19.10.2025, 11:53 ✶
List mógł dotrzeć do adresata kilka dni później, od daty nadania, zważając na odległość między krajami.
Victorio,
Paryż, 15 września 1972r.
Victorio,
Bardzo mnie cieszy Twój list z odpowiedzią, że nic Wam powaznego nie jest. Również dziękuję Ci za wiadomość odnośnie mojego rodzeństwa. Wysłałem im także listy, ale odpowiedzi jeszcze nie przyszły.
Przykro jest czytać, jakie straty ponieśliście w tym przerażającym ataku. Całe szczęście, że nie wszystkie mieszkania i domy mocno ucierpiały, że macie gdzie się zatrzymać, schronić.
W związku z zaistniałą sytuacją, skracam swój urlop i wracam w ciągu kilku dni. Louis zostanie tymczasowo pod opieką mojej przyjaciółki w Paryżu. Tak będzie dla niego najlepiej. Jeżeli i mój dom uległ zniszczeniu, nie chciałbym, aby syn to widział.
Gdybyście czegoś potrzebowali, pisz o każdej porze. Postaram się pomóc w miarę swoich możliwości.
Laurence