• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
[15.09.1972] I tylko przyjdź

[15.09.1972] I tylko przyjdź
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#20
15.10.2025, 03:39  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.10.2025, 20:45 przez Helloise Rowle.)  
— Nie. Cieszę się. — To było krótkie i tak samo zblazowane jak zwykle.
Helloise nigdy nie miała problemu z uznaniem śmiertelności własnej czy cudzej. Z łatwością wyobrażała sobie koniec Leviathana, a ów koniec — w odróżnieniu do wielu innych końców, nie tylko tych wyobrażonych — wyjątkowo napawał ją uwierającym poczuciem niezgody.
Ostatni raz, gdy go widziała, był w czarnym mundurze — jakby nie on przed nią wtedy stał. Dziwne to było wspomnienie pozbawione jego twarzy. Dobrze było poczuć go bez maski, bez rękawic, bez unoszącego się dookoła dymu. Kieszenie jego szaty były przyjemniejsze w dotyku niż szorstki materiał śmierciożerczej szaty, a gdy pochylał się i zbliżał rękę do jej twarzy, nie czuła od niego zapachów Spalonej Nocy, a dawno opuszczony dom.
— Mam nadzieję, że nigdy już więcej nie będę musiała oglądać cię w tamtym — kostiumie? mundurze? przebraniu? — stroju.
Złagodniała, gdy została ucałowana i przez chwilę patrzyła na Leviathana ufnymi oczami bezmyślnego zwierzątka. Nie pozwoliła mu się jednak odsunąć, kładąc rękę na jego karku i przytrzymując go blisko swojej uniesionej twarzy.
— Dlaczego… — powtórzyła za nim, a z jej oblicza wypłukiwała się stopniowo łagodność. — W tym leży cały problem waszej wojny. Nikomu nie wadzi ta walka plemienna. — Cóż, jej nie wadziła. — To czasem wręcz wskazane. Dla zachowania porządku w naturalnym układzie sił… i żeby przypomnieć sobie, kim jesteś. — Wyprostowała się, wyciągając się dumnie w górę tak, że niemal zetknęli się nosami. — To nie moje ambicje, ale rozumiem to. Gdyby to wam wystarczyło… Nie wystarczyło. Musieliście wyciągnąć ręce po rzeczy święte, których człowiek nigdy nie powinien zakłócić i nie jemu były przeznaczone. — Ręka w jego kieszeni rozluźniła się i znów mógł poczuć poczuć ciężar słoika w ubraniu. — On — spuściła wzrok na kieszeń — to ledwie okruch, lecz sprowadza się wszystko do tego samego: brak wam szacunku do rzeczy ważnych.


dotknij trawy
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Helloise Rowle (3750), Leviathan Rowle (2983)




Wiadomości w tym wątku
[15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 28.09.2025, 16:04
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 28.09.2025, 17:39
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 28.09.2025, 18:10
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 28.09.2025, 19:22
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 28.09.2025, 19:57
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 29.09.2025, 01:06
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 29.09.2025, 18:34
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 29.09.2025, 21:01
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 01.10.2025, 05:47
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 01.10.2025, 15:43
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 08.10.2025, 05:34
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 09.10.2025, 00:54
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 09.10.2025, 04:11
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 09.10.2025, 11:34
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 10.10.2025, 03:21
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 10.10.2025, 10:31
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 10.10.2025, 18:49
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 10.10.2025, 22:26
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 14.10.2025, 20:08
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 15.10.2025, 03:39
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 15.10.2025, 04:03
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 20.10.2025, 21:50
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Leviathan Rowle - 03.12.2025, 04:35
RE: [15.09.1972] I tylko przyjdź - przez Helloise Rowle - 03.12.2025, 13:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa