• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone

[Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#5
13.09.2025, 22:44  ✶  
Noc. Helloise zadarła głowę w górę — na nocne niebo. Kojący granat podziurawiony gwiazdami, szeroko otwarte matczyne oko księżyca. Bogini rozświetlała bezmiar czarnego kosmosu — dlaczego miałaby nie rozświetlić i jej? Helloise, okruszyna zamknięta w kilku krzywych, skórzasty worek na kości i mięso, paproch w porównaniu do nieskończoności wszechświata. Tak długo, jak była blisko Bogini, nie mogła zniknąć w mroku.
— Od tego są właśnie dłonie nocy. — Wzniosła ręce ku księżycowi, jakby chciała łapać jego blask w ramiona. — Koją. Regenerują. Odradzają. Napełniają energią.
Opuściła powieki, wsłuchana w ciszę. Mimo że Maida Vale znajdowało się tak blisko miasta, było teraz spokojniejsze niż Knieja. Pod Knieją zawładniętą widmami cisza smakowała inaczej: strachem. Róże — choć również budziły pewien niepokój — nie były aż tak agresywne.
Obchodziła się z tą ciszą z szacunkiem. W milczeniu patrzyła, jak Gabriel podmienia kartę; nie próbowała rozszyfrować jego sztuczki. Coś we wróżbitach budziło w niej zawsze pokraczny respekt, a za wróżbitę właśnie wzięła owego mężczyznę z dziwną talią i zdolnymi palcami. Próbowała odgadnąć, czy opowiada jej historię przeszłości, czy przyszłości. A może opowiadał ją tylko sobie. Ona była w tej scenie wyłącznie obserwatorem starającym się, aby nie zaburzyć cudzego momentu, nie odebrać mężczyźnie jego samotności.
Czarownica usiadła na oparciu kamiennej ławy. Zmaltretowane serce. Wygląda na zmęczone… A może to ona była zmęczona wszystkim i próbowała to samo widzieć w sercu. Dlaczego nie pomyślała o bólu tych cierni i noży? Gniło — było za późno na ból?
— Kiedy go znów zobaczysz? Twój ogród. — Odwróciła wzrok od karty, aby rozejrzeć się raz jeszcze po Maida Vale, odpływając myślami do swojej dziczy. Jej powrót nie miał daty. Czego szukała? Była zmęczona, ale nie tak zmęczona, aby odsłonić to przed byle kim i przyznać przypadkowemu mężczyźnie z ogrodu, że potrzebuje odpoczynku. Zamiast tego wystroiła się w uśmiech i grę, w której mogła zgubić prawdę. — Możemy się dowiedzieć, czego szukam. Gdzie kładę rękę, żeby wykraść ci swoją odpowiedź od losu? — Spojrzała wymownie na kartę, której reszty talii nie było w zasięgu wzroku. Gdzieś musiał ją chować.


dotknij trawy
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eutierria (28), Gabriel Montbel (3049), Helloise Rowle (3397), Pan Losu (205)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Gabriel Montbel - 12.09.2025, 11:45
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Helloise Rowle - 12.09.2025, 15:48
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Pan Losu - 12.09.2025, 15:48
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Gabriel Montbel - 12.09.2025, 16:21
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Helloise Rowle - 13.09.2025, 22:44
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Gabriel Montbel - 14.09.2025, 18:34
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Helloise Rowle - 17.09.2025, 22:59
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Gabriel Montbel - 21.09.2025, 20:24
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Helloise Rowle - 22.09.2025, 14:57
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Eutierria - 20.10.2025, 00:02
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Gabriel Montbel - 28.10.2025, 19:13
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Helloise Rowle - 09.12.2025, 00:24
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Gabriel Montbel - 09.12.2025, 22:53
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Helloise Rowle - 07.01.2026, 21:00
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Gabriel Montbel - 20.01.2026, 21:50
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Helloise Rowle - 01.02.2026, 17:11
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Gabriel Montbel - 10.02.2026, 12:25
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Helloise Rowle - 07.03.2026, 17:47
RE: [Jesień 72, 19.09 Helloise & Gabriel] This rose cries alone - przez Gabriel Montbel - 11.03.2026, 12:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa