• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[01.09.1972] Beauty is terror

[01.09.1972] Beauty is terror
Bimbonierka
"boo hoo she stole the diamonds/killed a man" yeah, and? maybe he deserved it. the diamonds look great w her outfit. you just hate to see the girlboss winning.
wiek
41
sława
VI
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
Urzędniczka, zastępczyni szefa Departamentu Skarbu
Długie za pas, ciemnobrązowe włosy, zwykle starannie wystylizowane w nisko upięty kok, zdobny w połyskliwe świecidełka. Przerażająco głębokie, czarne oczy. Zawsze starannie ubrana: ustrojona w przepyszną, diamentową biżuterię, nosi drogie, wysokiej jakości szaty, najczęściej w odcieniach czerni, czerwieni, różu i fioletu, skrojone tak, aby podkreślić wszystkie atuty jej sylwetki. Porusza się z gracją godną tancerki. Choć jest niskiego wzrostu (mierzy dokładnie 1,55 m) dodaje sobie tych parę centymetrów więcej butami na obcasach. Bije od niej aura wyższości i pewności siebie.

Anastasia Dolohov-Burke
#1
20.08.2025, 09:06  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.08.2025, 10:45 przez Anastasia Dolohov-Burke.)  
Salon masażu Aetheric Whispers w dzielnicy Bloomsbury

Emily, jej sekretarka (która tak naprawdę nie miała na imię Emily, ale Anastazja do każdej swojej sekretarki mówiła Emily, bo za bardzo przyzwyczaiła się do Emily, która pełniła tę funkcję jako pierwsza, i wytrzymała na stanowisku sekretarki Anastazji najdłużej ze wszystkich jej sekretarek) zapewniała ją, że Aetheric Whispers to renomowany salon urody i piękności. Że zyskuje popularność wśród panien z wyższych sfer, ba, że podobno sama Ministra Magii skorzystała z jego oferty aż dwa razy w ciągu zeszłego miesiąca!

Wierutne bzdury.

Eugenia nigdy by się nie zniżyła do korzystania z usług przybytku z lokalizacją w niemagicznym Londynie. Anastazja też nie... Gdyby tylko przeczytała dokładnie adres, jaki zapisała jej sekretarka na karteczce leżącej tuż obok świstoklika.

Przez chwilę po prostu panikowała, gdy obok niej przechodzili nieświadomi istnienia zakładu mugole. Pisnęła cicho, gdy jeden z nich trącił ją ramieniem: obrzydliwe, pomyślała, oddychając coraz szybciej i szybciej, nie tyle przerażona ich obecnością, co tym, że nie tkwią za kratami jak zwierzęta w magicznej menażerii. Obiecując sobie, że jeszcze dzisiaj każe złożyć Emily wypowiedzenie, postąpiła nieśmiało krok w stronę salonu piękn... Salonu masażu?!

No cóż, na pewno była spięta.


Please don't go
I'll eat you whole
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anastasia Dolohov-Burke (1278), Dacre Black (1030)




Wiadomości w tym wątku
[01.09.1972] Beauty is terror - przez Anastasia Dolohov-Burke - 20.08.2025, 09:06
RE: [01.09.1972] Beauty is terror - przez Dacre Black - 20.08.2025, 14:09
RE: [01.09.1972] Beauty is terror - przez Anastasia Dolohov-Burke - 20.08.2025, 15:44
RE: [01.09.1972] Beauty is terror - przez Dacre Black - 20.08.2025, 17:54
RE: [01.09.1972] Beauty is terror - przez Anastasia Dolohov-Burke - 25.08.2025, 21:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa