• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[07.09] Tylko kochankowie przeżyją

[07.09] Tylko kochankowie przeżyją
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#39
02.07.2025, 18:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.07.2025, 19:23 przez Dearg Dur.)  
– Kochałem? Tak. Przez większość czasu myślałem jednak, że to fizjologicznie niemożliwe, a kiedy zrozumiałem prawdę… to było już za późno – przyznał jej rację, ukrywając twarz w dłoniach, próbując znieść ciężar wielu spraw naraz: zrówno użycie tego czasownika na głos, jak i użycie go w czasie przeszłym. Nie bez znaczenia pozostawał fakt wypowiedzenia tak uwłaczających słów obok kogoś, kto należało do jego gatunku i z wypranym przez naturę predatora osądem, z pewnością osądzał go z taką samą surowością, jak każdy inny wampir.

Jakie to miało jednak znaczenie? I tak o świcie jego ciało rozwieje się na wietrze, przeminie pamięć a duch odpowie na nękająca wszystkich tajemnicę życia po życiu. Albo nie odpowie. Może podąży za pyłem w świat, który bez niego stanie się lepszym miejscem.

– Nie mów tak – ściął nagle jej ostre słowa, gdy zaczęła rugać przebrzmiałą miłość. Może gdyby rozmawiali w lipcu, może gdyby odwiedziła go bezinteresownie znajdując w apogeum jego wściekłości, może wtedy dałby się porwać emocjom. Ale nie teraz, nie gdy przez miesiąc w Anglii mógł zebrać nieco więcej bolesnych dla niego danych. – To ja jestem idiotą, który w obawie, że straci wszystko, stał się samospełniającą przepowiednią. Chwila słabości i wszystko runęło. Wszystko zepsułem, maska opadła i on nie potrafi widzieć mnie już inaczej niż potwora, którym przecież… którym przecież jestem. – Agresja wymierzona od siebie, agresja wymierzona w siebie, zmienił się tylko kierunek.

Lucy przysunęła się bliżej, a on pochłonięty swoim żalem nawet tego za bardzo nie zauważył. Ich biodra niemal stykały się, ramiona czasami ocierały o siebie w cichym geście mówiącym o tym, że ktoś jest obok. W pierwszej chwili zdawało się, że nie usłyszał jej pytania. Milczał wypełniony odrazą do siebie i swojej natury, do przekonania, że od samego początku u fundamentów tej znajomości taki dzień musiał nastąpić. Współcześni ludzie byli tacy krusi, a on… on był ulepiony ze zbyt starej gliny. To nastąpiłoby prędzej czy później. Prędziej czy później cierpiałby tak jak teraz.

Z pętli myśli zaciskającej się na szyi wyrwało go jednak zaskoczenie. Wampirzyca milczała, czekając na ciąg dalszy opowieści, będąc i nie śmiejąc się z niego, przynajmniej nie wprost, nie głośno. Przygryzł na moment wargę, spoglądając na nią niepewnie, jak poranione zwierzę, nie dające zbytnio wiary wyciągniętej ku sobie ręce.

– To było przyjęcie inicjujące objęcie przez niego stołka. Bardzo… bardzo mi przypominał mężczyznę, którego spotkałem niedługo po odzyskaniu wolności, lidera grupy badającej losy… mojej własności po rewolucji. – Przełknął boleśnie uciekając od niej wzrokiem ku niespalonemu jeszcze gramofonowi, bo w sumie nie chciał wracać w rozmowie ani do swojego pierwszego spotkania z Lucy, ani do pierwszego spotkania z Williamem, ani do sprawy rzeźby, która według wszelkiego prawdopodobieństwa gdzieś w Anglii. – Wtedy, przed laty pomagałem tej grupie w ramach możliwości, ale finalnie zakpili ze mnie, wymuszając wieczystą przysięgę gwarantującą im bezpieczeństwo i znikając z majątkiem. Powiedzmy… że nie byłem po tym zamknięciu w najlepszej kondycji. Życząc im jak najgorzej, kiedy na przyjęciu mogłem poobserwować nowego gościa z kraju, do którego i tak moje kroki jeszcze nie mogły zaprowadzić, to wprost nie mogłem znieść jego manieryzmów, tego jak się wysławiał, nie mogłem znieść jego jego zadufania, pychy, przekonania o własnej wspaniałości. – umilkł na moment i westchnął przeciągle opierając brodę o dłonie złożone na kolanach.

– Przez pół roku unikałem z nim rozmowy, zbierałem informacje pozwalające usunąć chwast z całkiem wypielęgnowanego ogrodu ludzi wśród których bywałem. W końcu jednak, gdy przyszło co do czego, to zaczęliśmy rozmawiać i… zacząłem odwlekać moje plany w czasie, czując z jego strony mile łechtające zainteresowanie. Pomyślałam, że taka trzydziestoletnia rozkochana krew mogłaby być całkiem wyborna. I tak widzisz… on miał być ofiarą, tymczasem role zgrabnie się odwróciły. Ugh… na starość stałem się zbyt sentymentalny. Nienawidzę tego w sobie. – mruknął w niezadowoleniu, dając upust własnemu konfliktowi wewnętrznemu, gdy jego wewnętrzna bestia wciąż szarpała się i ciskała, pragnąc żyć, pragnąc pożywiać się, mordować, dawać upust rządzom. Nie ten, to kto inny. Ludzie i tak gasną, prawdziwy jest tylko głód.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gabriel Montbel (17033), Lucy Rosewood (9750)




Wiadomości w tym wątku
[07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 01.03.2025, 20:45
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.03.2025, 02:08
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 02.03.2025, 08:51
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 05.03.2025, 17:15
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 05.03.2025, 22:27
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.03.2025, 12:07
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 06.03.2025, 20:40
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 08.03.2025, 16:37
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 08.03.2025, 19:06
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.03.2025, 11:10
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 14.03.2025, 00:49
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.03.2025, 00:50
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.03.2025, 01:19
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.03.2025, 13:06
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 18.03.2025, 01:25
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 20.03.2025, 22:59
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 21.03.2025, 08:00
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 23.03.2025, 02:19
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 24.03.2025, 08:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 26.03.2025, 10:13
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 26.03.2025, 12:53
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 31.03.2025, 01:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 31.03.2025, 11:32
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 01.04.2025, 23:23
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 09.04.2025, 17:58
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 15.04.2025, 17:29
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.04.2025, 13:54
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 18.04.2025, 21:02
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 06.05.2025, 10:11
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.05.2025, 15:20
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 11.05.2025, 19:25
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.05.2025, 11:54
RE: [07.08] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 26.05.2025, 08:42
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 06.06.2025, 11:38
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 09.06.2025, 22:48
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.06.2025, 19:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.06.2025, 20:47
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.07.2025, 14:13
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 02.07.2025, 18:54
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 02.07.2025, 19:50
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 03.07.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 03.07.2025, 21:17
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.07.2025, 09:13
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 09.07.2025, 01:35
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 10.07.2025, 12:18
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 13.07.2025, 00:32
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 13.07.2025, 20:36
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.07.2025, 03:33
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.07.2025, 10:00
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 16.07.2025, 11:53
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.07.2025, 17:24
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 17.07.2025, 13:34
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 17.07.2025, 13:52
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 21.07.2025, 02:48
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 21.07.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 23.07.2025, 03:39
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 23.07.2025, 20:40
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 29.07.2025, 11:36
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 29.07.2025, 12:11
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 29.07.2025, 12:47
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 11.08.2025, 20:43
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 12.08.2025, 16:02
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 16.08.2025, 17:28
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 25.08.2025, 09:16
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 01.09.2025, 11:25
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 04.09.2025, 15:23
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.09.2025, 16:11
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Lucy Rosewood - 04.09.2025, 16:52
RE: [07.09] Tylko kochankowie przeżyją - przez Gabriel Montbel - 04.09.2025, 17:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa