• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye

[8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye
Leśna powsinoga
Może lew jest silniejszy od wilka, ale wilka nigdy nie widziałem w cyrku.
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
Magiłowca
Niewysoka, mierząca około 155 cm. Ma wysportowaną sylwetkę i gibki chód, zdradzający że dużą część czasu poświęca na aktywność fizyczną. Faye ma brązowe włosy, mieniące się rudością w świetle słonecznym, oraz jasnobrązowe oczy. Usta są wiecznie rozciągnięte w uśmiechu, a nosek zadarty.

Faye Travers
#9
17.08.2025, 12:29  ✶  
Nic tu nie było normalne. Ani popiół, ani ogień, ani zachowanie ludzi. Wszystko to było jednym wielkim chaosem, ogromną niewiadomą okraszoną bólem, krzykiem i cierpieniem. Jedno istnienie zostało uratowane, ale ile osób nie miało tego szczęścia? Gdy sąsiedzi podbiegli do kobiet, starszy mężczyzna przejął babcię - wyciągał apteczkę, wodę, jakieś bandaże... To wszystko było tak nierealistyczne i odległe, że wydawało się snem. Nie, nie snem... Koszmarem, z którego nie dało się obudzić.
- Odważna, czy głupia? - Faye uśmiechnęła się lekko, bo nie raz i nie dwa mówili jej, że to co wyprawia zakrawa nie o brawurę, a o głupotę. I to w najczystszej postaci. Widząc, że sąsiedzi opatrują kobietę i dają jej pić, Faye mogła odetchnąć. Usiadła na ziemi, tak po prostu, bez krępowania, i przeczesała brudne od sadzy włosy. Odkaszlnęła raz i drugi, a Dora mogła przysiąc, że Faye wykaszlała właśnie dym z płuc. A może to tylko takie wrażenie? - Nie, chyba w porządku. Merlinie, muszę zajarać...
Faye zaczęła szukać papierosów, ale nie mogła ich znaleźć. Prychnęła z irytacją - musiały zostać na górze, ale nie zamierzała się tam pchać, nie teraz, gdy wiadra poszły w ruch i mugole gasili jej dom.
- Nie masz fajek, nie? - zapytała, unosząc głowę tak, by móc spojrzeć z dołu na Dorę. Nie, nie wyglądała źle, wyglądała... Brutalnie normalnie. Jakby to co się działo było najnormalniejszą rzeczą na świecie. A przecież nie było. Szok? Pewnie tak. - Szłaś z tamtej strony, wszystko się pali? Co się w ogóle dzieje?
Nie wstawała. Może i była głupia, ale nie aż tak - słyszała, jak Dora mówi o zawrotach głowy, więc grzecznie czekała, by upewnić się, że z nią wszystko ok.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dora Crawford (1637), Faye Travers (1755)




Wiadomości w tym wątku
[8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 24.03.2025, 12:40
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 01.04.2025, 23:55
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 04.04.2025, 10:33
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 14.04.2025, 21:07
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 24.04.2025, 10:32
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 28.04.2025, 15:44
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 14.05.2025, 08:42
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 11.06.2025, 02:48
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 17.08.2025, 12:29
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 19.08.2025, 03:30
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Faye Travers - 29.09.2025, 08:34
RE: [8.09.1972] Meltdown | Dora, Faye - przez Dora Crawford - 17.10.2025, 00:24

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa