• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water

[Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water
Dama z gramofonem
And the violence, caused silence
Who are we mistaken?
wiek
34
sława
IV
krew
czysta
genetyka
maledictus
zawód
Sędzia Wizengamotu
Czarownica o klasycznej, włoskiej urodzie odziedziczonej po matce. Ma ciemnobrązowe (z pierwszymi siwymi włosami) trudne do ujarzmienia loki, w które zwykle wpina złote spinki i ozdoby. Oczy - o bardzo nienaturalnym, kobaltowym kolorze. Bogowie pożałowali jej wzrostu. Ta poważna, dorosła kobieta ma zaledwie 149 cm wzrostu. Według kartoteki medycznej waży 37kg. Pachnie drogimi perfumami o zapachu jaśminu i ubiera się u magicznych projektantów, choć częściej można ją spotkać w przepisowym ministerialnym mundurku sędzi. Na przekór modzie czystokrwistych - uwielbia torebki, nienawidzi magicznych sakiew. Jej codzienna torebka z paryskiego magicznego domu mody jej zawsze wypchana po brzegi dokumentami, kosmetykami i innymi pierdołami, bez których nie może się obejść. Ogólnie to kobietą jest ułożoną, kulturalną, chociaż pierwsza dzień dobry na ulicy nie powie.

Lorien Mulciber
#6
20.10.2025, 08:27  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.10.2025, 08:36 przez Lorien Mulciber.)  
Świat czystokrwiście urodzonych panien z dobrych domów był bez wątpienia światem szalenie skomplikowanym. Poruszały się od urodzenia po meandrach grząskiego bagna swojego wychowania i powinności, gdzie jeden zły ruch mógł spowodować lawinę nieprzyjemnych konsekwencji; jedna plotka - zrujnować reputację; jeden układ między ojcami - zamordować marzenia. Wszystko było nieistotne w obliczu najważniejszego zadania: przynieś rodzinie chlubę i urodź mężowi dziedzica.
Oczywiście istniały wyjątki. Jeden z nich stał właśnie ze starym pudełkiem w rękach, debatując nad jego zawartością. Ale po prawdzie… Nawet Lorien nie wyszła za mąż z miłości, a poczucia obowiązku. Więc czy naprawdę tak bardzo różniła się od panienek sprzedanych na targu matrymonialnym?

Zastanowiła się chwilę, gdy poruszył temat sprzedaży kamienicy. To nie był głupi pomysł. Sama się nad tym zastanawiała nie raz ale, to było bardziej skomplikowane. Zwłaszcza teraz.
- Matka byłaby bardzo niezadowolona, gdybym sprzedała to miejsce. Należy do naszej rodziny od pokoleń. Odremontuję je, a potem zobaczę.- Stwierdziła tonem jasno sugerującym, że to problem “dla przyszłej Lorien”. Na razie musiała zadbać, żeby to wszystko nie runęło im na głowę, bo od samej sprzedaży gorsza była chyba tylko sprzedaż po obniżonej cenie.
Ale słysząc o Amerykanach tylko… skrzywiła się nieznacznie. Nie lubiła ich. Oni wszyscy byli tak okropnie głośni i wulgarni. Nie chciała o nich rozmawiać.

- Mmm nie powiedziałabym, że “przetrwało” to dobre słowo.- Spojrzała ponownie do pudełka na nieszczęsne kosteczki po puszku. Ciekawe czy to ten sam co dostała pod opiekę jeszcze w Hogwarcie, a potem wziął i się zgubił. Pewnie tak; zresztą listy też były w stanie niezdatnym do czytania czy nawet próby odratowania zawartości. A szkoda. Hati zawsze potrafił pięknie pisać. Na podpałkę stwierdziła boleśnie w myślach. Wyciągnęła z pudełka karty; przetasowała je. Bardziej jak krupier w kasynie niż wprawny wróżbita, ale krew Prewettów była krwią silną. Większość obrazków w talii wyblakła, część ze starości, większość w pożarach. Niektóre z kart były pogięte od wilgoci, inne miały spopielone brzegi. Nie żeby miało to dla nich teraz jakiekolwiek znaczenie.
- Chodziłam na wróżbiarstwo. Całe pół roku w trzeciej klasie.- Stwierdziła ewidentnie dumna z faktu, że wytrzymała tam aż tyle.- Po którymś “oj dziecko, nie masz linii życia!” przeniosłam się na mugoloznawstwo, a karty wepchnęłam… no najwyraźniej tutaj. Pewnie jakby się dobrze rozejrzeć to pod którąś szafą by się znalazło szklaną kulę.

Przetasowała je jeszcze raz. Ot tak. Nie żeby wiedziała co robi. Jeżeli kiedykolwiek się tego uczyła to wiedza już dawno wyleciała z pamięci. A nigdy nie poświęciła aż takiej uwagi na techniki Alexa.
- O karty, o karty powiedzcie mi czy gwiazdy ułożą się w przychylnej dla mnie konfiguracji, a remont nie opustoszy rodzinnej skrytki w Gringottcie.- Poprosiła niemal śpiewnie, machając palcami nad talią. Po co? Pojęcia nie miała, ale każdy wróżbita, którego w życiu widziała to robił, więc pewnie coś było na rzeczy.
W końcu wyciągnęła jedną kartę.

Rzut Tarot 1d78 - 74
Szóstka Pucharów

Rzut 1d2 - 2


Odwrócona szóstka pucharów.

Nie no super. Jakaś (Lorien odwróciła kartę jednak z powrotem, bo jak tu się przyglądać jak trzeba by mocno głowę wykrzywić) dwójka dzieciaków. Jakiś dom. I sześć (no geniusz wróżbiarstwa i mugolskiej arytmetyki) pucharów pełnych kwiatów.
- Popatrz.- Pokazała Anthony’emu kartę.- To jesteś ty. To ja. A to kwiaty, które na pewno, na pewno planowałeś mi podarować.- Uśmiechnęła się prześlicznie.- Nie wiem co się to ma mojego remontu. Może to ten dom w tle? W sensie “nie remontuj, to się nie opłaca, lepiej kup zameczek na wsi gdzie będziesz mieć ogród z kwiatami i yyy… najwyraźniej będziesz wykorzystywać młodocianych pracowników sezonowych”. Chociaż to odwrócone to może właśnie na odwrót… Dobra. Teraz ty losuj.
Przetasowała karty, pakując swoją do środka. Żeby było uczciwie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2324), Lorien Mulciber (2514)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water - przez Anthony Shafiq - 01.10.2025, 22:30
RE: [Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water - przez Lorien Mulciber - 04.10.2025, 17:05
RE: [Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water - przez Anthony Shafiq - 06.10.2025, 10:08
RE: [Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water - przez Lorien Mulciber - 14.10.2025, 10:35
RE: [Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water - przez Anthony Shafiq - 15.10.2025, 13:16
RE: [Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water - przez Lorien Mulciber - 20.10.2025, 08:27
RE: [Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water - przez Anthony Shafiq - 20.10.2025, 21:34
RE: [Jesień 72, 16.09 Regent's canal | Lorien & Anthony] Between memory and water - przez Lorien Mulciber - 23.10.2025, 08:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa