• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish

[06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish
sacrificial lamb
Why does my skin start to burn?
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
smokolożka
rude loki, ciemne i bystre oczy. Mierzy 168 cm

Mona Rowle
#6
19.10.2025, 13:01  ✶  
Oczywiście, że nie czerpała przyjemności z upokorzenia kuzyna! Mona po prostu wierzyła, że sposób, w jaki ktoś traktował zwierzęta – niekoniecznie magiczne stworzenia – wiele mówił o człowieku. Hannibal nie zaatakował gąsiora, a znała takich, co bez wahania posłaliby w stronę takiego ptaszka zielony strumień.

„To się chyba pomyliłeś, koleżko, bo trzeba więcej niż dużego ptaka, żeby mnie przestraszyć!’’ Na samym początku kobieta aż rozdziawiła usta na ten jednoznaczny tekst. Następnie zakryła je dłonią, obserwując, co działo się dalej. Och, patrzcie tylko! Jej bohater – pogromca gęsi z Londynu, Hannibal Selwyn, człowiek, który ocalił honor wsi Gellilydan!

Kilka białych piór wplątało się w jego ciemne włosy, kiedy Hannibal dumny jak paw powiódł wzrokiem po swojej zachwyconej publiczności. Mona podeszła, zdjęła jedno z nich i podała mu je.
– Za męstwo w obliczu pierza – powiedziała. W jej spojrzeniu błysnęło ciepło. Prawdziwe ciepło wymieszane z łagodnością, które pojawiało się tylko wtedy, gdy była naprawdę zadowolona z czyjegoś towarzystwa, zarezerwowane tylko dla rodziny. Ostatnie tygodnie były ciężkie, ale ten popołudniowy absurd – wiatr, błoto i biała bestia rozproszył szarówkę skuteczniej niż cokolwiek innego. – I za uratowanie lokalnej dziewczęcej młodzieży od serii tragicznych strat w drobiu.
– Panie… rany, jak pan to zrobił?! – pisnęła najniższa, drobna blondynka z kokiem, podskakując z przejęciem. – On zawsze wszystkich goni! Nawet pastora!
– To prawda! – przytaknęła druga. – Ostatnio dziobnął pana Hughesa w nos, i to w niedzielę!
– On zawsze ucieka! – dorzuciła trzecia dziewczyna.
Pisnęły, zachichotały, a potem otoczyły go kręgiem, jakby był prawdziwym bohaterem, który właśnie pokonał smoka, a nie rozjuszonego gąsiora.
– Pan to ma odwagę! Ja bym nigdy tak blisko do wielkiego ptaka nie podeszła!
Mona śmiała się już otwarcie.
– Nie spodziewałam się, że mój kuzyn będzie dziś polował na ptactwo – powiedziała, przystając przy nim, kiedy jedna z dziewcząt już odprowadziła Zygfryda z powrotem w stronę ogrodu. – Myślałam o jakimś spokojnym spacerze, ale coś ciepłego dobrze nam zrobi.
– To może napijecie się z nami herbaty? – zaproponowała piegowata z szerokim uśmiechem. – U nas w domu zawsze coś się znajdzie.
– Dziękujemy, ale chyba będziemy się zbierać…
– Szkoda! – westchnęło ponownie dziewczę z kokiem, spoglądając na Hannibala z wyraźnym żalem. – Bo my tu rzadko widujemy takich… ładnych panów z miasta.


jaskółka, czarny brylant,
wrzucony tu przez diabła
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hannibal Selwyn (1974), Mona Rowle (1436)




Wiadomości w tym wątku
[06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish - przez Hannibal Selwyn - 01.10.2025, 15:24
RE: [06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish - przez Mona Rowle - 05.10.2025, 17:47
RE: [06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish - przez Hannibal Selwyn - 07.10.2025, 10:06
RE: [06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish - przez Mona Rowle - 12.10.2025, 16:39
RE: [06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish - przez Hannibal Selwyn - 12.10.2025, 21:07
RE: [06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish - przez Mona Rowle - 19.10.2025, 13:01
RE: [06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish - przez Hannibal Selwyn - 21.10.2025, 12:02
RE: [06.10.1972 Hannibal & Mona] Peckish - przez Mona Rowle - 04.11.2025, 18:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa