• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry]

[10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry]
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#8
03.08.2025, 23:09  ✶  
W głosie Henry’ego, kiedy mówił o pracy, brzmiał taki smutek i zmęczenie, że Hannibal poczuł się niezręcznie. Świat prawdopodobnie nigdy miał już nie być taki sam, suma cierpienia i strat po Spalonej Nocy nie była jeszcze tak naprawdę znana, a on… poczuł się winny. Bo nikt z jego najbliższego otoczenia nie zginął. Bo nikt nie stracił całego dobytku. Bo jedyne rany, jakie odniósł, to gojące się właśnie oparzenia i siniak na biodrze, nabity teatralnym kluczem, kiedy leżał na przeciwniku, którego nawet sam nie powalił, a jedyne straty materialne, to spalona koszula, jedno wybite okno i sadza w mieszkaniu. Bo - przerażony, zagubiony i pozbawiony jakichkolwiek przydatnych podczas ulicznych zamieszek umiejętności - był całkowicie bezużyteczny.
Czy miał prawo narzekać i użalać się nad sobą? Nie robił tego co prawda, ale z drugiej strony, czy miał prawo czuć się… normalnie?

Poczucie winy, to nie było coś, czego Hannibal doświadczał często, a przede wszystkim, czemu zwykł dawać wyraz. ”Pierwsza zasada popełniania pomyłek na scenie: udajecie, że tak miało być!”, grzmiał Carlos, kiedy ktoś w zespole zapomniał, co ma robić i zatrzymywał się zdezorientowany. ”Jeżeli okażesz słabość, to cię zeżrą. Nikt nie będzie się litował” - mówił jego ojciec.
Teraz, posłusznie niosąc szklanki i butelkę za gospodarzem, Selwyn przyglądał się temu uczuciu. Pierwszym odruchem było zagłuszenie go zdwojoną pewnością siebie, nie dopuszczenie do wytracenia pędu. Tego go uczono. Tak należało robić, będąc gwiazdą.

Westchnął, stawiając wino na stole i podjął nieco poważniej:
- Zaatakowali was? Mam nadzieję, że nie było cię tam wtedy. Jak bardzo źle jest?
Przypomniał sobie niezbyt przychylne myśli, jakie chodziły mu po głowie na temat redakcji "Proroka Codziennego" w Spaloną Noc. Nie czuł z ich powodu nawet krzty wstydu. Miał ochotę dodać, że to sprawiedliwość dziejowa, “karma”, jak mawiali zafascynowani kulturą Wschodu mugole - redakcja, w której zaszyli się redaktorzy i wyżsi pracownicy, wysyłając najniższych w hierarchii na pożarcie, okazała się wcale nie tak bezpieczna. Henry wydawał się jednak dość wrażliwy w tym momencie i raczej nie w nastroju do cynicznych komentarzy. Przynajmniej nie wyglądało na to, żeby ktokolwiek miał robić fotografowi wyrzuty, że zrobił za mało.
Hannibal zajął miejsce za stołem. Wino w szklankach stwarzało klimat, jaki pamiętał z ostatnich lat Hogwartu, kiedy z kolegami raczyli się w dormitorium przemyconym alkoholem - zakazany owoc, pierwsze eksperymenty będące udziałem niemal wszystkich nastolatków. Brakowało tylko jakichś koszmarnie niezdrowych przekąsek, ale po stokroć wolał przygotowane przez kolegę ratatouille.

- Jak się czujesz, teraz? - zapytał, patrząc na niego uważnie. Tyle rzeczy chciałby wiedzieć: czy Henry stracił przedwczoraj kogoś, jak minęła mu reszta nocy, czy zamierzał uczestniczyć w pogrzebach i czy pomogłoby, gdyby Hannibal mu towarzyszył - ale było na to za wcześnie i podejrzewał, że i tak nie uzyskałby szczerych odpowiedzi. Nie umknęło jego uwadze, że Henry wydawał się tego popołudnia zdecydowanie bardziej zamknięty w sobie i spięty, niż w piątkową noc.

Z jego brzucha dobiegło głośne burczenie i Hannibal przycisnął do niego rękę w przerysowanym geście zażenowania. Spojrzał przepraszająco na Lockharta.
- Nie jadłem od śniadania - powiedział tonem usprawiedliwienia.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (3118), Henry Lockhart (2917)




Wiadomości w tym wątku
[10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Henry Lockhart - 18.07.2025, 18:53
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Hannibal Selwyn - 18.07.2025, 20:16
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Henry Lockhart - 20.07.2025, 20:08
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Hannibal Selwyn - 21.07.2025, 00:07
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Henry Lockhart - 22.07.2025, 16:55
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Hannibal Selwyn - 24.07.2025, 14:06
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Henry Lockhart - 02.08.2025, 16:25
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Hannibal Selwyn - 03.08.2025, 23:09
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Henry Lockhart - 06.08.2025, 20:00
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Hannibal Selwyn - 07.08.2025, 19:55
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Henry Lockhart - 14.08.2025, 12:25
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Hannibal Selwyn - 14.08.2025, 21:42
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Henry Lockhart - 16.08.2025, 18:05
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Hannibal Selwyn - 17.08.2025, 04:01
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Henry Lockhart - 04.09.2025, 15:04
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Hannibal Selwyn - 06.09.2025, 12:05
RE: [10.09.72] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - przez Henry Lockhart - 12.09.2025, 15:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa