• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine

[13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#14
07.07.2025, 22:42  ✶  

To wszystko o czym dyskutowali nie miało niczego zmienić. Romulus nawarzył piwa, teraz będzie musiał je wypić. Właściwie to chyba się już zaczęło. Corio wyrzucił go z domu, nie miał tutaj czego szukać. Czuła, że wszyscy przyjaciele się od niego odsuną, przynajmniej tak to wyglądało podczas tek eskalacji, która miała miejsce na ognisku. Przekroczył granice wszystkich, nikt nie stanął w jego obronie, nikt nie wyciągnął do niego ręki. Były takie czyny na które nie można było przymknąć oka, dla Yaxleyówny w zasadzie należało do tego wyciągnięcie wahadła i skierowanie go w stronę swojego przyjaciela. Czuła, że poza tym wydarzyło się coś jeszcze, coś, czego nie widziała, nie dostrzegała, przynajmniej jak na razie. Skoro Roise mówił o nim w ten sposób, to musiało być coś głębszego. Nie chciała jednak już tego drążyć, wypytywać, nie było sensu podsycać ognia, skoro i tak nastąpił już dosyć spory pożar. Był to moment, w którym powinni się uspokoić, przestać o tym myśleć, zająć się czymś innym.

Ogólnie nie zastanawiała się szczególnie na czym opierała się ich męska przyjaźń. Miała świadomość, że czasem drogi się rozchodziły, zmieniały się priorytety, zaczynało brakować wspólnych punktów. Dzisiaj trochę tak to wyglądało, jakby Romulus zatrzymał się gdzieś kilka lat wstecz, nadal był zadufanym w sobie gówniarzem, który nie miał za grosz dystansu, a może wręcz przeciwnie, wraz z upływem czasu miał coraz większego kija w dupie i gdzieś tracił dystans do siebie i do otoczenia. Jakby był najważniejszy pośród całego otoczenia. Trudno jej było tak naprawdę to określić. Jasne, znali się od lat, ale nigdy nie był jej bliskim przyjacielem. Dużo szybciej nawiązała więź z Corio, bo mieli wspólne tematy, nawet kiedy Ambroise zniknął z jej życia pojawiała się u niego w domu, pielęgnowała tę relację, bo przez lata przywykła do tego, że jest obok i może na niego liczyć, zresztą sama oferowała mu wsparcie, jeśli tylko takiego potrzebował, chociaż raczej był tą osobą, która umiała sobie poradzić ze wszystkim. Wiedziała jednak, że nawet on powinien mieć obok siebie kogoś, kto po prostu jest, chciała być jedną z tych osób.  Z Romulusem tego nie miała, jakoś szczególnie nie brakowało jej jego towarzystwa, bo był zupełnie innym typem osoby od niej.

- Na pewno nie chcę się go pozbyć, to nasze miejsce, dobrze byłoby je doprowadzić do porządku. - Chatka nad morzem należała do nich od dawna. Nie chciałaby jej sprzedawać. Teraz, kiedy znowu byli razem decyzja wydawała się być oczywista. Musieli poświęcić nieco czasu, aby wróciła do swojej świetności, ale nie sądziła, żeby sobie z tym nie poradzili. Z tym miejscem wiązało się wiele wspomnień i wydawało jej się słuszne, aby nadal należało do nich.

- Horyzontalna jest ze mną od zawsze, ale teraz nie należy do końca do mnie. - Mimo, że było to jej mieszkanie, to miała przecież lokatora. Aktualnie nie do końca jej się to podobało, nie kiedy w końcu wracała do tego życia, które najbardziej jej odpowiadało. Nie sądziła, żeby młodszy brat pomieszkujący z nimi był czymś, czego potrzebowali. Szczególnie, że jakoś nie wykazywał chęci do tego, aby zmienić swoje nastawienie. Nie miała zamiaru się z nim przepychać w nieskończoność, ten temat zresztą też powinna poruszyć ze swoimi rodzicami. Naprawdę się starała, ale może po prostu nie była w stanie mu pomóc. Nie miała w zwyczaju odpuszczać, ale przecież i ona miała swoje granice, nawet ona nie mogła sobie poradzić ze wszystkim sama, może to ją nieco przerosło.

- Chociaż tyle dobrego, zamierzasz remontować Horyzontalną? Wiem, że tamto mieszkanie miało dość istotną lokalizację. - Znajdowało się tuż nad mieszkaniem Corio, więc szkoda byłoby się go pozbywać, z drugiej strony zdawała sobie sprawę z tego, że po pożarach nie nadawało się do niczego. Nie miała pojęcia, czy ktokolwiek byłby w stanie doprowadzić je do porządku, nie po tym, jak całe spłonęło.

- Trzeba skupiać się na pozytywach. - Czemu by nie, zawsze jakieś były.

- Czyli tak naprawdę aktualnie pozostaje nam tylko Whitby, ale i ono nie do końca nadaje się do mieszkania tam na stałe. - Nie tak, jak wyglądało teraz. Wymagało włożenia w nie nieco pracy, a zdawała sobie sprawę, że po pożarach mogą mieć niedoczas, na pewno już niedługo się to zacznie. Może powinni zastanowić się nad kupnem czegoś nowego, gdzie będą mogli wprowadzić się od razu? To też nie było takim głupim pomysłem, w końcu nie mogła narzekać na zawartość swojej skrytki bankowej, mogła sobie pozwolić na kupno domu gdy miała na to ochotę.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ambroise Greengrass-Yaxley (20114), Geraldine Greengrass-Yaxley (12211)




Wiadomości w tym wątku
[13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 29.06.2025, 00:17
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.06.2025, 09:44
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 29.06.2025, 13:35
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.06.2025, 19:22
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 29.06.2025, 20:20
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.06.2025, 21:28
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 29.06.2025, 23:23
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 30.06.2025, 09:02
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 30.06.2025, 12:48
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 30.06.2025, 22:38
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 30.06.2025, 23:24
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.07.2025, 19:57
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 03.07.2025, 22:21
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.07.2025, 22:42
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 08.07.2025, 00:25
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.07.2025, 09:57
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 08.07.2025, 12:37
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 09.07.2025, 13:42
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 09.07.2025, 21:43
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.07.2025, 13:00
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 14.07.2025, 16:20
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.07.2025, 09:23
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 15.07.2025, 20:38
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.07.2025, 21:31
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 15.07.2025, 22:30
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.07.2025, 12:50
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 16.07.2025, 18:04
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.07.2025, 21:56
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 16.07.2025, 23:50
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 17.07.2025, 12:05
RE: [13.09.1972] and I, at the door between worlds || Ambroise & Geraldine - przez Ambroise Greengrass-Yaxley - 17.07.2025, 15:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa