• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
(30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa

(30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa
Local Dumbass
I wanna know what youʼre thinkin'
I got a couple secrets too
Bull in a china shop
Tear it up no matter what
Ask me if I give a fuck
wiek
33
sława
III
krew
zdrajca krwi
genetyka
—
zawód
klątwołamacz/najemnik/łowca
bardzo wysoki - 196 cm / atletyczna sylwetka / ciemnobrązowe, półdługie włosy / brązowe oczy / cztery złote kolczyki (małe kółka) w lewym uchu / obrączka ślubna z grubego, topornie kutego złota na palcu / poparzenie na szyi od prawej strony i części prawego ucha / nadkruszona prawa trójka / luźny, praktyczny styl ubioru / wytatuowany pod rękawami skórzanych albo materiałowych kurtek / sprężysty krok, jakby zawsze gdzieś się spieszył / "francuski" akcent - miękkie r, zmiękczone głoski, cichy głos

Benjy Fenwick
#1
22.10.2025, 23:22  ✶  
Deszcz nie padał, on walił, Londyn wyglądał jak miasto, które dawno powinno było zasnąć, ale wciąż jęczało pod naporem wiatrów i strug wody. Kaptur dawno już nic nie dawał, włosy kleiły mi się do karku, buty ssały wodę przy każdym kroku.
Nie było powodu, żebym jeszcze kręcił się po mieście o tej porze. Miałem już wracać, właściwie to powinienem był być w domu przynajmniej godzinę temu, ale jeszcze jedno zlecenie, jeden podpis, jedna rozmowa - zawsze jest coś jeszcze. Obiecałem, że nie będę się szlajał po mieście o takich porach, bez konkretnej potrzeby, ale obietnice to towar, który łatwo się zużywa. Sprawunki - tak to sobie nazwałem, chociaż większość już załatwiłem, reszta to były wymówki, jakich człowiek potrzebował, żeby nie wracać do pustego pokoju.
Zanim się zorientowałem, ulica prawie opustoszała. Szedłem wąską uliczką, na której latarnie świeciły słabo, kilka z nich dogorywało, migotając, jakby samym im też się nie chciało. Mżawka przeszła w ulewę, wiatr pchał mnie w plecy, a ja coraz szybciej stawiałem kroki - wtedy to poczułem - to charakterystyczne napięcie między łopatkami. Serce mi przyspieszyło, w takich chwilach człowiek zaczynał wierzyć w rzeczy, z których dawniej się śmiał. Nie, nie w duchy, cienie, omeny - w bardzo żywych ludzi z bardzo złymi zamiarami. Skręciłem w następną uliczkę, przystanąłem, niby żeby zapalić papierosa, jednak zapalniczka nie chciała współpracować, płomień gasł. Rzuciłem szybkie spojrzenie przez ramię - nic, ale to „nic” było zbyt gęste, zbyt ciche. Dźwięki kroków, które wcześniej zdawały mi się powtarzać moje, ustały akurat w tym samym momencie, gdy się zatrzymałem.
Na rogu Alei Horyzontalnej mignął mi szyld: „Gabinet Spirytystyczny Outlander” - złote litery, trochę starte, ale widoczne w świetle latarni. Nie wyglądało to zachęcająco - ciężkie, bordowe zasłony, szyba zamglona od środka, nad drzwiami dzwoneczek, który pewnie dzwonił sam od przeciągu. Nie miałem najmniejszego zamiaru tam wchodzić, ale kiedy po raz drugi usłyszałem coś, co mogło być skrzypnięciem buta na mokrym bruku, drzwi otworzyłem prawie instynktownie.
Wszedłem, dzwoneczek zabrzmiał cicho, tłumiony przez tkaninę. Ciepło uderzyło mnie w twarz, równie mocno, co intensywny zapach kadzidła. Za kotarą coś się poruszyło, a ja, nie wiedząc czemu, powiedziałem:
- Potszebuję... Hm, polady. - Mój własny głos był cichy, nawet dla mnie. Zatrzymałem się w pół kroku, mimo że było ciepło, po plecach przeszły mi ciarki. -
Zgubiłem coś... Mosze pani pomosze mi to znaleźć. - Zanim zdążyłem cokolwiek dodać, z zewnątrz znów rozległ się ten sam dźwięk - ciężki krok, chlupnięcie wody, coś, co zatrzymało się tuż za drzwiami.


[Obrazek: 4GadKlM.png]
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Benjy Fenwick (4849), Pan Losu (58), Philippa Barclay (3984)




Wiadomości w tym wątku
(30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Benjy Fenwick - 22.10.2025, 23:22
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Philippa Barclay - 23.10.2025, 10:02
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Benjy Fenwick - 23.10.2025, 13:43
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Pan Losu - 23.10.2025, 13:43
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Philippa Barclay - 23.10.2025, 14:36
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Benjy Fenwick - 23.10.2025, 16:00
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Philippa Barclay - 23.10.2025, 16:55
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Benjy Fenwick - 23.10.2025, 21:25
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Philippa Barclay - 24.10.2025, 15:49
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Benjy Fenwick - 24.10.2025, 19:33
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Philippa Barclay - 24.10.2025, 20:20
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Benjy Fenwick - 24.10.2025, 21:21
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Philippa Barclay - 24.10.2025, 21:41
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Benjy Fenwick - 24.10.2025, 22:08
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Philippa Barclay - 24.10.2025, 22:42
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Benjy Fenwick - 24.10.2025, 23:19
RE: (30.09.1972) Outrunning karma | Benjy, Philippa - przez Philippa Barclay - 25.10.2025, 21:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa