30.09.2025, 19:36 ✶
10.09
Dora!
Słuchaj jest sprawa. Dwie sprawy.
Pierwsza, jak się czujesz? Potrzebujesz czegoś? Zerwać dla Ciebie kwiatka z high landów? Może kogoś stamtąd zrzucić? Daj znać, jestem zabiegana i ciężko mnie złapać w pokoju, a jak już zacznę wieczorem malować, to zapomnij że kiwne palcem.
Druga rzecz. Masz jakąś maść na odciski? Trzonek miotły otarł mnie boleśnie na udach i ledwie siedzę. Też, jakbyś miała kadzidła, świece i inne gówna na seanse klątwołamaczowe, to potrzebuje. Wyobrażasz sobie, że ta pierdolona czarna chmura zatruła domy, które nie spłonęły? Próbuję ogarnąć akcję z tym, ale potrzebujemy zielska, żeby magia była skuteczna (nie wiem jak to działa, ale szczęśliwie ja nie muszę). Jakby brakowało Ci składników to uderzaj jak w dym. Albo może nie jak w dym kurwa, tylko wiesz. Tak po prostu. Jebniej mnie na tyle mocno, żebym zauważyła.
M.
Słuchaj jest sprawa. Dwie sprawy.
Pierwsza, jak się czujesz? Potrzebujesz czegoś? Zerwać dla Ciebie kwiatka z high landów? Może kogoś stamtąd zrzucić? Daj znać, jestem zabiegana i ciężko mnie złapać w pokoju, a jak już zacznę wieczorem malować, to zapomnij że kiwne palcem.
Druga rzecz. Masz jakąś maść na odciski? Trzonek miotły otarł mnie boleśnie na udach i ledwie siedzę. Też, jakbyś miała kadzidła, świece i inne gówna na seanse klątwołamaczowe, to potrzebuje. Wyobrażasz sobie, że ta pierdolona czarna chmura zatruła domy, które nie spłonęły? Próbuję ogarnąć akcję z tym, ale potrzebujemy zielska, żeby magia była skuteczna (nie wiem jak to działa, ale szczęśliwie ja nie muszę). Jakby brakowało Ci składników to uderzaj jak w dym. Albo może nie jak w dym kurwa, tylko wiesz. Tak po prostu. Jebniej mnie na tyle mocno, żebym zauważyła.
M.