• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me

[Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me
broken one
wiek
36
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz, urzędnik - OMSHM, Ministerstwo Magii
Chudy jak wypłata i długi jak miesiąc (187cm). Eteryczna uroda Lovegoodów rozwodniona mugolską pospolitością. Rude włosy domagające się fryzjera, broda domagająca się brzytwy, której starym zwyczajem nie posiada w domu. Jasnozielone oczy. Ubrany zwykle w proste szaty, czarne, lub w stonowanych barwach, skrojone tak, by nie krępowały ruchów.

Lazarus Lovegood
#3
16.09.2025, 16:26  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.09.2025, 16:40 przez Lazarus Lovegood.)  
Lazarus patrzył udręczonym wzrokiem w zimową noc.
Przytknął czoło do szyby. Gorące - zimne.
Noc odpowiedziała płomykiem zapałki w fioletowym mroku. Błękitnym spojrzeniem spod rozwichrzonych, jasnych włosów. I słowami na szybie. 

JESTEŚ
CZŁOWIEKIEM?

Czy był? C z y m był?
Sam fakt tego, że jesteś, w czasie teraźniejszym, a nie przeszłym, jest obrazą dla świata… Lazarusie.
Był pacjentem. Był niedoszłym samobójcą. Był ludzkim organizmem nafaszerowanym eliksirami tak, że ledwo chodził. Że nie był w stanie przypomnieć sobie twarzy, tamtych, które winien był pamiętać do swojego marnego, zasłużonego, udaremnionego właśnie końca.
Czy, jako pacjent Lecznicy Dusz, był szaleńcem?
Niemożliwe - przecież podjął decyzję o samounicestwieniu na podstawie logicznych argumentów. Nie w jakimś napadzie emocji, nie w afekcie, nie pod wpływem alkoholu czy narkotyków, tylko w wyniku procesu myślowego.

Zawiodłeś pokładane w tobie zaufanie.
Popełniłeś błąd.
Zginęli ludzie.
Przez ciebie zginęli ludzie.
Jeden z nich zginął, by cię uratować.
Nie zmyjesz z siebie winy.
Nie uwolnisz się od tego.
Będziesz śnił jego ciało do końca swoich dni, o ile w ogóle zdołasz zasnąć.
Jedna droga. Jedna pokuta. Jedno rozwiązanie.
Jeden. Logiczny. Wniosek.


Kiedyś, jeszcze w zeszłym roku, w poprzednim życiu, był archeologiem. Był kimś, na kogo liczyli inni. Był potrzebny.
Wtedy był szczęśliwy i był człowiekiem.
Teraz?
Teraz był  w i n n y .

Ale noc, cicha, spokojna i mroźna, skrobała mu w szybę i patrzyła mu w oczy.
Czy to już? Czy wystarczająco długo wpatrywał się w otchłań?
A potem… pomachała mu.

Powinieneś odpowiedzieć.

Nie miał różdżki.
Podniósł swoje okutane opatrunkami przedramiona do oczu - do okna. I tak nie dałby rady czarować.
Przeszło mu przez myśl, że mógłby spróbować odwinąć bandaże i odpisać… ale nie miał na tyle sprawnych dłoni.
Krew na szybie. Rano rozpętałoby się pewnie pandemonium.
Spojrzał na sylwetkę stojącą pod jego oknem i stanowczo, wyraźnie pokiwał głową. Jego ruda czupryna musiała być doskonale widoczna nawet na tle pogrążonego w półmroku wnętrza izolatki. Dla pewności, ułożył dwie białe, bezużyteczne kukły rąk w literę T.

Mimo wszystko, mimo swoich starań, mimo tego, że nie zasługiwał, że był wadliwym egzemplarzem, z biologicznego punktu widzenia… był człowiekiem.
Jeszcze.
Wciąż.
Niestety.

Żywym.

Przynajmniej z biologicznego punktu widzenia.

Nie zastanawiał się, kim - lub czym - była ta ciemna postać na dole. Jak dla niego, mogła być kobietą, urojeniem, Matką we własnej osobie, albo nawet samą kostuchą, która przybyła, by zabrać go do Limbo. Albo z powrotem do ziemi, do nieskończonego cyklu, w którym materia krąży, a energia przepływa. Tam, w każdym razie, gdzie jego miejsce.

Wziąłby ją za zimną, kościstą rękę i poszedłby bez oporu.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Helloise Rowle (1915), Lazarus Lovegood (2586)




Wiadomości w tym wątku
[Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me - przez Lazarus Lovegood - 05.09.2025, 15:02
RE: [Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me - przez Helloise Rowle - 15.09.2025, 13:16
RE: [Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me - przez Lazarus Lovegood - 16.09.2025, 16:26
RE: [Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me - przez Helloise Rowle - 05.10.2025, 19:00
RE: [Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me - przez Lazarus Lovegood - 08.10.2025, 12:34
RE: [Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me - przez Helloise Rowle - 13.11.2025, 00:00
RE: [Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me - przez Lazarus Lovegood - 03.12.2025, 07:41
RE: [Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me - przez Helloise Rowle - 02.03.2026, 21:31
RE: [Grudzień 1965, Helloise & Lazarus] Madness is the gift that has been given to me - przez Lazarus Lovegood - 02.04.2026, 20:35

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa