24.10.2025, 17:47 ✶
Kartka została nadana z datą 04/10/1972 roku, była z Bukaresztu - obrazek przedstawiał przesłodzoną panoramę miasta przy zachodzie słońca, w tonacji, którą ktoś nazwałby „cukierkową”, ale równie dobrze można było nazwać ją „bólem dla oczu”. Całość wyglądała, jakby ktoś chciał przekonać odbiorcę, że Bukareszt jest nie tylko piękny, ale i romantyczny w najbardziej teatralny, tandetny sposób. Papier miał chropowatą fakturę, na której tusz stempla pocztowego rozmazał się w kilku miejscach.
Z tyłu, odręcznie, męską, nieco nerwową ręką, lakonicznie napisano:
Z tyłu, odręcznie, męską, nieco nerwową ręką, lakonicznie napisano:
Cześć,
nie zapomniałem o obietnicy.
Bukareszt wygląda jak z katalogu. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku.
Trzymaj się.
Pisownia i odstępy w podpisie sugerowały pośpiech, lekkie niezdecydowanie, tusz lekko rozmazał się pod palcem, gdy mężczyzna odruchowo poprawiał ostatnią literkę „k”.
![[Obrazek: 4GadKlM.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=4GadKlM.png)