• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus

[15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#5
01.10.2025, 12:12  ✶  
- Na pewno pogorszył - powiedział z pewnością osoby, która rzadko kiedy się myli. Nie trzeba było być medykiem, by wiedzieć, że dym podrażnia gardło, szczególnie w takich ilościach. Dodatkowo Nicholas przebywał w nim długo, podobnie jak on sam. Dość też powiedzieć, że do Lestrange'a dochodziły informacje z Munga, przekazywane mu przez jego rodzinę: ludzie chorowali, kaszel ich nie opuszczał, możliwe że dym i ogień sprawiły, że ich gardła zostały uszkodzone na dłużej, jeśli nie trwale. Oczywiście nie każda osoba, która spędziła tamtą noc w Londynie, miała te objawy, lecz Travers był szczególnie na to narażony, ze względu na swój stan zdrowia. Nie chciał mówić, że nie powinien brać udziału w akcji, bo tak nie uważał - Nick był potrzebny, tak jak każdy z nich, wiedzieli to obaj. I obaj musieli liczyć się z konsekwencjami. Lecz jeżeli mógł trochę złagodzić objawy, to czemu nie? - Powinno pomóc.

Spacer był dobrym pomysłem, ale nie w tym chłodzie i nie przy kaszlu, który potęgowany był suchym powietrzem. Lestrange powoli uniósł rękę, omiatając na chwilę wzrokiem otoczenie, a potem ujął dłoń Nicholasa. Teleportowali się do jego domu, tego który miał być jego twierdzą, samotnią i miejscem, o którym mało kto wiedział. Pech chciał, że wiedzieli już praktycznie wszyscy, a to za sprawą jego ojca, który nie dawał o sobie zapomnieć. Chcąc nie chcąc Rodolphus musiał przyznać, że mieli ze sobą dużo wspólnego. A może to była cecha Lestrange'ów?

Dom Rodolphusa z wewnątrz był urządzony niemal tak samo, jak mieszkanie na Horyzontalnej. Salon był niemalże kropka w kropkę urządzony tak, jak salon w mieszkaniu na Horyzontalnej. Urządzony w ciemnej, szmaragdowo-drewnej tonacji, przywodzącej na myśl Slytherin. Meble z ciemnego orzechu był idealnie nowe, a całe pomieszczenie pachniało świeżością. Nie było to miejsce, w którym zamieszkiwał od lat: nowość aż wibrowała w powietrzu. Na Nicholasa, wzorem jego mieszkania w Londynie, czekały dwa głębokie fotele obite tapicerką w szmaragdowym kolorze, miękką w dotyku, oraz takaż sama kanapa do kompletu. Oddzielał je niski, kawowy stolik, na którym znajdowała się książka. W pomieszczeniu był też dywan, oczywiście, a także kilka regałów. Nie były jednak zapełnione książkami w całości: dopiero pierwsze półki zaczynały się uginać pod ich ciężarem. To, co jednak było najbardziej interesujące, to niewielki stolik w rogu pomieszczenia, na którym znajdował się wysoki, szklany klosz. W środku zaś widniał miniaturowy budynek w kolorach czerni. Coś poruszało się dookoła niego, mniej więcej w połowie wysokości. Coś pod kloszem zapukało w szkło i uniosło się nieco w górę, lecz Rodolphus to zignorował. Przypominało dryfujący w powietrzu mały, czarny płaszczyk.

Rodolphus puścił dłoń Nicholasa, a potem ściągnął szalik i płaszcz. Wyciągnął różdżkę i jednym krótkim machnięciem odwiesił wszystko na swoje miejsce. Jeżeli Travers także pozbyłby się odzieży wierzchniej, zrobiłby dokładnie to samo i z jego płaszczem.
- Nie zwracaj uwagi, jest atencyjny - rzucił lekkim tonem, kiwając głową w kierunku dementorka, który szalał oddzielony szkłem od przestrzeni w salonie. Sam Lestrange przeszedł do kuchni i otworzył jedną z szafek - eliksirów miał sporo, więcej niż sam potrzebował, więc nie widział żadnego problemu w tym, by część oddać Nicholasowi. Były mocniejsze niż herbaty ziołowe, ale nie na tyle mocne, by jedna dawka pozbyła się problemu całkowicie. Wziął trzy fiolki, każda po trzy dawki, a potem instrukcję, zapisaną pismem Reynarda Lestrange. On sam już ją zapamiętał. - Ulga jest natychmiastowa, ale trzeba pić raz dziennie przez tydzień. Jeszcze nie wiem, czy to rozwiąże problem, ale ponoć tak.
Postawił fiolki ostrożnie na stole. Dementorek zawirował i zapukał łapkami w szybę. Został zignorowany.

@Nicholas Travers
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nicholas Travers (4522), Rodolphus Lestrange (4586)




Wiadomości w tym wątku
[15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 30.09.2025, 11:03
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 30.09.2025, 23:32
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 01.10.2025, 10:20
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 01.10.2025, 11:52
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 01.10.2025, 12:12
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 01.10.2025, 14:49
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 01.10.2025, 15:23
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 01.10.2025, 16:06
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 02.10.2025, 09:01
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 02.10.2025, 16:23
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 02.10.2025, 19:53
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 03.10.2025, 14:39
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 03.10.2025, 16:28
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 03.10.2025, 17:06
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 09.10.2025, 08:26
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 09.10.2025, 23:05
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 12.10.2025, 10:05
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 16.10.2025, 00:50
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 21.10.2025, 09:05
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 21.10.2025, 16:25
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 22.10.2025, 12:49
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 22.10.2025, 13:52
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 29.10.2025, 11:37
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 29.10.2025, 13:25
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 05.11.2025, 16:38
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 06.11.2025, 01:13
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 13.11.2025, 14:09
RE: [15.09.1972] Break the silence | Nicholas, Rodolphus - przez Nicholas Travers - 14.11.2025, 17:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa