• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[10.06.1965] After women, flowers are the most divine creations

[10.06.1965] After women, flowers are the most divine creations
Moon Maiden
old things have strange hungers
wiek
24
sława
III
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
badaczka historii magii
Drobna (163 cm) kobieta o wschodnioeuropejskich rysach, czarnych włosach i piwnych oczach. Zawsze elegancko ubrana, jak na czarownicę z dobrego domu przystało.

Lana Dolohov
#3
01.10.2025, 20:53  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.10.2025, 21:04 przez Lana Dolohov.)  
Lana była jedną z niewielu osób, które preferowały przesiadywanie w bibliotece od spędzania czasu na świeżym powietrzu. Jako, że lubiła się uczyć, nie przeszkadzało jej nawet "zakuwanie" do egzaminów (choć zaliczenie już wywoływało stres). Większość uczniów Hogwartu zapewne zdziwiłoby takie podejście; w końcu jaki normalny nastolatek wolał przebywać wśród starych manuskryptów zamiast imprezować z rówieśnikami? Zapewne gdyby Dolohovówna nie pochodziła z bogatej czystokrwistej rodziny i nie została obdarzona urodą, przylgnęłaby do niej łatka nudnego kujona. Dziewczyna miała jednak szczęście poznać w szkole przyjaciółki, które polubiły ją taką, jaka jest, włącznie ze wszystkimi ekscentryzmami.

Interakcje z rówieśnikami zazwyczaj wiązały się dla Lany z pewną niezręcznością. W teorii wiedziała jak powinna się zachować, ale odnosiła wrażenie, że nigdy nie będzie w stanie do końca zrozumieć innych uczniów. Słuchała tego, co do niej mówili, lecz nie była pełnoprawnym uczestnikiem rozmów – jak podczas oglądania wspomnień za pomocą widmowidzenia. W towarzystwie Lorraine oraz Roselyn czuła się jednak zupełnie inaczej. Może dlatego, że wszystkie trzy były pannami z dobrych domów, które w pewien sposób wyłamywały się z narzuconych ról? Każda z nich miała wielkie ambicje, uzasadniające przydzielenie do domu węża. Mimo iż ich zainteresowania oraz cele różniły się od siebie, czarownice mogły rozmawiać swobodnie na każdy temat. Jednocześnie dawały sobie czas na odpoczynek w samotności, za co Dolohovówna była im bardzo wdzięczna.

Dla przyjaciółek mogła się więc poświęcić i zrezygnować z chłodnej biblioteki na rzecz błoni. Pomimo upału, czas mijał jej przyjemnie na słuchaniu melodii granych przez Lorraine oraz pleceniu wianków. Starała się naśladować ruchy palców Roselyn, lecz nie była jeszcze na tyle wprawiona by móc stworzyć porządny wieniec z kwiatów.
– Hm, ale jeśli zmienisz się w fusy, to kto będzie umilał nam odpoczynek piękną muzyką? – Lana nie przepadała za nadmiernym dotykiem, lecz gdy Malfoyówna położyła głowę na jej kolanach, nawet się nie wzdrygnęła. Wręcz przeciwnie, przeczesała dłońmi blond loki przyjaciółki i ułożyła na nich swój mierny wianek. – Ach? – podobnie do Greengrassóny, również nie zawsze umiała odczytać metafory. –Tak, powinnam mieć wodę w torbie. – niestety, torba ta znajdowała się po drugiej stronie koca, więc Dolohovówna chwyciła różdżkę i spróbowała przywołać do siebie butelkę.

Rzut na translokację I, bo postać jest młodsza
Rzut O 1d100 - 93
Sukces!


Ćwiczenie translokacji najwyraźniej się opłaciło, bo szklana butelka wylądowała idealnie w wolnej dłoni Lany. Przypadkowo jednak przyczepił się do niej świstek papieru, który również znajdował się w torbie Dolohovówny. Papier ten wylądował na kolanach Lorraine, w taki sposób, że wszystkie mogły odczytać zapisane na nim słowa:

Lano, przesyłam podręcznik do run dla zaawansowanych, o który prosiłaś. Obiecałaś, że w zamian za prezent postarasz się bardziej socjalizować, więc trzymam Cię za słowo. Kto wie, może nawet poznasz jakiegoś odpowiedniego kawalera? Jesteś już dorosła, najwyższy czas zacząć myśleć o przyszłości.
Mama


She was like a star,
nothing but a beautiful echo of death.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lana Dolohov (450), Lorraine Malfoy (927), Roselyn Greengrass (237)




Wiadomości w tym wątku
[10.06.1965] After women, flowers are the most divine creations - przez Lorraine Malfoy - 05.08.2025, 21:02
RE: [10.06.1965] After women, flowers are the most divine creations - przez Roselyn Greengrass - 19.08.2025, 10:14
RE: [10.06.1965] After women, flowers are the most divine creations - przez Lana Dolohov - 01.10.2025, 20:53
RE: [10.06.1965] After women, flowers are the most divine creations - przez Lorraine Malfoy - 20.10.2025, 16:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa