• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out!

[Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out!
dziewica moru
locked in a cage with all the rats
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
175 cm, kruczoczarne włosy i oczy

Odysseus Fawley
#3
05.10.2025, 16:42  ✶  
— Przepraszam, panie Weasley, jestem zmuszony zakończyć dzisiejszą sesję wcześniej. Skontaktuję się z panem wkrótce, wtedy ustalimy resztę — z lekkim skinieniem bladej dłoni wskazał w stronę drzwi. Pacjent wstał powoli, zatoczył szeroki łuk wokół kobiety, a Odys podszedł do niego i odprowadził do wyjścia. — Dziękuję. Do usłyszenia.

Gdy drzwi zamknęły się za mężczyzną z cichym kliknięciem, Fawley wrócił do gabinetu.
— Mildred Moody, czy ciebie już doszczętnie popierdoliło?
Powinien ją zatłuc. Naprawdę.
Niestety, Odysowi tylko niebezpiecznie drgnęła powieka. Od arogantów żądał zawrotnych sum, rzucał nimi jak bezużytecznymi mugolskimi tomami z psychiatrii; chuj im w dupę, pierdoleni oportuniści. A Millie… myśl o niej paliła go jak kwas. Chciałby wyrzucić z tego świata jej śmiech i pychę. Wiedział jednak, że to tylko dziki, bezsilny ryk w środku jego głowy, bo fizycznie z nią nie miał żadnych szans.
— Znasz mnie nie od dziś. Wiesz, że jak chcesz żebym coś ci z głowy wyciągnął, to nie wpadasz tu jak pojebana i nie wrzeszczysz jakby cię palili na stosie. Wtedy to ja mam ochotę cię udusić i zaoszczędzić nam wszystkim roboty — wysyczał. Podejrzewał, że w innym życiu byłby jednym z tych, co stał z pochodnią, gdy Millie lśniłaby w płomieniach jak gniewne bóstwo. Potem pewnie sam wskoczyłby za nią w ogień, bo z ich dwojga to jemu zawsze było bliżej do śmierci.

Następnie na dalsze słowa kobiety równie kruczoczarne oczy błysnęły niechętnie. Chciał krzyknąć, rozkazać, zrzucić ją z tej sceny, którą zrobiła mu na środku jego gabinetu, ale w środku coś szczypało go w ścięgna. Niechęć wymieszała się z przyzwyczajeniem, a przyzwyczajenie z jakimś cienkim, niezgrabnym resztkiem troski, którego nie umiał nazwać.
— Siadaj. Oddychaj. Potem gadaj zanim zaczniemy wyciągać to gówno z twojej głowy — Odys westchnął i spuścił odrobinę z tonu. — Jak to Black jest nieosiągalny? Jestem jedynym magipsychiatrą w Londynie?


absolutnie, absolutnie
będę z Tobą aż po grób
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Millie Moody (1592), Odysseus Fawley (1503), Pan Losu (29)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 01.10.2025, 09:44
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Pan Losu - 01.10.2025, 09:44
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 05.10.2025, 16:42
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 06.10.2025, 20:00
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 07.10.2025, 20:25
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 08.10.2025, 12:39
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 12.10.2025, 13:05
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 15.10.2025, 17:50
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 05.11.2025, 21:04
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Millie Moody - 19.11.2025, 21:36
RE: [Jesień 72, 19.09 Odyseusz oraz Mildred] Get out! - przez Odysseus Fawley - 19.11.2025, 21:53

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa