• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin

[11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#2
29.10.2025, 16:51  ✶  
Życie na Nokturnie jest ciężkie. A co dopiero życie takiego nieszczęsnego panicza Malfoy’a. Cały dzień poświęcili na gromadnym sprzątaniu Necromomiconu, co samo w sobie nie brzmiało tak źle (jeśli wyjąć z równania zgubioną głowę lalki, trzy bardzo charakterne baby biorące w owym sprzątaniu udział i starego Malika, który za nic nie chciał się pozbyć wszystkich gratów i śmieci znoszonych latami do zakładu), ale … wróć. To była dłuższa historia, która zapewne kiedyś opowiedziana zostanie. Ale nie dziś.
Tak czy inaczej, gdy padł tak o suchym pysku śnił o tym co najpiękniejsze. Nie, nie o Scarlett. O tym co drugie… nie, nie o Lorraine. Trzecie? Nie, też nie o Oleandrze. Nieważne. Alkohol stał gdzieś bardzo wysoko na tej liście.

Scena 1



Siedział jak gdyby nigdy nic na schodkach przed Dans Macabre, grając w karty z jakimś bezdomnym Nokturniarzem i popijając winko z butelki. I nic ABSOLUTNIE nic humoru Baldwinowi zepsuć by nie mogło, gdyby nie fakt, że gruby, łysy typ mu potrącił butelkę. W dodatku nie przeprosił. Ani me, ani be, ani pocałuj mnie w dupę. Po prostu lazł jak to cielę dalej. A że przez niego Malfoy nie zauważył jak Nokturniarz podejrzał karty to straty oszacowano na pół butelki domowego porzeczkowego sikacza i dwanaście sykli.
Co za głupi chuj. stwierdził jakże elokwentnie. Ta zniewaga krwi wymagała, ale żeby dojść do etapu krwi to najpierw trzeba było gościa dorwać. Więc zwlókł się ze schodków, pokazał środkowy palec karcianemu koledze i lekko się chwiejąc ruszył na przygodę.
Gość skręcił w boczną uliczkę - Baldwin za nim. Wszedł do kamienicy - Baldwin zrobił tup tup tup po schodach i był na górze. Wlazł do jakiegoś mieszkania - Malfoy nawet nie pomyślał że nie wypada i wpakował się do środka.
Przygoda zakończyła się w sypialni.
Ale nie do końca tak jak Baldwin to sobie wyobrażał.

Typ jak na ostatniego creepa przystało nachylił się nad jakąś bogom ducha winną dziewczyną. Aha. Zajebiście. Najpierw niszczenie mienia (jego butelki z winem) a teraz morderstwo. No grabił sobie. W każdym innym przypadku Baldwin grzecznie by zaczekał aż jaśnie pan skończy, bo w końcu nie ma co przeszkadzać artyście przy pracy, ale… wychylił się z ciekawości, żeby tylko podejrzeć co to za ciekawy okaz leży w łóżeczku. Chwila. Moment. Czy to nie Mulciberówna?
- Oy! Pojebało?- Warknął. Różdżka znalazła się w jego ręku zanim zdążył pomyśleć. - Ale od naszej Charlie to ty się odpierdol z łaski swojej. Madame mi łeb przy dupie upierdoli!
Charlie… Charlie… z czymś mu się jeszcze kojarzyło to imię. Rzucił zaklęcie próbując transmutować nóż w pierwszą lepszą rzecz jaka mu przyszła na myśl.
No bo wiadomo, że jak Charlie to Mulciber to…

Transmutacja noża w chujoświeczkę
Rzut O 1d100 - 66
Sukces!


Nie, nigdy nie był orłem (ani innym pierzastym przyjacielem) z transmutacji, ale kto nie próbuje ten nie pije szampana.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baldwin Malfoy (1788), Charlotte Mulciber (1835)




Wiadomości w tym wątku
[11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 27.10.2025, 09:27
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Baldwin Malfoy - 29.10.2025, 16:51
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 09.11.2025, 20:28
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Baldwin Malfoy - 28.11.2025, 08:51
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 29.11.2025, 10:41
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Baldwin Malfoy - 17.12.2025, 08:28
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 07.01.2026, 11:42
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Baldwin Malfoy - 03.02.2026, 08:27
RE: [11/12.09.1972, noc] Nie zamykaj oczu | Charlotte, Baldwin - przez Charlotte Mulciber - 11.03.2026, 11:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa