Masz to jak w goblińskim banku.
Bez wątpienia poszło. Czy zgodnie z planem? I tak, i nie. Co w obecnych czasach pewnie nie powinno już nikogo dziwić. Najważniejsze, że na drugą część pytań, mogę napisać tak.
Po prawdzie, miałem w planach wizytę w Londynie, aczkolwiek nie będę wtedy sam. Kamienica, w której mieszkam, niestety, nie uniknęła pożaru. Mieliśmy z Corneliusem zajmować się formalnościami związanymi z remontem części wspólnej, później być może czegoś się napić.
Natomiast też bardzo chętnie bym się z Tobą zobaczył. Być może wpadniemy na chwilę, wymienimy kilka zdań? O ile Ci to nie przeszkadza?
PS Czy to oznacza aprobatę dla specjalisty, którego Ci wysłałem?
It's always darker
When the light burns out
And the sun goes down