03.07.2025, 23:50 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.07.2025, 23:55 przez Elliott Malfoy.)
List mógł być otworzony jedynie przez odbiorcę, do którego był adresowany. Tym razem napisany na poprawnym pergaminie, w którego materiał wsiąknęły litery zaraz po przeczytaniu. Kartka była jak nowa, można było jej użyć do odpowiedzi.
11.09.1972
Erik, To nie jasnowidzenie, to niewidzialna ręka wolnego rynku.
Na urlopie jestem krótko, mimo, że we Włoszech od dłuższego czasu - śledzę 'Financial Times'. W tym momencie, z oczywistego powodu ceny miejskich nieruchomości poszły w dół, a potrzebne surowce, aby zalepić szkody w górę. Nie wiem czy to coś da, ale jeżeli szukasz winnych, może wyśledzisz ich przez inwestycje. Sami ci, którzy pieniądze oferują może nie będą tymi, do których chcesz dotrzeć. Aczkolwiek wydawałoby mi się to bardzo głupie jeżeli ta cała ideologia nie miałaby podłoża finansowego. W tej wojnie ideologicznej oprawca ma finansowe plecy i zdaję sobie sprawę, że pisząc to przykładam sobie różdżkę pod grdykę.
Puszczę Twój sarkastyczny komentarz o Dolohovie mimo oczu, bo mnie rozbawił. Mam z Vakelem dość kłopotliwe wspomnienie, można je nazwać zaparciem w naszej relacji, więc nie jestem pewien kiedy byłbym w stanie wystosować takową korespondencję w jego stronę.
Co do surowców czy ognia, jestem naprawdę w szoku, że wasze zabezpieczenia zostały naruszone, wydawało mi się to niemożliwe. Co to za ogień? Czy da się naprawić zniszczenia, czy to czarna magia?
Zrozumiem jeżeli nie odpowiesz na to pytanie, moja paranoja również dostała swojej paranoi przez ostatnie wydarzenia.
Elliott.
“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦