18.02.2023, 05:47 ✶
Percy,
nie musisz mi mówić, zmiana miejsca naprawdę bardzo dobrze działa, zwłaszcza jak ma się wspomnienia związane z aktualnym miejscem zamieszkania. Dla mnie powrót do miasta był rozwiązaniem, całkiem lubiłem mieć Cię w bliskim sąsiedztwie, ale rób to, co dla Ciebie najlepsze. Chwila spokoju, czy to w towarzystwie niecodziennych pupili czy nie, na pewno jeszcze nikomu nie zaszkodziła, zwłaszcza w wiejskiej idylli. Pomyśl może nad zakupem jakiegoś starszego domu? One często mają jeszcze te wiktoriańskie ogrody lub pozostałości, nie wspominając już o tym, że wnętrza są nad wyraz estetyczne. Jeżeli, oczywiście moja siostra ma taki aktualnie w posiadaniu. Nie chcę jej odbierać klientów, jakby nie patrzeć, lepiej dla mnie, aby rodzinne biznesy prosperowały.
Gdzie kupujesz świece zapachowe? Myślę nad odświeżeniem paru wnętrz w kamienicy, w gruncie rzeczy jeszcze się w pełni nie rozpakowałem, nie było czasu, a detale w pomieszczeniach to jak dusza domu.
Prezent został doceniony, obydwaj Ci dziękujemy (przynajmniej nie jest to kolejny, pluszowy borzoi, na Merlina, ojciec i matka stają się monotematyczni. Z Kapibary wydaje się cieszyć, chyba nawet bardziej od smoka, jakiego dostał od Eden, powiedz jej tak gdy będzie Ci pokazywała dom, może zaczniecie rywalizować w przesyłaniu prezentów).
El
P.S. Trzy stuknięcia wydają się być w mojej mocy bez wspomagaczy.
Wrzucona do koperty niewielka notka spłonęła zaraz po przeczytaniu:
Zostało mi ich niewiele, więc może faktycznie przyniosę ze sobą ten eliksir wiggenowy na czwarte stuknięcie.
“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦