• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[09.09.1972] Here comes the sun | Baldwin & Hannibal

[09.09.1972] Here comes the sun | Baldwin & Hannibal
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#9
03.07.2025, 23:50  ✶  
W słowniku Hannibala nie istniało takie określenie, jak niebezpiecznie blisko, nie, kiedy chodziło o przyjaciół. Usta pełne jedzenia uniemożliwiły mu jakąkolwiek werbalną odpowiedź na nagłą bliskość Baldwina i nieco zniekształciły uśmiech, jakim ją powitał, ale nie drgnął nawet, by się odsunąć. Rosalinda była urocza, ale nawet ona bladła przy tych jego szarych oczach i uśmiechu pełnym obietnicy. Nieprzewidywalny, śliczny, no, może trochę mniej teraz, kiedy pół twarzy zakrywał zaplamiony na ciemno bandaż. Ale za to nadal pełen stoickiego spokoju.
- Scarlett brzmi, jak świetny pomysł, nie zaszkodzi spróbować - ucieszył się Selwyn, teraz pewnie trudno będzie się dobić do egzorcystów, podobnie, jak do wszelkich innych fachowców. Szklarzy, na przykład. Hannibal z westchnieniem wspomniał swoje własne wybite okno. Co ci Śmierciożercy mieli z oknami? Tak satysfakcjonująco się tłukły, czy co? Przecież brzęk tłuczonego szkła jest paskudny. Tak, czy owak, rodowe majątki nagle mogły nie wystarczyć, by uzyskać szybki (hehe) dostęp do wszelkich usług, kiedy w kolejce ustawiało się kilkunastu klientów z sakiewkami pełnymi pieniędzy i podobnym zapotrzebowaniem.

Wtedy Baldwin zgiął się w napadzie kaszlu. Brzmiało to rozdzierająco i bardzo, bardzo niedobrze, Hannibala bolało w klatce piersiowej od samego słuchania. On sam też czuł drapanie w gardle, ale zdusił własną potrzebę rozkaszlania się, tak nagłą, że musiała być wytworem jego umysłu, a nie płuc. Gdy upiorny kaszel przedłużał się, nie mając lepszego pomysłu, sięgnął i walnął blondyna w plecy, jak przy zakrztuszeniu, raz, drugi.
- Nie powinieneś iść z tym do uzdrowiciela? - zapytał, patrząc ze współczuciem, jak  Malfoy odpluwa czarną flegmę - cholera wie, czy to przejdzie samo, coś mi się wydaje, że ta sadza z wczorajszej nocy jest jakaś dziwna.
Czyżby naśladowcy Voldemorta postanowili nadać nazwie “czarna magia” dosłowne znaczenie? Czy doprawdy musieli być tak pozbawieni polotu, czarne płaszcze, Czarny Pan, czarna sadza? Banda wariatów. Hannibal przewrócił oczami.

- Co ci z tego, że teatr będzie otwarty, jak z takim kaszlem możesz zagrać jedynie gruźlika, a to się teraz na pewno dobrze nie przyjmie, pół widowni by kaszlało razem z tobą! - zganił kolegę, który usiłował zmienić temat, pewnie po to, by nie słuchać o uzdrowicielach. Znając Baldwina, liczył na to, że samo przejdzie. Może chociaż Scarlett będzie miała wystarczającą siłę przebicia, żeby wlać w niego jakieś eliksiry, czy coś.
- Teatr stoi, nie spłonął, nawet pieprzone okna chyba ma całe. Nie wiemy jeszcze, kto z pracowników ucierpiał, ojciec pewnie rozesłał sowy, do poniedziałku będzie wiadomo.
Przynajmniej rodzice byli bezpieczni. Hannibal znalazł zaraz po obudzeniu list od matki, napisany zapewne skoro świt i w pierwszej kolejności odpowiedział właśnie jej. Nie wspominał o tym, co stało się z mieszkaniem - to zapewne pociągnęłoby za sobą namowy do zamieszkania u nich na czas remontu, a tego wolałby uniknąć. Jego kontakty z ojcem były od ukończenia Hogwartu poprawne, do czego w dużej mierze przyczynił się najpierw półtoraroczny wyjazd do Paryża, a potem - mieszkanie osobno. Dłuższe przebywanie pod jednym dachem wybitnie im jednak nie służyło. Miał nadzieję zaczepić się u kogoś ze znajomych albo kuzynostwa. 

- Nie mam pojęcia, czy wznowimy działanie tak od razu. Z jednej strony, żadne nasze przedstawienie nie przebije tej szopki z wczoraj, a z drugiej, może jakaś akcja dobroczynna?... - wzruszył ramionami. Decyzja pewnie pojawi się na dniach. Hannibal nie obraziłby się za trochę wolnego, ale jeżeli premiera “Ekstazy” nie zostanie przesunięta, to raczej nie miał co na to liczyć. Więcej, w takim wypadku musiał szybko zaopiekować się swoją chrypą, żeby w połowie przedstawienia nie rozkaszleć się tak, jak przed chwilą Baldwin. Nie pluł co prawda sadzą, ale z tyłu głowy pojawiła się myśl, że może po prostu jeszcze nie…
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baldwin Malfoy (3708), Hannibal Selwyn (3315)




Wiadomości w tym wątku
[09.09.1972] Here comes the sun | Baldwin & Hannibal - przez Hannibal Selwyn - 02.06.2025, 23:45
RE: [09.09.1972] You looked alright before | Baldwin & Hannibal - przez Baldwin Malfoy - 04.06.2025, 14:37
RE: [09.09.1972] You looked alright before | Baldwin & Hannibal - przez Hannibal Selwyn - 04.06.2025, 16:41
RE: [09.09.1972] You looked alright before | Baldwin & Hannibal - przez Baldwin Malfoy - 05.06.2025, 14:35
RE: [09.09.1972] You looked alright before | Baldwin & Hannibal - przez Hannibal Selwyn - 06.06.2025, 00:33
RE: [09.09.1972] You looked alright before | Baldwin & Hannibal - przez Baldwin Malfoy - 26.06.2025, 08:21
RE: [09.09.1972] You looked alright before | Baldwin & Hannibal - przez Hannibal Selwyn - 26.06.2025, 12:47
RE: [09.09.1972] You looked alright before | Baldwin & Hannibal - przez Baldwin Malfoy - 03.07.2025, 17:03
RE: [09.09.1972] You looked alright before | Baldwin & Hannibal - przez Hannibal Selwyn - 03.07.2025, 23:50
RE: [09.09.1972] Here comes the sun | Baldwin & Hannibal - przez Baldwin Malfoy - 30.07.2025, 20:21
RE: [09.09.1972] Here comes the sun | Baldwin & Hannibal - przez Hannibal Selwyn - 30.07.2025, 22:52
RE: [09.09.1972] Here comes the sun | Baldwin & Hannibal - przez Baldwin Malfoy - 31.10.2025, 15:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa