06.08.2025, 20:38 ✶
Odpowiedź na ten list Woody'ego, nadana 25 września 1972 roku. Oczywiście, obłożona pierdyliardem zaklęć ochronnych, na szczęście, po latach przyjaźni z tym paranoikiem, Woody bez problemu złamał zabezpieczenia. Nałożone w taki sposób zaklęcia ochronne zwykły znaczyć więcej niż podpis Aarona.
Ave Clemens, moriturus te salutat!
Pamiętasz ten plakat na akcję o trzeźwości wśród młodzieży, co go nam kazali zrobić w ramach kary? Jak podejrzewali, żeśmy się najebali po mistrzostwach na szóstym roku? Ja nawet nie pamiętam, co my tam odwaliśmy, że mi miotłę skonfiskowali, tylko że potem zaczarowaliśmy w ramach zemsty ten plakat, żeby krzyczał falsetem PIŁEŚ? NIE LEĆ jak jakiś nauczyciel przechodził obok.
No to powiem Ci tyle tylko, że POLECIAŁEŚ, bracie!!
Czy ciemności Nokturnu już całkiem zaciemniły Ci umysł? Czy obracając się w tym rynsztoku magicznego społeczeństwa, porzuciłeś moralność wszelaką? Młodą kobietę bałamucić będziesz? Mam szczerą nadzieję, że Tessa nigdy się o tym nie dowie, bo o ile ja jej mówić nie zamierzam, to kto wie, co Ty jej po pijaku wyśpiewasz. Weź się nad sobą zastanów, Woody. Źle wpływa na Ciebie towarzystwo tych mętów z półświatka. A tak w ogóle, to idę na tę całą "Ekstazę Merlina". Z Lorien Crouch, Mulciber, znaczy się. Teraz przynajmniej wiem, komu zawdzięczać zaproszenie. Pewnie wiele nie użyję z tej sztuki, bo zamierzam przyjrzeć się zabezpieczeniom samego teatru (pod koniec sierpnia zaatakowali tam jednego z tych ministerialnych ważniaków). Może i dobrze, skoro to ma być jakieś zbereźne pierdololo. Postaram się jednak zapisać co lepsze teksty, żebyś miał czym bajerować małolaty za barem.
Pewnie, że wpadnę. Szykuj flachę, bo też mam Ci cosik do opowiedzenia.
Pamiętasz ten plakat na akcję o trzeźwości wśród młodzieży, co go nam kazali zrobić w ramach kary? Jak podejrzewali, żeśmy się najebali po mistrzostwach na szóstym roku? Ja nawet nie pamiętam, co my tam odwaliśmy, że mi miotłę skonfiskowali, tylko że potem zaczarowaliśmy w ramach zemsty ten plakat, żeby krzyczał falsetem PIŁEŚ? NIE LEĆ jak jakiś nauczyciel przechodził obok.
No to powiem Ci tyle tylko, że POLECIAŁEŚ, bracie!!
Czy ciemności Nokturnu już całkiem zaciemniły Ci umysł? Czy obracając się w tym rynsztoku magicznego społeczeństwa, porzuciłeś moralność wszelaką? Młodą kobietę bałamucić będziesz? Mam szczerą nadzieję, że Tessa nigdy się o tym nie dowie, bo o ile ja jej mówić nie zamierzam, to kto wie, co Ty jej po pijaku wyśpiewasz. Weź się nad sobą zastanów, Woody. Źle wpływa na Ciebie towarzystwo tych mętów z półświatka. A tak w ogóle, to idę na tę całą "Ekstazę Merlina". Z Lorien Crouch, Mulciber, znaczy się. Teraz przynajmniej wiem, komu zawdzięczać zaproszenie. Pewnie wiele nie użyję z tej sztuki, bo zamierzam przyjrzeć się zabezpieczeniom samego teatru (pod koniec sierpnia zaatakowali tam jednego z tych ministerialnych ważniaków). Może i dobrze, skoro to ma być jakieś zbereźne pierdololo. Postaram się jednak zapisać co lepsze teksty, żebyś miał czym bajerować małolaty za barem.
Pewnie, że wpadnę. Szykuj flachę, bo też mam Ci cosik do opowiedzenia.
– You're too difficult.
– The situation is difficult, not me.
– The situation is difficult, not me.