• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
Ostatnie dni kwietnia 1972 | Nie zjadaj tych zwłok! Są moje." | Salem & Avelina

Ostatnie dni kwietnia 1972 | Nie zjadaj tych zwłok! Są moje." | Salem & Avelina
Alchemiczny Kot
I cannot reach you
I'm on the other side
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Avelina mierzy 157 centymetrów wzrostu i waży około 43 kilogramów. Nie jest blada, wręcz zawsze opala się na brązowo. Ma ciepłe brązowe oczy, które podejrzliwie patrzą na obcych i radośnie na przyjaciół. Usta ma pełne i czasami pomalowane czerwoną szminką, gdy się uśmiecha pokazuje przy tym zęby nie mając nad tym kontroli. Włosy ma brązowe i zwykle proste. Czasami jak nie zadba o nie to puszą się jej od wilgoci. Ubiera się w szerokie, kolorowe spodnie i luźne bluzy. Czasami narzuci na siebie szatę. Na pierwszy rzut oka Avelina sprawia wrażenie osoby spokojnej i cichej. Wokół niej zawsze unosi się zapach palonego drewna, pod którymi tworzy swoje mikstury oraz suszonej nad kominkiem lawendy. Nie jest to zapach szczególnie mocny, ale wyczuwalny. Dopiero przy bliższym poznaniu można stwierdzić, że jest też wesoła i czasami zabawna. Jest osobą dosyć sprzeczną, ponieważ walczą w niej dwie osoby październikowy Skorpion i numerologiczny Filozof.

Avelina Paxton
#2
20.02.2023, 20:41  ✶  

Avelina tego dnia przechadzała się po ulicach dobrze jej znanych. Chodziła po sklepach, uzupełniała zapasy składników do eliksirów i szukała nowego kociołka do warzenia, bo ten jej był już zdecydowanie zbyt stary i wysłużony. W pewnym momencie jej oczom ukazała się dawna znajoma ze szkoły, za którą za bardzo nie przepadała. Dziewczyna była irytująco nachalna, więc Avelina nie miała ochoty z nią rozmawiać. Zacznijmy od tego, że brunetka nie miała za często takiej ochoty. Nim tamta ją zauważyła Ave zmieniła się w kota i przebiegła między nogami przechodniów w kierunku zaułku blisko klubokawiarni. Miała i tak odwiedzić Nore, więc dobrze się złożyło, że strach przed rozmową zaprowadził ją w to miejsce. Przybrała swoją ludzką formę, otrzepała się z niewidzialnego pyłku i wyszła z powrotem na główną ulicę. Wtedy też usłyszała znajomy, mrukliwy głos kota należącego do jej kuzynki. Spojrzała na niego zaskoczona, a potem przyjrzała się jego zdobyczą.

Na jej ustach zakwitł ciepły uśmiech, gdy ten się o nią otarł i kazał jej nie zjadać jego ofiar. Nie miała takiego zamiaru, Avelina nie gustuje w martwych, surowych zwierzynach upolowanych przez gadające koty, ale nie miała zamiaru mu tego po raz enty tłumaczyć, więc cierpliwie czekała, aż tygrys Nory wróci do niej. Stojąc tak odganiała co jakiś czas ludzi, aby przypadkiem nie zdeptały tych zwierzątek, aby nie dostać bury od Salema. Ludzie dziwnie na nią patrzyli, ale nic sobie z tego nie robiła. W końcu usłyszała jego głos ponownie nad sobą i uniosła zaskoczona brwi.

Wyciągnęła swoją różdżkę i machnęła nią wypowiadając inkantację na unoszenie przedmiotów, bądź kotów w powietrze i powoli przyciągnęła go w dół, aby ostrożnie wylądował na ziemi.

— Naucz się w końcu schodzić z takich wysokości w taki sposób w jaki wszedłeś – powiedziała tonem niczym matka besztająca dziecko. — Twoje zdobycze są całe i… nie zdeptane. – dodała jeszcze prezentując jego ofiary w stanie jakim je zostawił.

— Nora się nie martwi, że tak latasz po ulicy? – zapytała.

Salem nigdy nie był kotem, który przepadał za rozmawianiem z nią. Zdecydowanie bardziej lubił ją pod postacią czarnego kota, ale jej to nie przeszkadzało. Uczyła się od niego kocich nawyków dzięki czemu pod postacią swojego animaga była zdecydowanie bardziej wiarygodna. Cieszyła się nawet, że jej forma to kot, a nie jakiś pies, bo za nimi nie przepadała.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Avelina Paxton (894), Salem (995)




Wiadomości w tym wątku
Ostatnie dni kwietnia 1972 | Nie zjadaj tych zwłok! Są moje." | Salem & Avelina - przez Salem - 15.02.2023, 07:40
RE: Ostatnie dni kwietnia 1972 | Nie zjadaj tych zwłok! Są moje." | Salem & Avelina - przez Avelina Paxton - 20.02.2023, 20:41
RE: Ostatnie dni kwietnia 1972 | Nie zjadaj tych zwłok! Są moje." | Salem & Avelina - przez Salem - 20.02.2023, 21:56
RE: Ostatnie dni kwietnia 1972 | Nie zjadaj tych zwłok! Są moje." | Salem & Avelina - przez Avelina Paxton - 21.02.2023, 23:01
RE: Ostatnie dni kwietnia 1972 | Nie zjadaj tych zwłok! Są moje." | Salem & Avelina - przez Salem - 16.03.2023, 18:10
RE: Ostatnie dni kwietnia 1972 | Nie zjadaj tych zwłok! Są moje." | Salem & Avelina - przez Avelina Paxton - 26.03.2023, 20:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa