• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a]

[Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a]
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#7
13.08.2025, 14:58  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.08.2025, 15:00 przez Anthony Shafiq.)  
– A czy na tym świecie mało jest powodów, które mogłyby obecnie spędzać ów sen? – odpowiedział wymijająco, uśmiechając się krzywo, będąc cieniem samego siebie. I... nawet nie kłamał. Absolutnie wszystko waliło się, jakby cały świat sprzysiągł się przeciwko niemu i postanowił dramatycznie ściągać masce, kończyć pozory, ukazywać surową, przybrudzoną nieco sadzą i śmierdzącą spalenizną prawdę. O nim. O innych. O wszystkim. Pokroił nieco chaotycznie mięsiwo na sążniste plastry, przełożył je sztućcami na dwa wyciągnięte zawczasu talerze. Nie byli przecież barbarzyńcami, by nie korzystać ze zdobyczy cywilizacji takich jak porcelana i srebro.

Przysiadł na krześle po przekątnej, wciąż mając dobry widok na rozmówcę, próbując przerzuć choć jeden kęs i wsłuchując się w opowieści, surrealistyczne opowieści jego gościa na temat rodzinnego życia i tej unikatowej formy negocjacji i dyplomacji, które ma się tylko w tego typu grupie. Oczywiście Anthony zasmakował tego obcując z rodziną Kellych, tam jednak Charlotta uważała siebie za ucieleśnienie słusznej decyzji, jej słowo więc było święte i nienegocjowalne. To rozwiązywało wiele problemów. Tymczasem Bletchley obcował nie z jedną, a z trzema kobietami. To musiało być bardzo wymagające.

będziesz miał o co się kłócić na rodzinnych obiadach

utkwiło mu jak przemielony kawałek mięsiwa w ustach. Ujął kieliszek wina, próbując jakkolwiek rozmiękczyć aromatyczną papkę i przełknąć myśl o tym, że rodzinny obiad mógłby w ogóle zaistnieć w atmosferze i aurze, którą roztaczali wokół siebie jego nowi lokatorzy. Na pewno byłaby to... głośna atmosfera.

– Cóż, być może gdybym widział kolory takimi jak widzi je większość ludzi, łatwiej byłoby mi docenić subtelność i... walijskość wspomnianego szlafroka. Miałem na myśli, że jest nieodpowiedni dla mnie – wyjaśnił usłużnie, a jego uśmiech wybrzmiał nieco bardziej szczerze, choć wciąż był słabowity w swoim wydźwięku. – Zatrzymaj go proszę. Będę nalegał, tym bardziej, że masz związane z nim przyjemne wspomnienie. Z barwą. Pasuje Ci – Lekka rozmowa, swobodna wymiana myśli i zdań, omijająca wszystkie te znaki zapytania, które unosiły się między nimi jak babie lato na wietrze. Pytania lżejsze i cięższe. Ale może tak było łatwiej, gdy siedział przy stole ktoś nieznajomy? Ktoś, kto mimo wszystko miał serce po właściwej stronie, pomimo swej szorstkości i zawodowej nieustępliwości. Anthony zmieszany szukał przez moment w przystojnej twarzy potwierdzenia, czy jest to jakkolwiek dobry pomysł, aby wyłożyć na tapet przed nimi swój problem. Jeden z wielu, ale też jeden z takich, które trudno byłoby mu omówić z kimkolwiek, spoza ich ciasnego jeźdźcowego kręgu. Ale zarówno Charlie jak i Somnia znali ich od dziecka i mieli wypaczony obraz. Jasper mimo najszczerszych chęci, był ostatecznie chrześniakiem jednego z nich i oczywiste było, że życzył sobie ich pogodzenia, nawet jeśli nie powiedział tego głośno. Ale może ktoś z zewnątrz...

– Moi bliscy, których status krwi jest wątpliwy są zagrożeni, a ja nie zabezpieczyłem ich losu odpowiednio wcześniej. – zaczął mówić, trochę bez sensu, w lunatycznym zagubieniu omijając porządek przyczynowo skutkowy. To pytanie już między nimi padło i zbył je, a jednak teraz do niego wracał. A może mu się tylko wydawało? Słowa płynęły jednak nadal, jakby najlepszy śledczy w końcu złamał opór, choć w stanie w jakim obecnie znajdował się Shafiq - poprzeczka była ustawiona zdecydowanie zbyt nisko.– Mój brat krwi popada w szaleństwo. Mój związek się rozpadł. Moja przyjaciółka przestanie być człowiekiem w ciągu kilku miesięcy. Mój awans został zamrożony z powodu Spalonej Nocy, jeśli nie porzucony zupełnie w obliczu piętrzących się kosztów odbudowy. I... i pokłóciłem się na śmierć i życie z kimś, na kogo zawsze mogłem liczyć w obliczu tak wielkiego kryzysu. – Oczy zeszklilły mu się momentalnie, gdy usłyszał to wszystko zebrane w jednym miejscu, w jednym czasie.

Dolał sobie wina.

– Więc. Jestem sam. Jak zawsze. A jednak ta samotność... jest inna niż była wcześniej. I nie chodzi mi o gwar, który wytwarza wokół Ciebie Twoja rodzina. Ani o... przebudowę kuchni. To potrafi... nawet dobrze odwrócić uwagę.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (3241), Julián Bletchley (1865), Pan Losu (29)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Anthony Shafiq - 20.07.2025, 12:45
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Julián Bletchley - 20.07.2025, 16:55
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Julián Bletchley - 20.07.2025, 19:34
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Pan Losu - 20.07.2025, 19:34
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Anthony Shafiq - 20.07.2025, 22:51
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Julián Bletchley - 10.08.2025, 13:09
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Anthony Shafiq - 13.08.2025, 14:58
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Julián Bletchley - 28.09.2025, 21:26
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Anthony Shafiq - 30.09.2025, 20:34
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Anthony Shafiq - 02.12.2025, 23:18
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Julián Bletchley - 26.11.2025, 21:21
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Julián Bletchley - 03.12.2025, 19:34
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Anthony Shafiq - 20.12.2025, 18:17
RE: [Jesień 72, 10-11.09 Julián & Anthony, Apartament Shafiq'a] - przez Julián Bletchley - 08.03.2026, 17:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa