• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[08.09.1972] Gruszki w popiele

[08.09.1972] Gruszki w popiele
Czarodziejska legenda
O! from what power hast thou this powerful might,
With insufficiency my heart to sway?
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Przed dwoma tysiącami lat niewielkie irlandzkie miasteczko Waterford spłynęło krwią okrutnego męża i bezdusznego ojca kobiety, która zbyt wiele wycierpiała z ich rąk. Upiorzyca gnana nienawiścią i pragnieniem zemsty, przez lata dotkliwie karała wiarołomnych kochanków i mężów, aż zasnęła w swym rodzinnym grobowcu. Mieszkańcy co roku w rocznicę jej zgonu kładą na ciężkiej marmurowej płycie krypty rytualny kamień, który ma zapewnić im bezpieczeństwo. Ze szczątkowych zapisków etnologów i lokalnych pieśni, można wywnioskować, że kobieta była użytkowniczką magii. Czy znajdzie się śmiałek, który zdecyduje się zdjąć kamień i pocałunkiem obudzić bladolicą śniącą o ustach czerwonych jak krew?

Dearg Dur
#4
12.08.2025, 14:47  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.10.2025, 21:24 przez Dearg Dur.)  
Im dalej było od ziemi i roślin, tym bardziej czuł zmęczenie. Tegoroczny dziki rozrost dał mu się mocno we znaki i dobrze, że na jego własnej gospodarce synowie dzielnie pomagali żonie, a córka ogarniała domostwo. Inaczej nigdyby nie dali rady, bo tak jak rośliny mile widziane rosły szybko i sprawnie, tak i te... niemile widziane, albo i nigdy nie widziane, których magia zdawała się tak chaotyczna jak szkodliwa. Ile razy spluwał przez lewe ramię, w domie rył runy obronne, opalał włosy domowników po kątach w gromnicy poświęconej Matce? Od Lammas nieco się uspokoiło, ale i tak urobiony był po czubek pomarszczonego czoła.

Dlatego chwila dechnięcia z panem Bootem bardzo mu była w smak i to piwo... tak cudownie chłodne. Złotowłosy chłopak wzbudzał w nim najcieplejsze myśli, choć oczywista nie raz i nie dwa wyklinał nań w domu za ilość pracy i szalonych pomysłów. Te pomysły jednak przyniosły mu sławę i bogactwo, a dobremu staremu Joshowi to cudownie wspaniałe ekstatyczne...

– Mm... mmmMHmmm... – na razie nic nie mówił, na razie degustował, próbując swoje krzaczaste brwi ściągnąć w kontemplacji trunku, który już był niebem zamieszkałym w jego ustach. Skwar i zmęczenie potęgowały tylko to poczucie niebiańskości i ulgi, która rozlewała się przyjemnym dreszczem po całym ciele. O ileż wolał skroploną chłodną wodę na szkle aniżeli skroplony pot na własnym czole? O ileż bardziej i wspanialej było tak delektować się słodkim, ale nie za słodkim pociągniętym kwaskową goryczką, ale tak nie za bardzo tak idealnie... Próbował być bardzo profesjonalny i rzetelny, zgodnie z życzeniem swojego pracodawcy, ale po minucie utrzymywania fasady rozpłynął się w błogości. – Najlepsze jakie dotąd piłem... – wyszeptał z nabożną czcią, ocierając spierzchnięte od słońca wargi.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bertie Bott (1510), Dearg Dur (1194)




Wiadomości w tym wątku
[08.09.1972] Gruszki w popiele - przez Bertie Bott - 17.04.2025, 22:18
RE: [08.09.1972] Gruszki w popiele - przez Dearg Dur - 23.04.2025, 10:02
RE: [08.09.1972] Gruszki w popiele - przez Bertie Bott - 15.07.2025, 17:05
RE: [08.09.1972] Gruszki w popiele - przez Dearg Dur - 12.08.2025, 14:47
RE: [08.09.1972] Gruszki w popiele - przez Bertie Bott - 17.09.2025, 02:17
RE: [08.09.1972] Gruszki w popiele - przez Dearg Dur - 08.10.2025, 21:34
RE: [08.09.1972] Gruszki w popiele - przez Dearg Dur - 19.11.2025, 21:50
RE: [08.09.1972] Gruszki w popiele - przez Bertie Bott - 09.10.2025, 03:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa