15.02.2023, 21:09 ✶
Percy - skarbie,
mam szczerą nadzieję (chociaż nie bez powodu nazywa się ją matką głupców), że nie zapłaciłeś im ani złamanego knuta. Jeżeli jednak poszedłeś tą drogą, to odkręcenie całej sytuacji może być nieco problematyczne na tle legalnym. Przy zapłacie za jakąkolwiek usługę czy produkt wchodzisz z wykonawcą/sprzedawcą w umowę niepisaną i akceptujesz ją w momencie zapłaty.
Co do samej faktury - masz policzoną dwa razy tę samą usługę, po prostu opisaną innymi słowami.
Zeznanie podatkowe załączam do listu, tak samo jak nową, pustą kopię (a raczej dwie, na wszelki wypadek). Musisz na nią przepisać wszystko to, co było na poprzednim dokumencie, acz według moich instrukcji.
Poza tym, na litość Merlina, na matkę, nie możesz, pod żadnym warunkiem, aplikować o zniżkę podatkową na nienarodzone dziecko. Nie wspominając już o tym, że było ono usunięte. Proponuję, abyś wyszedł na spacer się przewietrzyć zanim usiądziesz do tego raz jeszcze. Albo najlepiej pojedź sobie, no może nie do Paryża, tam już byłeś, do jakiejś Lizbony, może promienie słoneczne rozjaśnią Ci trochę w głowie.
Zaproponowałbym przejażdżkę konną w ramach rozluźnienia, ale w twojej kondycji możesz co najwyżej ujeżdżać kogoś w kompletnie innym sensie. Co też nie wydaje się wcale taką złą opcją, wciąż ma wiele wspólnego z rozluźnieniem.
Pamiętaj, że pomimo chwilowych zaćmień wciąż jesteś bardzo jasno błyszczącą gwiazdką (a przynajmniej Ci się zdarza).
E.
Do listu dołączone są trzy kopie zeznania podatkowego - dwie puste, jedno wypełnione przez Perseusa i pokreślone czerwonym atramentem przez Elliotta. Marginesy są zapisane uwagami.
odpowiedź na wiadomość
“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦