• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora

5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora
Czarodziej
“People will forget what you said and what you did, but people will never forget how you made them feel.”
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Wiecznie uśmiechnięta dziewczyna o dużych, czekoladowych oczach i dołeczkach w polikach. Ma niecały metr siedemdziesiąt wzrostu oraz szczupłą, względnie wysportowaną sylwetkę. Wyróżnia się charakterystyczną dla Turcji urodą na Londyńskich ulicach — ciemniejszą karnacją, długimi i gęstymi włosami, ciemnymi rzęsami. Zwykle odstaje ubiorem i zachowaniem od typowo angielskich dziewcząt. Mówi dużo i wyraźnie, ale gdy wpada w słowotoki, czasem przebija się odrobina akcentu. Jest bardzo bezpośrednia, uwielbia się śmiać.

Pandora Prewett
#13
05.10.2025, 23:26  ✶  
Cieszyła się, że Brenna nie mogła narzekać na brak rozrywek, ale jednocześnie wygięła usta w podkówkę, sygnalizując tym samym, że bardzo chętnie wzięłaby udział w imprezie na plaży. Pandora była z natury osobą pełną optymizmu i energii, więc jeśli nie mogła gdzieś być, to, zamiast płakać, organizowała to sama. Owszem, pomagał w tym majątek jej rodziny, ale na szczęście brunetce brakowało egoizmu i jego znaczna część trafiała do biednych. - W takim razie zróbmy sobie jeszcze jedną imprezę na plaży? Lub nad jeziorem. Szkocja ma dużo jezior.
Zaproponowała lekko, licząc tym samym, że brunetka wyrazi chęć do wspólnej eskapady pełnej tańców, śmiechu i dobrego piwa kremowego, ewentualnie sezonowego likieru. I słodyczy. Trzeba było pamiętać o jasnych stronach życia, bo w innym wypadku, wszyscy wariowali. Nie, żeby to się już nie działo, ale nawet ona nie miała takich mocy, żeby każdemu napotkanemu pesymiście i zamartwiającemu się czarodziejowi lub mugolowi, podarować uśmiech.
- Dobrze. - odpowiedziała grzecznie, zaraz po tym, gdy się pożegnały ścisnęła dłonią palce Brenny, wlepiając w nią spojrzenie dużych, brązowych oczu. - Zrobiłyśmy dziś coś dobrego, ta rodzina będzie mogła spać spokojnie. - uśmiechnęła się, niemalże podskakując w miejscu. Naprawdę, nie mogła zrozumieć, jak komukolwiek mogło to przeszkadzać, że ktoś spokojnie żył i cieszył się codziennością. Wydawało się jej, że Longbottom często wpadała dziś w zamyślenie, ale nie pytała, wiedząc, jak dużo ma na głowie.- I koniecznie deser. Zasłużyłyśmy na deser.

Lokale niemagiczne były fascynujące. Rozglądała się dookoła, uśmiechała się ludzi i wybrała sałatkę z pieczonym serem i orzechami, a na deser sernik z brzoskwiniami. I naprawdę korciło ją wzięcie curry z soczewicy, ale bała się, że go nie zmieści. Pandora podziękowała kelnerce za gazowany napój, podsuwając Brennie jej szklankę, do której włożyła pomarańczową słomkę. Pasowała jej.
- Hmmm? - przytaknęła pomimo mruknięcia, mieszając w swoim naczyniu, a następnie napiła się trochę, zadowolona ze smaku lemoniady. Lód uderzył o brzegi szklanki, a Panda poprawiła się na krześle, przysuwając bliżej. Pamiętała każdą rozmowę, jaką odbyły, a zwłaszcza wskazówki dotyczące szermierki, nad którą wciąż pracowała. Znów przytaknęła, nachylając się nad stołem, bo Brenna zaczęła mówić ciszej. Ściągnęła brwi w skupieniu. Nie kłamała, pomogłaby przecież każdemu, każdym dostępnym środkiem i metodą, a wszystkich tych zwyrodnialców z uszkodzonym umysłem i manią większości, zamknęłaby w Azkabanie lub wysłała na jakąś resocjalizację. Oczy jej zabłysły od sekretu, który jej powiedziała, jednak powstrzymała energiczne przytaknięcie i podskoczenie na krześle na wypadek, gdyby przyjaciółka miała ją za niezrównoważoną psychicznie. - Jeśli tylko bym się przydała i będę mogła pomagać z Tobą, zrobię wszystko, co w mojej mocy. Niestety, większość spraw dotycząca biedniejszych i gorzej urodzonych – według pracowników Ministerstwa oczywiście – ludzi, jest bagatelizowana. Czarnoksiężnika też bagatelizowali tyle lat.
Odpowiedziała cicho, pozwalając sobie na smutne westchnięcie. Gdyby tylko wierzyli i przygotowywali się wcześniej, może tyle ludzi nie umarłoby podczas festynów i ataków popleczników fascynata czarnej magii. Wyciągnęła dłoń, kładąc ją na dłoni dziewczyny siedzącej naprzeciwko, zaciskając lekko palce. - Zawsze możesz na mnie liczyć, chociaż czasem przesadzam z mówieniem o tym, co myślę. I ciężko mnie do czegoś zmusić, tej wady też musisz być świadoma. - przekręciła głowę na bok, odszukując jej oczy. Chciała być osobą, na którą Longbottom mogłaby liczyć.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3421), Pandora Prewett (4031)




Wiadomości w tym wątku
5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Pandora Prewett - 10.01.2025, 22:03
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Brenna Longbottom - 11.01.2025, 21:48
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Pandora Prewett - 11.01.2025, 23:30
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Brenna Longbottom - 13.01.2025, 16:31
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Pandora Prewett - 30.01.2025, 23:58
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Brenna Longbottom - 01.02.2025, 20:00
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Pandora Prewett - 14.02.2025, 00:05
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Brenna Longbottom - 14.02.2025, 11:46
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Pandora Prewett - 22.02.2025, 19:05
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Brenna Longbottom - 26.02.2025, 10:15
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Pandora Prewett - 04.05.2025, 22:25
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Brenna Longbottom - 05.05.2025, 10:04
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Pandora Prewett - 05.10.2025, 23:26
RE: 5 Września 1972 | The Morning Fog | Brenna & Pandora - przez Brenna Longbottom - 16.10.2025, 14:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa