19.08.2025, 09:41 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.08.2025, 09:47 przez Lorraine Malfoy.)
—17/09/1972—
Odpowiedź na tę wiadomość Baldwina nadleciała do niego w formie zaczarowanej biedronki, w którą Lorraine zaklęła czerwoną karteczkę... Widać niewiele było trzeba, żeby przekonać Fridę do pozostania w domu z mamą w niedzielny poranek.
Baldwinie,
Wcale nie jestem zła.
Mam nadzieję, że zła nie będzie również panna Marston z chóru, której miałam dzisiaj po nabożeństwie pomagać w dopracowywaniu jej partii solowej. Przeproś ją ode mnie pięknie i powiedz, że zaniemogłam, bo Frida przywlokła nam do domu jakieś choróbsko. Ledwie dam radę wstać z łóżka, tak się trzęsę! Ubarw to, jeżeli potrzebujesz, umaluj pięknymi słowy, przecież jesteś w tym najlepszy.
Mam nadzieję, że przynajmniej siebie umiesz przypilnować, skoro aspirujesz do bycia figurą ojcowską w oczach Fridy. Nie martw się, zmówię z nią mszę w domu.
Może Ty, wstydząc się nas i naszej rodziny zafarbuj sobie następnym razem włosy na zielono, żeby przyjęli Cię do tej obwoźnej cyrkowej komuny. Nie rozumiem, czemu wciąż mi to robisz. Nie możemy dać jej nazwiska Malfoy. Ale możemy przecież sprawić, żeby się czuła nasza.
Kup mi trochę czerwonego i zielonego papieru, będziemy robić wycinanki.
Wcale nie jestem zła.
Mam nadzieję, że zła nie będzie również panna Marston z chóru, której miałam dzisiaj po nabożeństwie pomagać w dopracowywaniu jej partii solowej. Przeproś ją ode mnie pięknie i powiedz, że zaniemogłam, bo Frida przywlokła nam do domu jakieś choróbsko. Ledwie dam radę wstać z łóżka, tak się trzęsę! Ubarw to, jeżeli potrzebujesz, umaluj pięknymi słowy, przecież jesteś w tym najlepszy.
Mam nadzieję, że przynajmniej siebie umiesz przypilnować, skoro aspirujesz do bycia figurą ojcowską w oczach Fridy. Nie martw się, zmówię z nią mszę w domu.
Może Ty, wstydząc się nas i naszej rodziny zafarbuj sobie następnym razem włosy na zielono, żeby przyjęli Cię do tej obwoźnej cyrkowej komuny. Nie rozumiem, czemu wciąż mi to robisz. Nie możemy dać jej nazwiska Malfoy. Ale możemy przecież sprawić, żeby się czuła nasza.
Kup mi trochę czerwonego i zielonego papieru, będziemy robić wycinanki.
Lorraine