• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
1 2 Dalej »
[Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind

[Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind
Czarodziej
Każde drzewo, to okruch wieczności.
wiek
24
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Magibotanik
Szczupła, wysoka dziewczyna (175 cm) o długich ciemnych włosach i dużych, niebieskich oczach. Na pierwszy rzut oka miła i dobrze wychowana, z nienagannymi manierami i pięknym, przyjemnym uśmiechem.

Roselyn Greengrass
#2
24.07.2025, 09:41  ✶  

Sunęła przez wrzosowiska niczym zjawa. Miękko stawiała stopy, odziane w buty, które były niegdyś błyszczące i jasne. Teraz jednak dominowała na nich czerń. Czerń i szarość - pozostałości popiołu i sadzy, których nie dało się zmyć nawet, gdyby próbowała. Jej dłonie, jej przedramiona, skóra, twarz: wszystko było naznaczone minioną nocą. Włosy potargane, splątane, a na twarzy wyraz dojmującego zmęczenia.

Knieja umierała, a teraz umierał także czarodziejski świat, który znała.

Umierali po kolei wszyscy, których kojarzyła i szanowała. Pojedynczy ludzie z instytutu, część służby, znajomi... Czy byli bezpieczni? Czy ogień ominął ich domy, tak jak to zrobił z rezydencją Greengrassów? Oszczędził ich dom, to prawda, ale Roselyn nie czuła się tam bezpiecznie. Flora, Ambroise, rodzice, wszyscy członkowie rodziny Greengrass: wszyscy byli bezpieczni, ale dom... Nie mieli już domu. Nie dało się tam przebywać bez żalu i paniki, która ściskała gardła i wdzierała się do serc, sprawiając że te na moment przestawały bić.

Idąc przez wrzosowiska, które kiedyś były jej bezpieczną przystanią, nie czuła się jak w domu. Rośliny zdawały się płakać nad tym, co się stało, a ona... Ona czuła pustkę. Kolejny cios zadany w jej duszę sprawił, że wycofała się w głąb siebie, nie wiedząc co i jak ma robić. Sama prawie zginęła, widziała tej nocy tyle zła, że to był swego rodzaju mechanizm obronny. Tak jak wtedy, w Kniei, gdy z Ambroise płakali niemo, bez łez, w jej pokoju, zanim przyszedł Samuel.
- Sam - pojawiła się za jego plecami nie jak duch, a jak przyjaciółka. Musiał słyszeć jej kroki, szmer brudnych ubrań ocierających się o rośliny. Jej oddech, jej zapach: wszystko to mieszało się w jedno - popiół i dym. Mimo tego wycofania Roselyn poczuła ulgę, że McGonagall był cały i zdrowy, przynajmniej fizycznie. Do tej pory nie martwiła się o Dolinę Godryka, bo myślała, że ogień strawił tylko Londyn. Dopiero nad ranem przekonała się, jak bardzo w błędzie była.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Roselyn Greengrass (1338), Samuel McGonagall (2107)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind - przez Samuel McGonagall - 30.06.2025, 12:17
RE: [Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind - przez Roselyn Greengrass - 24.07.2025, 09:41
RE: [Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind - przez Samuel McGonagall - 28.07.2025, 10:44
RE: [Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind - przez Roselyn Greengrass - 19.08.2025, 09:51
RE: [Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind - przez Samuel McGonagall - 19.08.2025, 13:05
RE: [Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind - przez Roselyn Greengrass - 15.09.2025, 12:12
RE: [Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind - przez Samuel McGonagall - 20.09.2025, 11:55
RE: [Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind - przez Roselyn Greengrass - 01.10.2025, 14:39
RE: [Jesień 72, 09.09 Roselyn & Samuel] Gone with the wind - przez Samuel McGonagall - 02.10.2025, 20:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa