• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Auror Aaron A. Moody

Auror Aaron A. Moody
Dama z gramofonem
And the violence, caused silence
Who are we mistaken?
wiek
34
sława
IV
krew
czysta
genetyka
maledictus
zawód
Sędzia Wizengamotu
Czarownica o klasycznej, włoskiej urodzie odziedziczonej po matce. Ma ciemnobrązowe (z pierwszymi siwymi włosami) trudne do ujarzmienia loki, w które zwykle wpina złote spinki i ozdoby. Oczy - o bardzo nienaturalnym, kobaltowym kolorze. Bogowie pożałowali jej wzrostu. Ta poważna, dorosła kobieta ma zaledwie 149 cm wzrostu. Według kartoteki medycznej waży 37kg. Pachnie drogimi perfumami o zapachu jaśminu i ubiera się u magicznych projektantów, choć częściej można ją spotkać w przepisowym ministerialnym mundurku sędzi. Na przekór modzie czystokrwistych - uwielbia torebki, nienawidzi magicznych sakiew. Jej codzienna torebka z paryskiego magicznego domu mody jej zawsze wypchana po brzegi dokumentami, kosmetykami i innymi pierdołami, bez których nie może się obejść. Ogólnie to kobietą jest ułożoną, kulturalną, chociaż pierwsza dzień dobry na ulicy nie powie.

Lorien Mulciber
#3
29.07.2025, 12:52  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.07.2025, 12:54 przez Lorien Mulciber.)  
W godzinach porannych na biurku Aarona wylądował Paul dość skonfundowany dlaczego ma przenosić korespondencję z pokoju obok. Zresztą poza eleganckim pergaminem z oficjalną pieczęcią Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów, z grzbietu ptaka zsunął się wyjątkowo zaspany Dementorek, który zresztą spadł wprost do pełnej popielniczki, z impetem rozsypując wszystko na dokumenty leżące nieopodal.

Ministerstwo Magii
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów, II piętro
Biuro Aurorów
Aaron A. Moody

Londyn, 25.09.1972

Aa
Szanowny Panie Moody,
Pozwoli Pan, że posłużę się oficjalną drogą korespondencji. Przekaz ustny potrafi zbyt szybko się zagubić w toku codziennych spraw, a kwestia jest… dość istotna. Powiedzmy. To skomplikowane.
Z uwagi na ostatnie wydarzenia, zwracam się z uprzejmą prośbą o towarzyszenie mi podczas gali charytatywnej połączonej z występem teatralnym, zorganizowanym (jak dobrze rozumiem z treści zaproszenia) w celu pomocy artystom i pracownikom “The Globe”, którzy ucierpieli w wyniku działań grupy terrorystycznej Lorda Voldemorta.

Co prawda nie przewiduję żadnych bezpośrednich ataków ze strony osób trzecich, jednak naiwnym byłoby wierzyć, że szpiedzy ciemnej mocy nie będą czaić się pośród widowni. Dlatego wierzę, że obecność aurora tak wysokiej klasy może skutecznie zniechęcić ewentualnych entuzjastów chaosu.
Mam nadzieję, że ma Pan nic przeciwko klasycznym dramatom magicznym, choć przyznaję, że nie do końca interesowało mnie czego konkretnie dotyczy sztuka p.t. “Ekstaza Merlina”. Moja obecność tam ma charakter bardziej reprezentatywny (szczególnie na części bankietowej). Mam pewne podejrzenie, że może zawierać treści poruszające spożywanie substancji psychoaktywnych. Sztuka. Nie bankiet.

Proszę nie traktować tego zaproszenia jako formy towarzyskiej deklaracji. To wyłącznie kwestia bezpieczeństwa w obliczu potencjalnego zagrożenia. Niestety zostałam postawiona w sytuacji, w której na spektaklu muszę się pojawić - zamknięcie się w ścianach Ministerstwa mogłoby zostać odebrane jako akt tchórzostwa, bądź co gorsza - bierności! Wszędzie widzę ludzi, którzy wolą bierność od działania.
Obowiązuje strój formalny, acz nie sądzę, by konieczne było pełne umundurowanie. Pozostawię to jednak Pańskiej decyzji. Osobiście jestem jednak zdania, że nic tak nie podkreśla powagi całego tego przedsięwzięcia jak mundur galowy Biura Aurorów. Aczkolwiek, jak napomniałam wcześniej - decyzja w pełni należy do Pana.

Zaznaczam iż w razie odmowy, wyznaczę do tego zadania jednego z pańskich protegowanych - Pana Ludwika Bones’a, który z tego co mi wiadomo, niebezpieczeństwo rozpoznaje jedynie po dymie, wrzasku i braku słodkich pączków w ministerialnej stołówce. Nie sądzę, że chciałby Pan za niego później tłumaczyć się przed szefami Departamentu.


Z wyrazami szacunku,
Lorien J. Mulciber

Sędzia Wizengamotu,
Departament Przestrzegania Prawa Magicznego, Piętro II.
Ministerstwo Magii, Londyn

Korespondencja związana z wydarzeniem tow. "Ekstaza Merlina".
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Auror Aaron A. Moody - przez Aaron Andrew Moody - 14.07.2025, 19:36
RE: Aaron A. Moody, auror - przez Lorien Mulciber - 14.07.2025, 19:49
RE: Aaron A. Moody, auror - przez Lorien Mulciber - 29.07.2025, 12:52
RE: Aaron A. Moody, auror - przez Woody Tarpaulin - 29.07.2025, 13:17
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Woody Tarpaulin - 01.09.2025, 12:44
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Harrier Abbott - 01.09.2025, 14:04
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Harrier Abbott - 01.09.2025, 14:51
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Woody Tarpaulin - 04.09.2025, 18:22
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Woody Tarpaulin - 04.09.2025, 21:08
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Quintessa Longbottom - 08.09.2025, 16:41
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Woody Tarpaulin - 08.09.2025, 17:58
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Woody Tarpaulin - 18.09.2025, 20:01
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Millie Moody - 04.10.2025, 13:49
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Quintessa Longbottom - 26.10.2025, 21:26
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Lorien Mulciber - 11.11.2025, 22:09
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Jonathan Selwyn - 20.11.2025, 02:01
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Peregrinus Trelawney - 06.12.2025, 22:17
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Lorien Mulciber - 27.03.2026, 09:34
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Lorien Mulciber - 27.03.2026, 11:13
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Lorien Mulciber - 27.03.2026, 13:31
RE: Auror Aaron A. Moody - przez Alastor Moody - 13.04.2026, 11:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa