02.09.2025, 18:35 ✶
[Bukiet dostarczony 19.09.1972 roku do Biura Koronera, adresowany do Panny Prudence Madison Bletchley. Czarne róże, ciemnofioletowe lilie i barwione na czarno goździki. Całość uzupełniona ciemną zielenią eukaliptusa. Przewiązane grubą, matową wstążką w kolorze - zdziwienie - głębokiej czerni, zawiązaną niedbale, ale celowo, nie od niechcenia. Do kwiatów dołączono karteczkę bez podpisu.]

Wiem, że już powiedziałaś „tak”, choć wcale nie ułatwiłaś mi sprawy, ale zamierzam trzymać Cię za słowo.
Nie byłbym jednak sobą, gdybym po zeszłej nocy nie potraktował tego poważniej i nie wystosował oficjalnego zaproszenia, żeby nie było, że działam bez papierów.
Więc pytam jeszcze raz - czy pójdziesz ze mną na ten ślub, jako moja osoba towarzysząca?
Teraz masz to na piśmie.
![[Obrazek: 4GadKlM.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=4GadKlM.png)