12.10.2025, 16:34 ✶
11.09.72
Piękna Victorio,
pracownia zaiste ocalała - może ochroniła nas Matka, a może nawet śmierciożercy uznali, że nigdzie nie znajdą równie wspaniałych ubrań. Mnóstwo materiałów jednak przesiąkło zapachem dymu i będziemy musieli się ich pozbyć. Ktoś ośmielił się rzucić klątwę na moje mieszkanie: ślady dłoni wszędzie, w tym na moich nowych projektach, wśród których była suknia dla Ciebie... choć pewnie w najbliższym czasie i tak mało miałabyś okazji, aby ją zakładać. Wybacz, że nie napisałem wcześniej, dym zatruł mnie na tyle, że w końcu straciłem przytomność, a dotarcie do uzdrowiciela, jak zapewne się domyślasz, nie było teraz łatwe.
Mam nadzieję, że nie spotkało Cię nic złego. Widziałem, że Twoja kamienica wydaje się nienaruszona, ale domyślam się, że praca wezwała Cię tego dnia na ulice.
Z pozdrowieniami
Christopher
Piękna Victorio,
pracownia zaiste ocalała - może ochroniła nas Matka, a może nawet śmierciożercy uznali, że nigdzie nie znajdą równie wspaniałych ubrań. Mnóstwo materiałów jednak przesiąkło zapachem dymu i będziemy musieli się ich pozbyć. Ktoś ośmielił się rzucić klątwę na moje mieszkanie: ślady dłoni wszędzie, w tym na moich nowych projektach, wśród których była suknia dla Ciebie... choć pewnie w najbliższym czasie i tak mało miałabyś okazji, aby ją zakładać. Wybacz, że nie napisałem wcześniej, dym zatruł mnie na tyle, że w końcu straciłem przytomność, a dotarcie do uzdrowiciela, jak zapewne się domyślasz, nie było teraz łatwe.
Mam nadzieję, że nie spotkało Cię nic złego. Widziałem, że Twoja kamienica wydaje się nienaruszona, ale domyślam się, że praca wezwała Cię tego dnia na ulice.
Z pozdrowieniami
Christopher