• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
[12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls

[12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls
à La Folie
And was it his destined part
Only one moment in his life

To be close to your heart?
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
malarka
Piwne oczy i brązowe włosy z miedzianym połyskiem, czasem z rozjaśnianymi pasmami lub po całości. Ma 165cm wzrostu, a sylwetkę szczupłą i chudą. Zawsze stara się prezentować, jakby była na właściwym miejscu. Zawsze zadbana, ładnie uczesana i ubrana. Wygląda na starszą niż jest w rzeczywistości, czy to przez zachowanie, ubiór czy ogólny wygląd - chce żeby brano ją na poważnie, jednak kiedy się rozluźni, podpatrzone u innych maniery łatwo znikają. Czasem kiedy mówi, słychać francuski akcent, który szczególnie wychodzi kiedy jest pod wpływem silnych emocji. Ciągnie się za nią zapach białego piżma, jaśminu i kwiatu bawełny.

Lyssa Dolohov
#6
12.09.2025, 05:34  ✶  
Lyssa miała swoje podejrzenia - co do Spalonej Nocy znaczy. Początkowo niezbyt o tym myślała, zbyt zajęta szeroko pojętymi emocjami lub stuporem, w który zdarzało się jej popadać, bo wszystkiego było zwyczajnie zbyt dużo. Potem jednak machina ruszyła i nawet jeśli z zewnątrz zdawała się tym nie przejmować, to myśli powoli układały się w odpowiednich szufladkach. Tak, podejrzanie dużo czarodziejów czystej krwi padło ofiarami napaści. Ale panna Dolohov miała na to rozwiązanie, całe szczęście nie do końca takie, za którymi mogły iść jakiekolwiek wnioski, bo wciąż uważała że konflikt panujący w Anglii niekoniecznie jej dotyczył - przy tych, którzy ucierpieli, należało nieco bardziej uważać.

Nie chodziło o to, że możliwe iż sympatyzowali z mugolakami - Lyssa nie zajmowała swojej pięknej główki procentową zawartością urodzenia we krwi. Dla niej liczyły się pieniądze, poklask i to, że stanowiła ważny element w życiu bliskich sobie osób. Lubiła jednak też czuć się bezpiecznie, a Spalona Noc nagle głośno i wyraźnie oznajmiła, kto takimi przywilejami się cieszył. No, plus minus, bo Dolohówna dokładała do tego pewną wypadkową.

- Oblali mnie! W pierwszej chwili myślałam że to krew - powiedziała żałośnie i nagle wyraźnie roztrzęsiona. To mogło wydawać się głupie, ale wtedy? W nocy, w dymie, w tym całym chaosie? Była przerażona i myślała, że ta czerwień to tylko początek czegoś o wiele gorszego. - Uzdrowiciel potem powiedział, że to farba, ale nie chciała nawet zejść zwyczajnymi zaklęciami. Dobrze, że to tylko barwnik, ale... nikt nigdy wcześniej mnie nie zaatakował... - i za tym kryła się cała reszta emocji, która wtedy przeżywała. Jakby nie patrzeć, miała ledwo osiemnaście lat i znajdowała się we wciąż obcym miejscu.

Na jego słowa odnośnie już ulubionej sceny, przekartkowała rysownik, między palcami ściskając też rysik. Zapisała na górze kartki parę słów, które przed chwilą sam powiedział, a które określały atmosferę - robiła to głównie dla kogoś, kto potem będzie to przeglądał, bo ona nie musiała robić przecież notatek sama dla siebie. Dłoń poruszyła się potem, kreśląc sylwetkę Hannibala w pozie, którą przybrał, ilustrując całą scenę. Lyssa nie zatrzymała dłoni ani na chwilę, po kolei rysując kolejne kroki z zaprezentowanej sekwencji; co prawda szybko, głównymi liniami, tak by zaprezentować kolejne jej elementy, ale chodziło chwilowo o sam zamysł.

Odpowiedziała dopiero, gdy jej ręka przestała się ruszać.

- Że powinieneś znajdować się na plakacie - rzuciła niby poważna, ale zaraz roześmiała się lekko. - Oboje z Laurettą jesteście ważni. Ekstaza napędza Merlina do działania, a on z kolei czyni rzeczy wielkie. Z jej pomocą wygrywa, zmienia swój los... To ma wagę. Jesteś męską twarzą tego spektaklu i myślę, że najlepiej by wypadło, gdyby twoje przedstawienie na plakacie było raczej statyczne. Jak by to... Ekstaza jest energią, ale Merlin staje się symbolem. Powiedz mi, gdybyś miał być kolorem, to jak myślisz, jakim? Albo raczej, gdyby to Merlin, twój Merlin, miał być tym kolorem?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (2349), Lyssa Dolohov (2007)




Wiadomości w tym wątku
[12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Hannibal Selwyn - 02.08.2025, 10:09
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Lyssa Dolohov - 05.08.2025, 18:26
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Hannibal Selwyn - 05.08.2025, 20:46
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Lyssa Dolohov - 25.08.2025, 19:50
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Hannibal Selwyn - 26.08.2025, 13:52
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Lyssa Dolohov - 12.09.2025, 05:34
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Hannibal Selwyn - 14.09.2025, 00:29
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Lyssa Dolohov - 10.10.2025, 00:29
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Hannibal Selwyn - 13.10.2025, 07:05
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Lyssa Dolohov - 14.10.2025, 21:12
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Hannibal Selwyn - 20.10.2025, 10:44
RE: [12.09.72 Hannibal & Lyssa] Draw me like one of your French girls - przez Lyssa Dolohov - 20.10.2025, 17:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa