• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił?

1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił?
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#6
06.08.2025, 22:27  ✶  
Miejscu wypranym z godności.
Gdyby Basilius miał nieco więcej sił na złośliwości zapewne powiedziałby, że tak właśnie był w miejscu wypranym z godności i tym miejscem było morze.
Wolał jednak po pierwsze, nie irytować jedynej osoby, która mogła obecnie zabrać go z tego koszmaru, a po drugie skupić się na fakcie, że był na MORZU.

Zabawne jak w tej sytuacji ból głowy był tylko niewielką niedogodnością.
– Tak, rzeczywiście, śmierć na trzeźwo nie byłaby w takim momencie najlepszym rozwiązaniem – wymamrotał nieco niewyraźnie, blednąc jeszcze bardziej. Swoboda tonu w jakim Flint właśnie opowiadał o byciu samemu na środku oceanu, stanowiła obecnie dla niego zagadkę jeszcze większą niż znalezienie sposobu na klątwę Maledictusa. A może to też była jakaś klątwa rodziny Flint? Czy ktoś ich w ogóle badał na tę okoliczność? Basilius uważał, że chyba by wypadało, bo czym innym było tolerowanie morza, a czym innym pakowanie się na jego środek w kurwa głupiej łodzi.

Zerknął na kota i uśmiechnął się słabo, próbując ignorować myśl, że najwyraźniej nawet kot potrafiły nie bać się wody.

A potem dostał wiadro i w tym właśnie momencie Prewett zrozumiał, że musiał się jednak przyznać koledze ze szkoły do własnego lęku, bo chyba inaczej nie dadzą rady.
Wiadro...
Dostał najczytsze[/i] wiadro.
Chyba po to, aby walnąć się w nim głowę na tyle mocno, by stracić przytomność i obudzić się już w porcie.
– Flint... – powiedział zaskakująco poważnie i spokojnie, jak na kogoś, kto coraz mocniej zaczynał wierzyć, że zaraz utonie. – Nie potrzebuje wiadra. – Oby. – Potrzebuje być na lądzie. Mam... Odczuwam mocny dyskomfort przez bycie na wodzie i...
List? Byli tak daleko, że powinien wysłać list? Ile? Jak daleko? Jak długo będzie musiał tutaj siedzieć. Przecież... Każda minutą mogła oznaczać, że zaraz zatoną. Nie. Nie, nie. Może...  Może się teleportuje. Albo...
– Jak daleko jesteśmy od portu? – wydusił siebie zdecydowanie mniej spokojnie, niż chwilę wcześniej.
Musiał się stąd jakoś wydostać. Musiał uciekać. Nigdzie nie było możliwości ucieczki. Byli pozostawienie sami morzu. Umrą. Utoną. Coś się stanie. Chciał pobiec do środka, ale nogi miał jak z waty. Jeśli się ruszy to zapewne wypadnie z burty. Jeśli nie to też. Tu nie było dobrego rozwiązania.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (1704), Dægberht Flint (2051)




Wiadomości w tym wątku
1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 25.05.2025, 01:32
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 03.07.2025, 01:30
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 04.07.2025, 02:28
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 08.07.2025, 22:54
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 09.07.2025, 00:54
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 06.08.2025, 22:27
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 11.08.2025, 19:04
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 20.09.2025, 01:58
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Dægberht Flint - 10.10.2025, 22:00
RE: 1970 // zły poranek na nienawiść do łódek - czyli jak on się tam wpierdolił? - przez Basilius Prewett - 10.11.2025, 23:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa