12.07.2025, 13:38 ✶
Odpowiedź na list
09.09.1972, Londyn
Sieć Fiuu jest sparaliżowana, mnóstwo kominków zostało zniszczonych i odciętych, dobrze, że z nich nie korzystacie, nie wiadomo gdzie się wyląduje. Na świstokliki póki co nie ma co liczyć chyba, w Departamencie Transportu mają chyba podobny bajzel co u nas i w Departamencie Magicznych Wypadków.
Zabiorę cię wieczorem. Spróbuję się dowiedzieć co z Daphne. Jeśli rodzice byli w pracy, to może matka jest w swoim biurze albo w atrium, poszukam jej. Tata pewnie nadal siedzi w Mungu. Razem pójdziemy na pogorzelisko, jak już się lepiej poczujesz. Może jutro.
Jesteś twarda, Prim. Wytrzymaj jeszcze troszkę.
Vi