Tego dnia, w którym zaaresztowano Arcykapłankę, Moody wszedł do biura jakimś takim lżejszym niż zwykle krokiem, z tak rzadkim dla siebie uśmiechem przyczajonym w kąciku ust. Stanąwszy przy automacie z kawą, zaczął nawet nucić pod nosem jakiś stary szlagier z lat młodości... Ale potem jego dobry humor wziął i szlag trafił, bo zamiast zamknąć Arcykapłankę w Azkabanie, jego koledzy postanowili wsadzić ją do Lecznicy Dusz. Od kiedy Lecznica Dusz jest niby miejscem dla terrorystów zagrażających porządkowi publicznemu?, pytał wściekle. Nikt nie potrafił mu odpowiedzieć na to pytanie. Nikt nie pozwolił mu też przesłuchać Isobell Macmillan, podobno przez wzgląd na jej słabą kondycję psychiczną. Ale niektóre rzeczy po prostu się wie. A Moody wie, że Arcykapłanka jest winna.
Aaron Moody pozostaje święcie przekonany, że Isobell Macmilan to oszustka, symulantka i krętaczka, a jej mąż Percival, to równie śliski typ, którego powinno umieścić się pod stałą obserwacją służb. (Zawada mizantrop, skoncentrowana wokół ogół duchowieństwa i osób z wiarą związanych).
Aaron Moody pozostaje święcie przekonany, że Isobell Macmilan to oszustka, symulantka i krętaczka, a jej mąż Percival, to równie śliski typ, którego powinno umieścić się pod stałą obserwacją służb. (Zawada mizantrop, skoncentrowana wokół ogół duchowieństwa i osób z wiarą związanych).
Relacja przyjęta 20.03.26 (Dearg Dur)
– You're too difficult.
– The situation is difficult, not me.
– The situation is difficult, not me.