24.07.2025, 09:52 ✶
Londyn 10.09.1972
Ciociu Jackie,
mam nadzieję, że jesteście bezpieczni. Posiadłość w Dolinie stoi, ale nie da się tu mieszkać. Rodzice żyją, są poza krajem, Ambroise także ma się dobrze. Będziemy potrzebować pomocy, żeby przywrócić dom do użytku - nie chodzi o to, że spłonął, bo nie spłonął, ale... Najlepiej, jak sama to zobaczysz. Znasz może kogoś, kto zna się na klątwach?
Rose