Prue,
Ha! Nie uwierzysz, ale naprawdę miałem nadzieję, że nikt, poza Tobą, nie zauważy tych kwiatów w kostnicy… Wygląda na to, że świat lubi mieszać w założeniach.
Co do kolacji… Nie ukrywam, że perspektywa spędzenia wieczoru w towarzystwie teściów brzmi dość… Wymagająco, ale skoro to Mabon i nie mogę zostawić Cię samej w tym radosnym tłumie, pojawię się przy Twoim boku.
Podpowiedz, żeby nie kupować niczego na ostatnią chwilę - wino, deser, czy coś innego, co mogłoby odwrócić uwagę od mojej obecności? Wygląda na to, że dzisiaj znów mijamy się w pracy, więc pewnie zobaczymy się dopiero jutro wieczorem, a nie lubię tłumów, jakie pojawiają się tuż przed sabatem.
A propos - czy pokoik jest tak samo uroczy, jak Twoje mieszkanko? Może znajdziemy chwilę na szybkie oprowadzenie?
![[Obrazek: 4GadKlM.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=4GadKlM.png)